Gaz

Kreml: USA mogą utrudnić budowę Nord Stream 2, ale projekt leży w interesie UE

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył w czwartek, że możliwe sankcje USA mogą utrudnić układanie gazociągu Nord Stream 2. Jednak - dodał Pieskow - tym projektem są zainteresowane państwa Unii Europejskiej i leży on w interesach odbiorców gazu w UE.

"Restrykcje, które Amerykanie już przyjęli i które zaplanowali w projekcie budżetu obronnego, mają oczywiście na celu maksymalne utrudnienie realizacji tego projektu" - powiedział Pieskow. Przyznał, że sankcje te są w stanie utrudnić układanie Nord Stream 2. "Zarazem, nasi partnerzy europejscy są mimo wszystko, jak i my, zainteresowani, by projekt został zrealizowany" - dodał.

Przedstawiciel Kremla wyraził przekonanie, że Nord Stream 2 jest "niezbędny Europie na płaszczyźnie bezpieczeństwa energetycznego".

Jak podaje rosyjska agencja TASS, komentarz rzecznika Kremla był reakcją na doniesienia agencji Reutera, według których administracja nowego prezydenta USA Joe Bidena zamierza zaproponować nowy pakiet sankcji wobec Nord Stream 2.

image

 

Budowie rosyjsko-niemieckiego gazociągu, poza USA, ostro sprzeciwiają się Polska i państwa bałtyckie. Krytycy Nord Stream 2 wskazują, że projekt ten zwiększyłby zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz rozszerzyłby wpływ Kremla na politykę europejską. Realizację projektu popierają Niemcy, Austria i kilka innych państw UE.

Źródło:
PAP

Komentarze (1)

  1. LeLo

    Do wypowiedzi Pieskowa należy dodać, że zainteresowanie państw unii europejskiej sprowadza się konkretnie do likwidacji tego projektu, i to leży w interesie odbiorców gazu w UE. Monopol nigdy nie był korzystny dla konsumenta.

    1. HeHe

      Zainteresowanie władz zdecydowanej większości krajów Unii Europejskiej (Niemcy, Austria, Czechy, Francja, Niderlandy, Belgia, Luksemburg) sprowadza się konkretnie do ukończenia i uruchomienia tego projektu. W likwidacji tego projektu zainteresowane są tylko władze Polski i krajów bałtyckich a kupować gaz poprzez NS2 można ale NIE TRZEBA a więc nie ma mowy o monopolu.

    2. HeHe

      Zainteresowanie większości państw Unii Europejskiej takich jak Niemcy, Austria, Czechy, Francja, Niderlandy, Belgia czy Luksemburg sprowadza się do dokończenia i uruchomienia tego projektu a przeciwne są mu tylko Polska i kraje bałtyckie. Poza tym gaz płynący przez NS oraz NS2 może być kupowany przez zachodnią Europę ale wcale NIE MUSI a więc nie ma mowy o monopolu.

    3. Pan Ferdek

      Przestań bredzić jak davienici. Ile państw UE sprzeciwia się budowie NS2 a ile ją popiera (albo ew. im to zwisa)?