• Partner główny
    Logo Orlen

Gaz

Dyplomata UE: Sytuacja na rynku gazu może zaszkodzić reputacji Rosji

Fot. GovernmentZA / Flickr
Fot. GovernmentZA / Flickr

Unia Europejska jest bardzo zaniepokojona gwałtownym wzrostem cen gazu - oświadczył Markus Ederer, ambasador UE w Rosji.

Dyplomata udzielił wywiadu, w którym stwierdził jasno, że obecna sytuacja na rynku gazu powinna budzić w Rosji zaniepokojenie z conajmniej trzech powodów. Po pierwsze „może to doprowadzić do przyspieszenia w Europie procesu zastępowania gazu odnawialnymi źródłami energii”. Po wtóre „reputacja Rosji jako wiarygodnego dostawcy może ucierpieć, jeśli powstanie wrażenie, że w tej chwili nie może lub nie chce odpowiedzieć na rosnący popyt”. I wreszcie po trzecie, zdaniem ambasadora „brak reakcji można uznać za próbę wywarcia presji w celu przyspieszenia uruchomienia Nord Stream 2”.

Reklama
Reklama

Markus Ederer wspomniał również, że podwyżka cen gazu znalazła się w porządku obrad Rady Europejskiej, zaplanowanych na 21-22 października bieżącego roku. Dodał, że zdaje sobie sprawę z faktu, że przyczyny wzrostu notowań surowca są złożone, wymienił w tym kontekście ożywienie gospodarcze oraz przekierowanie bardzo dużej części ładunków LNG do Azji.

„(…) w odpowiedzi na zwiększone zapotrzebowanie wiarygodny dostawca energii mógłby być może zwiększyć dostawy, o co apelowała Międzynarodowa Agencja Energetyczna. Pytanie nie brzmi: kto jest winien i czy wszyscy wywiązują się ze swoich zobowiązań, ale jak na obecną sytuację reaguje (…) najważniejszy dostawca surowców energetycznych do UE” - klarował dalej Ederer, w rozmowie z „RBC”.

Komentarze (10)

  1. Buczacza

    Pgad ptaszyno jesteś. No w końcu nawet reaktywowaleś po 2 latach socjologa! Respekt muminku. To już chyba 35 nick. Czapki z głów.... Zbliża się szybkim krokiem czas wykopków z ogródka... Wykopiemy nasze kartoszki w końcu... Specjalista od analiz gazowych przemówił. Podobne analizy tworzy peiter z północy. A priori można przyjąć,że wszystko co nie z kraju walonek i kartoszek to be... Czym więcej takich historii,analiz, obliczeń tym bardziej wierzę, że idziemy w dobrą stronę. Na koniec to czego jesteśmy teraz świadkiem. To właśnie efekt polityki Niemiec i rosji. Swoista symbioza państw, które nie raz modelowały Europę pod swoją modę. Nigdy w historii nie było z tego nic mądrego ani dobrego... danke i spasiba. Na drzewo liście pompować.

  2. Niuniu

    Buczacza - sam gazociąg BP nic Polsce nie da. Aby miał sens musi być gaz który nim będziemy tłoczyć. Dziś w Norwegii nie ma wolnego gazu i jego wydobycie tam systematycznie co roku spada. Za rok jak BP bedzie gotowy norweskiego gazu będzie mniej niż w tym roku. A cały norweski gaz dziś kupują bogate unijne europejskie kraje i do tego Wielka Brytania. Czy za rok Państwa te przestaną kupować norweski gaz? A czy Polska może za ten gaz zapłacić więcej niż mogą za niego zapłacić holendrzy, niemcy czy anglicy? Przebijemy ich kontrakty? A może uwierzyłeś, że kupiliśmy tyle złóż norweskich, że starczy Nam gazu z nich produkowanego? Jak byś miał taką nadzieję, to przypomnę za artykułami w def24, że polskie PGNIG dumnie oświadczało o możliwości produkcji nawet 2,5-3 mld m3 gazu z tych koncesji już w 2024r. A potrzebujemy 8-10 mld m3 już w 2023. A przecież nie są to koncesje w 100% Nasze, często jesteśmy mniejszościowymi udziałowcami i to nie My jesteśmy operatorami tych złóż a więc nie My będziemy decydować do kogo trafi ten gaz. Myślenie jest trudne ale można się go nauczyć i do tego przywyknąć.

    1. ciekawy

      Norwegia eksploatuje coraz to nowe złoża więc o Norwegię ty się nie martw.

  3. Po trzecie sankcje

    Niemcy zamknęły atomówki, a teraz bilans się nie zgadza.

  4. rob ercik

    Tik tak, bardzo trafne uwagi. USA ma doskonałą okazją by udowodnić że mogą zastąpić FR na rynku gazu w Europie... Gazoportu czekają ...

  5. Naiwny

    Rosjanie już odpowiedzieli. Jeśli kraje Unii zakupią dodatkowe ilości gazu w Rosji to ta ten gaz dostarczy. Problem w tym, że ze względu na wysokie ceny nikt w duzych ilościach tego gazu od Rosji nie chce kupować. Rosja nie będzie dostarczać więcej gazu za darmo a tylko na zamówienie. Prawdziwi egoiści i chciwe sobki. O jakiej to reputacji mówi Pan Ambasador? Putin i Moskwa od czasu Krymu mają "śmieciowy reiting" w całej Europie i jeszcze kilku państwach świata.

    1. Austriak dr inz

      Wszyscy ktorzy robia lepsze interesy maja u socjalistycznego ludu zla opinie. Kazdym bogatszy jest znienawidzony.

    2. Buczacza

      Dodałeś" dr inz " . A poziom podstawowy dalej taki sam. Nie mówiąc o języku polskim. Co chcesz udowodnić swoim zachowaniem.

    3. socjolog

      Ty Buczu ....."lewicowiec" cytujący byłego socjalistę Leszka Milera i posługujący się parafrazą jego wypowiedzi o niejakiej pani Pawłowicz? Świat staje na głowie.

  6. Buczacza

    Dlatego potrzebujemy BP. Uwiązanie do jednego mało stabilnego(podobnie jak pgad) dostarczyciela węglowodorów to głupota. Jeśli kilka zakutych łbów tu czy tam to zrozumie. To wartość dodana.

    1. Lech, Czech i Rus

      Buczu, nie wiem czy wiesz, że z budową BP stała się tragedia. Koszt tylko jednego lądowego odcinka w Dani wzrósł z planowanych 135 mln euro do ponad .......MILIARDA ( 1,1 mld euro) czyli o 900%!!!!. Toż to klęska na miarę Żółtych Wód (a to tylko jeden z kilku budowanych odcinków) i żeby się nie okazało, że skończy się .....Batohem.

  7. leming

    Jedynym wyjściem jest pilna budowa dużego gazociągu z Iranu,Azerbejdżan nie ma tyle gazu i będzie sprzedawał ruski. Upssss,zapomniałem,Iran jest na sankcjach :) Ale mamy wybór:sankcje lub stopa życiowa.UE chciała by i to i tamto,ale tak się nie da.

  8. Austriak dr inz

    jeden z wybitnych politykow amerykanskich mowiac o nafcie arabskiej powidzial: kto rzadzi zasobami energetycznymi ten rzadzi kontynentami. Oczywiscie w podteksie dal do zrozumiena ze USA musza kontrolowac Arabow z ich nafta. A kto bedzie kontrolowal Rosje z jej zasobami gazu, ropy , wegla. Europa? Bez zasobow Rosji Europa n ie istnieje

    1. Komentator

      Rosję z jej zasobami gazu, ropy i węgla będzie kontrolował lokator Kremla. A Europa może sobie to wszystko po prostu bez ograniczeń zakupić, pod warunkiem ze będzie miała z lokatorem Kremla lepsze stosunki niż rząd w Pekinie. Tylko jak tutaj spełnić ten warunek będąc na krótkiej smyczy wuja sama?

    2. Austriak dr inz

      No nie wiem czy Europe na to stac. I przy niskich cenach Energie byla niekonkurencyjna do Ameryki i Azji. Przeciez ciagle doplacanie do dobrobytu europejskiego Wlochom, Hispanom, Polakom, Baltom, Balkanowi moze sie skonczyc jednym. Bankructwem. Tak jak skonczyla sie radziecka komuna. Zarowno kryzys 2008 tak obecny energetyczny jest rownaniem ekonomicznym do poziomu zycia w Chinach, Rosji. Nic nie jest za darmo.

    3. Austriak dr inz

      Nie rozumiem. Przeciez rzad w Pekinie.ma.swietne stosunki z lokatorem Kremls i Azja srodkowa: muszkieterska zasada: wszyscy za jednego jeden za wszystkich.

  9. Austriak dr inz

    a co? Chiny, Japonia, Indie, Pakistan przestana brac ruski gaz, bo sie Europie niepodoba? Wolne zarty. Nawet holenderski Shell ma gdzies co na ten temat uwaza reszta Europy.

  10. miśColargol

    dawno się tak nie uśmiałem, oczywiście z tego po pierwsze primo zastępowania gazu ....., resztę po drugie i trzecie primo można pominąć, bo te prima powinien skierować w zupełnie innym kierunku