Płk Grzegorz Małecki: Zatrzymanie pracownika Ministerstwa Energii to konsekwencja sprawy Skripala

26 marca 2018, 15:07
840_472_matched__p0fx98_8c263905e4a60846a5e1f6f23084e8da
Płk Grzegorz Małecki

„Działania prowadzone przez rosyjskie służby w Polsce są dużo, dużo poważniejsze i obejmują nie tylko tę osobę zatrzymaną dzisiaj” – powiedział  płk Grzegorz Małecki, były szef Agencji Wywiadu, komentując dla serwisu Energetyka24 sprawę zatrzymania pracownika Ministerstwa Energii podejrzewanego o działalność szpiegowską na rzecz Rosji. 

Krzysztof Nieczypor: Jak informują polskie media doszło dziś do zatrzymania osoby podejrzanej o działalność szpiegowską na rzecz Federacji Rosyjskiej. Zatrzymany został pracownik Ministerstwa Energii, który miał interesować się strategicznymi projektami  branży energetycznej. W jaki stopniu, Pana zdaniem, informacje z obszaru energetycznego znajdują się w zainteresowaniu rosyjskich służb wywiadowczych?

Pułkownik Grzegorz Małecki: Od dłuższego czasu, przy różnego rodzaju okazjach zwracam uwagę i powtarzam, że Rosja i jej służby specjalne, które stanowią nieodłączną, scaloną z resztą struktur część rosyjskiego aparatu państwowego, podejmują działania związane ze zdobyciem informacji z maksymalnie szeroko rozumianej sfery bezpieczeństwa narodowego, w tym przede wszystkim bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego. Dla Rosji energetyka jest jednym z głównych narzędzi budowania międzynarodowej pozycji państwa, przede wszystkim w Europie, ale także w Azji. Ze zrozumiałych względów wszystkie działania podejmowane przez inne państwa mogące zaszkodzić celom i planom rosyjskiej ekspansji politycznej i gospodarczej, są obiektem aktywnego rozpoznania rosyjskich służb. Działania te służą eliminacji potencjalnych przeszkód dla rosyjskiej polityki. Oczywistym jest zatem, że Polska, która jest jednym z głównych liderów frontu przeciwko projektowi Nord Stream 2, jest obiektem rozpoznania wywiadu rosyjskiego w zakresie działań na tym polu. Należy zwrócić uwagę, że wywiad rosyjski monitoruje polską aktywność wszystkimi dostępnymi narzędziami - nie tylko przy pomocy klasycznego wywiadu osobowego, ale również przy użyciu wywiadu cyfrowego w cyberprzestrzeni. Dotyczy to przede wszystkim polskiej aktywności Polski w sferze energetycznej w zakresie planowania, doboru instrumentów realizacji i strategii ich użycia. Dzisiejsze zatrzymanie jest potwierdzeniem podejmowanych na tym kierunku działań przez państwo rosyjskie.

To nie jest pierwszy przypadek zatrzymania osoby działającej w sferze energetycznej w Polsce. Kilka lat temu zatrzymany został pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Federacji Rosyjskiej radca prawny, który wchodził w skład zespołu prawnego opiniującego budowę terminala gazowego w Świnoujściu. Czy polskie służby są zatem przygotowane do przeciwdziałania temu rodzajowi działań podejmowanych przez wrogie naszemu państwu struktury?

Mam nadzieje, że tak. W pewnym stopniu to się jednak dopiero okaże. Pamiętajmy, że działania w sferze energetycznej to kwestia relatywnie niedługiego czasu. Ofensywne działania polskiego państwa w zakresie zapewnienia dywersyfikacji dostaw to jest kwestia ostatnich dwóch, trzech lat. W zasadzie to obecny rząd podjął, nazwijmy to eufemistycznie – asertywną politykę w tym obszarze. W związku z tym również działania takich służb jak ABW  dotyczą krótkiego okresu. Należy pamiętać, że rozpoznanie, budowa zdolności operacyjnych to kwestia wielu lat.

To także problem przeznaczonych na te działania pieniędzy. A wiemy, że budżet polskich służb jest taki sam jak w zeszłym roku i dwa lata temu.  Być może tego rodzaju wydarzenia, jak to dzisiejsze, będą stanowić potwierdzenie konieczności wyasygnowania większych środków. Istnieje potrzeba bardziej aktywnego przeciwdziałania szpiegowskiego na tym obszarze ze strony różnych struktur państwa, przede wszystkim ABW.

Jest to też sygnał dla opinii publicznej, że na tym polu jest prowadzona aktywność rosyjska. Musimy sobie uświadomić, że z całą pewnością działania prowadzone przez rosyjskie służby są dużo, dużo poważniejsze i obejmują nie tylko tę osobę zatrzymaną dzisiaj i wspomnianą sprzed dwóch lat. To jest zaledwie wierzchołek góry lodowej. Bo tak jak powiedziałem: ta aktywność jest prowadzona nie tylko przy użyciu wywiadu osobowego, ale wszelkich innych narzędzi jakimi dysponują współczesne służby specjalne.

Jest to także potwierdzenie potrzeby tego, że państwo polskie musi skoncentrować maksymalnie duże siły i środki nie tylko na zwalczanie tego, co robi wywiad rosyjski w Polsce. Polskie służby muszą działać proaktywnie monitorując wydarzenia w innych państwach, bo aktywność rosyjska to nie tylko terytorium Polski, ale także innych krajów, przede wszystkim Unii Europejskiej. Realizacja polityki związanej z dywersyfikacją źródeł energii nie odbywa się przecież tylko w Polsce, ale także w innych państwach. Dlatego konieczne jest wzmocnienie, w porozumieniu z innymi państwami, działań naszego wywiadu rozpoznającego aktywność rosyjską skierowaną przeciwko interesom Polski, ale prowadzoną na terytorium innych krajów.

Do dzisiejszego zatrzymania doszło w gorącym okresie relacji Europy i Rosji. W gronie państw Unii Europejskiej toczy się dyskusja na temat wspólnej odpowiedzi wobec najprawdopodobniej dokonanego przez rosyjskie służby otrucia Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii. Czy sprawa zatrzymania pracownika Ministerstwa Energii może mieć wpływ na dodatkowe pogorszenie już i tak niezbyt dobrych relacji unijno-rosyjskich?

Myślę, że to potwierdza potrzebę aktywnego działania państw unijnych i jej struktur przeciwko Rosji. Jest to kolejny dowód agresywnej polityki Rosji przeciw Unii Europejskiej. Wydaję mi się również, że fakt, iż doszło do dzisiejszego zatrzymania jest konsekwencją sprawy Skripala. Najprawdopodobniej ten człowiek był monitorowany już od dłuższego czasu i jego dzisiejsze zatrzymanie to nie jest przypadek. Jestem przekonany, że w niedługim czasie dowiemy się o podobnych działaniach innych służb europejskich, które będą zatrzymywać rozpracowywanych szpiegów rosyjskich na terenie swoich krajów. Jest to zatem prawdopodobnie kolektywna odpowiedź państw unijnych na działania rosyjskich służb.

Dziękuję za rozmowę.

 

płk Grzegorz Małecki - były Szef Agencji Wywiadu, były Sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych, dyrektor Programów Cyberbezpieczeństwo oraz Gospodarka i Energetyka Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego.

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
JSM
środa, 28 marca 2018, 15:00

Szkoda, że \"sojusznik\" nie był zainteresowany przekazaniem tej wiedzy ZANIM poczuł się urażony przez Rosję.

jang
środa, 28 marca 2018, 01:20

ten szkodnik żerował głównie na gadulstwie i braku poszanowania dla tajemnicy służbowej środowiska energetycznego...Skutek wiecznej karuzeli kadrowej i kierowanie tam przypadkowych ludzi bez przeszkolenia..Pilnujemy szczelnie produkcję wojskową butów i mundurów a nie widzimy durszlaka w energetyce..

Tweets Energetyka24