Analitycy: autogaz mocno drożeje, rośnie też cena diesla

3 września 2021, 15:05
autogas canva
Fot. Canva.com
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Ceny autogazu mocno w górę, do najwyższego poziomu od 2012 roku - podali analitycy e-petrol. Według BM Reflex, wzrosną ceny diesla na stacjach.

Jak wskazał BM Reflex, podczas tegorocznego sezonu wakacyjnego podróże samochodowe były droższe o blisko 26 - 30 proc. niż ubiegłoroczne wyjazdy i jednocześnie najdroższe od 7 lat. Dodał, że początek września przynosi wzrost cen diesla na stacjach. Średnio to zmiana o 4 grosze na litrze. Bez zmian pozostały w dalszym ciągu ceny benzyny, natomiast jeśli chodzi o ceny autogazu to utrzymanie średniego poziomu ceny tygodniowej nie oznacza braku zmian na poszczególnych stacjach.

Według e-petrol, cena autogazu jest już tylko 10 groszy poniżej najwyższego poziomu zanotowanego przez portal od początku prowadzenia zestawienia detalicznych cen paliw w Polsce. "Cenowy rekord w najbliższych tygodniach może zostać pobity, bo cały czas utrzymują się ograniczenia w imporcie LPG do Polski" - oceniają analitycy portalu.

Prognozują, że pierwsze dni szkoły nie przyniosą poprawy sytuacji kierowców. Jak podali, w kolejnym tygodniu września za litr 95-oktanowej benzyny zapłacić trzeba będzie od 5,69 do 5,80 zł, za diesla 5,40-5,51 zł/l, a tankowanie autogazu to wydatek 2,76-2,82 zł za litr.

BM Reflex zaznaczył, że w skali tygodnia ropa naftowa podrożała niecałe 1,5 dol. za baryłkę. "W piątek rano notowania listopadowej serii kontraktów na ropę naftową Brent utrzymują się w rejonie 73 dol. za baryłkę i do tegorocznych maksimów brakuje około 3 dolarów" - podało biuro.

Jak oceniło, w krótkiej perspektywie rynek nadal optymistycznie ocenia stronę popytową i oczekuje dalszego spadku światowych zapasów ropy naftowej. OPEC+ zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami ma zamiar zwiększyć w październiku produkcję o 0,4 mln baryłek dziennie i wygląda na to, że jeśli nie będzie większych zagrożeń dla popytowej strony rynku (kolejna fala epidemii) wówczas OPEC+ będzie realizował strategię comiesięcznego zwiększania wydobycia. OPEC+ nadal oczekuje, że nadwyżka popytu utrzyma się do końca tego roku.

Zdaniem e-petrol, problemem tymczasowo może pozostawać uderzenie huraganu Ida w USA, który spowodował unieruchomienie 13 proc. zdolności rafineryjnych USA - czyli około 2,3 mln baryłek dziennie - jak oceniał Departament Energii USA.

Reklama
Reklama

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Kici
poniedziałek, 6 września 2021, 15:28

Tak było. Najwięcej helu w Polsce znajduje się w złożu gazu ziemnego w Kościanie. Pierwiastek ten jest jednak również obecny w około 170 innych złożach w Polsce. Z większości z nich nie pozyskuje się jednak helu, gdyż nie każde złoże opłaca się łączyć z zakładem w Odolanowie, jednym w naszym kraju, gdzie odzyskuje się hel z wydobytego gazu. – Jeśli nowa opłata zostanie wprowadzona, to nasze koszty wzrosną o 20–30 mln zł rocznie – twierdzi Woźniak. Od kilku lat w Polsce pozyskuje się około 3 mln m sześc. helu rocznie. Z tego 0,7–0,8 mln m sześc. zużywa się w Polsce, a reszta trafia na eksport. PGNiG nie ujawnia, jakie wyniki uzyskuje ze sprzedaży helu. Informuje jedynie, że od kilku lat jego ceny utrzymują się na w miarę stałym poziomie i prawdopodobnie jeszcze przez trzy lata nie będą mocno się zmieniać. Nasz kraj nie jest wielkim graczem na światowym rynku helu, mimo że pozyskiwany on jest jeszcze tylko w pięciu innych krajach. Największa produkcja trwa w USA, bo wynosi aż 75 mln m sześc. rocznie. Na podium znalazły się też Katar i Algieria. W tych krajach pozyskuje się odpowiednio 40 mln i 15 mln m sześc. tego pierwiastka. Nieco więcej helu niż Polska pozyskują z kolei Rosja i Australia.

Szukacz
poniedziałek, 6 września 2021, 11:59

Co z gazu. Rozpoczęła pracę pierwsza z trzech instalacji helu w zakładzie przeróbki gazu Amur, uruchomiono największe na świecie centrum logistyczne do obsługi zbiorników helu (hub) do transportu ciekłego helu na rynek światowy, jego przepustowość to ponad 4 operacji z użyciem zbiorników helu rocznie, podał Gazprom. „Pierwsza linia GPP Amur została niedawno oddana do użytku. Druga linia została już otwarta. Konieczne jest utrzymanie tak wysokiego tempa i dynamiki prac. Po osiągnięciu pełnej przepustowości w 2025 roku GPP Amur ma stać się największym w świecie” – fabryka helu w zakładzie pozwoli Rosji zająć wiodącą pozycję na świecie w dostawach helu. Uruchomienie centrum logistycznego jest zsynchronizowane z konsekwentnym zwiększaniem mocy produkcyjnych GPP Amur. Druga linia technologiczna zakładu została uruchomiona dzień wcześniej (w sumie będzie ich sześć). Uruchomiono pierwszą z trzech jednostek ekstrakcji, skraplania i napełniania helu. Pojemność jednostki - 20 milionów metrów sześciennych. m helu rocznie. W procesie technologicznym jego produkcji stosuje się w szczególności spiralne wymienniki ciepła. Ich tworzenie po raz pierwszy opanowano w Rosji - w przedsiębiorstwie budowy maszyn w Petersburgu. Po osiągnięciu przez GPP Amur mocy projektowych, rocznie będzie tu produkowanych 60 mln metrów sześciennych gazu. m helu - według tego wskaźnika zakład stanie się światowym liderem. "Przepustowość hubu osiągnie ponad cztery tysiące operacji z izokontenerami rocznie. To bezprecedensowa ilość, gdyż w tej chwili na świecie jest tylko dwa tysiące kriogenicznych izokontenerów, które razem transportują cały wyprodukowany hel. na świecie cały łańcuch technologiczny – od produkcji helu w Zakładzie Przeróbki Gazu Amur po jego dostawę do odbiorców – jest w toku!” - powiedział szef "Gazpromu" Aleksiej Miller. Budowa GPP Amur prowadzona jest na terenie miasta Svobodny, Obwód Amurski. Gaz wieloskładnikowy ze złoża Czajandinskoje (Jakucja) dostarczany jest do elektrowni gazociągiem Siła Syberii, aw przyszłości również ze złoża Kowykta (obwód irkucki). Zdolność projektowa zakładu wyniesie 42 miliardy metrów sześciennych. metrów gazu rocznie.

Batun
poniedziałek, 6 września 2021, 13:45

Polska jest jednym z sześciu krajów - producentów helu na świecie. Roczna produkcja od kilku lat utrzymuje się na poziomie 3 mln metrów sześciennych.

Bzyk
poniedziałek, 6 września 2021, 13:42

Ale hel wykorzystywany jest też w formie gazowej. Ze względu na niewielką molekułę jest idealny do testowania szczelności, chociażby poduszek powietrznych czy układów klimatyzacyjnych. Jako obojętny gaz szlachetny niewchodzący w reakcje chemiczne, jest powszechnie stosowany w spawalnictwie, jako osłona spawu przed utlenieniem. Hel jest też stosowany w mieszaninach oddechowych przy głębokim nurkowaniu. Jak w praktyce wygląda produkcja helu w Polsce? Już w latach 70. w Odolanowie uruchomiono instalację do oczyszczania i skraplania helu - pierwszą na świecie poza terytorium USA. Dziś instalacja, której właścicielem jest PGNiG SA, jako jedyna produkuje hel w UE. Do Odolanowa trafia z okolicznych złóż ponad 1 mld metrów sześciennych gazu zaazotowanego rocznie. - Pierwszą rzeczą, jaką się robi z gazem po jego wydobyciu ze złoża, jest oddzielenie wody czy kondensatów (mieszaniny węglowodorów). Z gazu przesłanego do odazotowni, jak naszej, usuwane są kolejne składniki - tłumaczy dyrektor Katarzyna Chołast. Z oddzieleniem dwutlenku węgla radzimy sobie za pomocą mokrej absorpcji aminowej; wilgoci pozbywamy się w adsorberach ze złożem z sit molekularnych , a węglowodorów ciężkich – w adsorberach z węglem aktywnym - dodaje. Typowy skład mieszaniny po tej serii procesów to dwie trzecie metanu, jedna trzecia azotu i ok. 0,2 proc. helu. Aby rozdzielić jej składniki, niezbędna jest już technologia niskotemperaturowa. Mieszanina zostaje schłodzona do temperatury poniżej -160 stopni Celsjusza, w której można wykorzystać różnice w temperaturze wrzenia jej składników. W tych warunkach metan pozostaje w formie ciekłej, a mieszanina azotu z helem - gazowej. Ciekły metan, czyli tak naprawdę skroplony gaz ziemny LNG, zostaje zregazyfikowany przez ogrzanie i wtłoczony do sieci gazowej. - To, co otrzymujemy z niskotemperaturowej destylacji, jest 80-procentowym koncentratem helu, który musimy doczyścić. To oczyszczenie polega na usunięciu wodoru poprzez jego utlenienie, a następnie powstałej w tej reakcji wody. Potem pozbywamy się pozostałości azotu i tlenu, i w końcu argonu - mówi Katarzyna Chołast. Osiąga się to przez obniżanie temperatury i usuwanie kolejno skraplających się gazów. Do usunięcia argonu potrzeba już temperatury poniżej - 250 stopni Celsjusza. W takich warunkach w fazie gazowej pozostaje już jedynie hel, który daje się skroplić po dalszym schłodzeniu, do temperatury poniżej - 268 stopni Celsjusza. Ciekły hel może wreszcie trafić do odbiorców. Jednak zarówno jego przechowywanie, jak i transport w tak niskiej temperaturze wymagają specjalnej techniki. Najważniejszą kwestią jest zastosowanie odpowiedniej izolacji z wykorzystaniem głębokiej próżni. I tak w zbiorniku magazynującym hel izolacja jest na tyle efektywna, że umieszczona w nim szklanka wrzącej wody ostygłaby w ciągu roku zaledwie o 1 stopień Celsjusza. Oprócz Odolanowa odzysk helu prowadzony jest jeszcze w instalacji odazotowania w Grodzisku Wielkopolskim oraz na instalacji membranowej przy kopalni Kościan-Brońsko. Jednak do ostatecznego doczyszczenia i skroplenia cały odzyskany hel trafia do Odolanowa.

Obserwator
niedziela, 5 września 2021, 12:07

Za rządów PiS to drożyzna, drożyzna podatki w górę bez opamiętania ,zwalczanie opozycji wszelkimi sposobami, rozdawnictwo dla osób którzy mają ręce założone na plecach a Jaruś kupuje czołgi Abrams za 23 miliardy złotych a kto mu zabroni. Inflacja bije rekordy ale tym nikt się z rządu nie przejmuje im dobrze dali sobie ogromne pieniążki. Obajtek zaciera rączki pieniążki płyną szerokim strumieniem za paliwo niech kierowcy płacą i płaczą. Ciężko to wszystko komentować PiS to wszystko ma głęboko w czarnej dziurze.

do utopistow
niedziela, 5 września 2021, 06:28

Zielona energia nieoplacalna? Zapasowego akumulatora do bagaznika nie wezniesz. A 2 kanisterki ropy po 20 litrow kazdy spoko. I jedziesz nastepne 500 km.

rtrty
sobota, 4 września 2021, 16:40

LPG to hybrydy a miejsc zielonych nie miały w miastach- ekologia BIZNES

Tweets Energetyka24