Azerbejdżan rozpoczął komercyjne dostawy gazu do Europy z wykorzystaniem TAP

31 grudnia 2020, 14:05
840_472_matched__q7c3qy_840472matchedp0yh2cddcae4649e89213bdce06d41867088122
Południowy Korytarz Gazowy / Fot. BP

Azerbejdżan rozpoczął komercyjne dostawy gazu ziemnego do Europy z wykorzystaniem Gazociągu Transadriatyckiego (TAP) - poinformowało tamtejsze ministerstwo energii. Azerowie "zaatakowali" tym samym lukratywny rynek zdominowany dotychczas przez Rosjan - zauważa agencja  Reutera.

Rosja kontroluje obecnie 34% europejskiego rynku gazu i jak zapewniają jej przedstawiciele nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. FR zamierza zwiększyć w przyszłym roku wolumen surowca przesyłanego do Europy do ok. 183 mld m3. Przewiduje się, że wynik za bieżący rok wyniósł 171-172 mld m3.

Gazociąg Transadriatycki stanowi część Południowego Korytarza Gazowego. Jest to projekt o wartości 40 miliardów dolarów, rozciągający się na odcinku 3500 km. Przedsięwzięcie ukierunkowane na transport azerskiego gazu do Europy ma wsparcie Komisji Europejskiej.

Reklama
Reklama

W pierwszym etapie Azerowie zamierzają dostarczać do Europy 10 mld m3 - 8 mld m3 do Włoch i 2 mld m3 do Grecji i Bułgarii.

„Południowy Korytarz Gazowy wzmocni system globalnego bezpieczeństwa energetycznego. Połączył on region Morza Kaspijskiego z Europą” - czytamy w komunikacie ministerstwa, cytowanym przez Reutersa.

Udziałowcami TAP są BP (20%), SOCAR (20%), Snam (20%), Fluxys (19%), Enagas (16%) i Axpo (5%).

KomentarzeLiczba komentarzy: 3
po trzecie sankcje
sobota, 2 stycznia 2021, 00:27

No cóż - samo zestawienie ilości 180mld m3 i 10mld m3 pokazuje że jest to znacząca ilość, ale w skali rynku europejskiego nie mająca kluczowego znaczenia. Dopiero ewentualne przedłużenie gazociągu na wschodni brzeg M. Kaspijskiego i podłączenie do tamtejszych złóż mogłoby znacząco zmienić oferowane objętości. Pytanie co w takiej sytuacji zrobiłaby Rosja. Destabilizacja Kaukazu to nie jest dla niej jakiś wielki problem. Niemniej rzut oka na mapę pokazuje, że nie jest to koniec problemów Rosji na tym kierunku: wschodnie M. Śródziemne czeka ze swoimi zasobami. W zasadzie teoretycznie gdyby Iran się zmobilizował i przeciągnął gazociąg ze swoich pól na południu kraju, do granicy z Turcją to też mogłoby to zmienić bardzo wiele na mapie zaopatrzenia w gaz, politycznej etc. - ale chyba na razie nie jest to realne z wielu względów.

Pavel
czwartek, 31 grudnia 2020, 17:39

Azerbejdżan kupuje od Rosji 5 miliardów metrów sześciennych gazu.

Twój Sputnik
sobota, 2 stycznia 2021, 12:30

Nie prawda bo 586 miliardy.

Tweets Energetyka24