Szef MSZ Niemiec: zatrucie Nawalnego nie zatrzyma Nord Stream 2

8 października 2020, 15:00
bm-maas-offiziell
Fot. www.auswaertiges-amt.de
Energetyka24
Energetyka24

Przeciwnicy budowy gazociągu Nord Stream 2 wykorzystują incydent z Aleksiejem Nawalnym do zwrócenia uwagi na projekt - powiedział niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas, komentując objęcie Nord Stream 2 sankcjami z powodu tego, co stało się z opozycjonistą.

Przeciwnicy budowy gazociągu Nord Stream 2 wykorzystują incydent z Aleksiejem Nawalnym do zwrócenia uwagi na projekt - powiedział niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas, komentując objęcie Nord Stream sankcjami z powodu tego, co stało się z blogerem.

Maas twierdzi, że ci, którzy sprzeciwiają się projektowi, "wykorzystują tę sytuację, aby podkreślić tę sytuację i umieścić projekt w centrum uwagi". "Ważne jest dla nas, aby nie było konsekwencji w relacjach niemiecko-rosyjskich, ale aby problem został postawiony na poziomie europejskim. Kiedy stosuje się środek nerwowy z grupy Nowiczok, jest to naruszenie traktatu międzynarodowego, reakcja może być tylko międzynarodowa" - powiedział Reutersowi na forum GLOBSEC w Bratysławie.

Szef niemieckiego MSZ odpowiedział na krytykę ze strony USA, że Niemcy w wyniku Nord Stream 2 staną się bardziej zależne od Rosji, zaznaczając, że Rosja jest drugim co do wielkości dostawcą węglowodorów do Stanów Zjednoczonych. "To nie jest projekt tylko Niemiec i Rosji, trzeba go rozpatrywać w wymiarze międzynarodowym. Potrzebujemy konsensusu partnerów międzynarodowych i pracujemy nad tym" - dodał.

Minister zaznaczył również, że pomysł rozszerzenia sankcji na Nord Stream 2 po incydencie z Nawalnym nie rozwinął się, ponieważ Berlin "sprzeciwiłby się takiemu obrotowi sytuacji, aby Nawalny stał się kwestią bilateralną, jak konflikt niemiecko-rosyjski".

Reklama

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Veritas
czwartek, 8 października 2020, 21:24

Ma rację. NS2 zatrzyma USA.

HeHe
piątek, 9 października 2020, 14:08

A w jaki sposób i dlaczego NS2 miałby zatrzymać USA? :)

Veritas
niedziela, 11 października 2020, 02:13

Nie wiesz dlaczego i w jaki sposób? :)

GB
piątek, 9 października 2020, 22:03

To nie widzisz że USA już zatrzymało budowę? Od grudnia ubiegłego roku na budowie nic się nie dzieje. Budowa stoi. Nawet rosyjskie firmy nie chcą budować i wycofują swoje statki, patrz dzierżawca barki Fortuna. Akademik Czerski nie ma ubezpieczenia a bez niego Dania nie pozwoli mu układac rur.

HeHe
sobota, 10 października 2020, 03:09

USA zatrzymało budowę tylko chwilowo bo Allseas opuściło plac budowy nie mogąc liczyć na niczyją ochronę. Teraz jednak Niemcy i NS II AG przygotują się do tego solidnie. Trochę wcześniej czy trochę później NS II będzie działał i Amerykanie nic na to nie poradzą.

Davien
niedziela, 11 października 2020, 19:08

A niby jak? Czerski właśnie popłynał do Rosji z powrotem i nikt wam go w Europie nie ubezpieczy, barka Fortuna nie będzie układać NS2 i zdaje sie skończyły się Rosji mozliwości:)

HeHe
niedziela, 11 października 2020, 23:00

Niby tak, że Czerski Davienku faktycznie popłynął do Rosji ale do Kaliningradu w którego okolicy przechodzi morskie próby przed ukończeniem budowy gazociągu.

niedziela, 11 października 2020, 02:12

Jak Amerykanie nie pozwolą to Niemcy nic nie zrobią.

HeHe
niedziela, 11 października 2020, 23:02

Niemcy i ruscy ukończą gazociąg a Amerykanie nic na to nie poradzą.

GB
środa, 14 października 2020, 12:58

Ale to powtarzasz od grudnia 2019 (albo i wcześniej nie pamiętam). A budowa jak stała tak stoi i metra rury nie położono od nałożenia sankcji na NS2. W tym momencie coraz bardziej prawdopodobne jest że NS2 nie zostanie w ogóle ukończony.

poniedziałek, 12 października 2020, 20:24

Rosjanie nawet turbin do tłoczni nie są w stanie zrobić. :)

poniedziałek, 12 października 2020, 20:23

Jak narazie nie kończą. Bo amerykanie im nie pozwalają.

GB
sobota, 10 października 2020, 23:33

To dlaczego Niemcy nie ochronily szwajcarskiej firmy??? Ona miała gotowe technologie. Niemcy nic nie są wstanie ochronić. Sam Putin mówił że NS2 ruszy najpóźniej w I kwartale 2021 roku, a tu nawet metra gazociągu nie zbudowano, co oznacza że nie ma szans żeby gaz został przesłany w I kwartale 2021 roku. Co więcej nawet rosyjski dzierżawca barki Fortuna wycofał się z budowy. Po prostu ktoś nakłamal Putinowi a on to powtórzył. I się tylko ośmieszył, choć to faktycznie stanie się 31.03.2021.

Tweets Energetyka24