Gaz-System prognozuje olbrzymi skok zapotrzebowania na gaz. Czy Polsce starczy surowca?

18 marca 2021, 14:21
flame-580342_1920(1)
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Operator gazociągów przesyłowych Gaz-System w najnowszej wersji Krajowego Dziesięcioletniego Planu Rozwoju systemu przesyłowego zakłada 60-proc. wzrost popytu na gaz w Polsce. Zużycie najbardziej ma wzrosnąć w elektroenergetyce.

„Należy się liczyć z tym, że w perspektywie 10-13 lat popyt na gaz w Polsce wzrośnie o około 60 proc. w ujęciu rocznym w stosunku do stanu dzisiejszego” - powiedział PAP prezes Gaz-Systemu Tomasz Stępień. Jak zaznaczył, biorąc pod uwagę sezonowe wahania zużycia to w zimie ten wzrost może okresowo sięgać nawet 100 proc. porównując doby szczytowe.

Jak wyjaśnił Stępień, operator jest „w przededniu” wysłania do Prezesa URE projektu Krajowego Dziesięcioletniego Planu Rozwoju systemu przesyłowego (KDPR). Kolejnym etapem będą konsultacje tego dokumentu z uczestnikami rynku i spodziewamy się, że na jesieni ten plan zostanie przyjęty - dodał. Elementem tego planu są prognozy związane z rozwojem rynku gazu ziemnego w Polsce.

W ocenie Gaz-Systemu największy wzrost zapotrzebowania na gaz wynikać będzie z procesu transformacji w sektorze elektroenergetycznym. W planie rozwoju zawarte zostały m.in. informacje na temat przyłączenia do sieci przesyłowej nowych elektrowni gazowych, które są planowane lub w budowie.

Prezes Stępień zapewnił, że Gaz-System będzie gotowy na zaspokojenie zwiększonego zużycia gazu w obszarach gospodarki, które wymagają dużych ilości tego paliwa. „Realizowane przez nas projekty inwestycyjne umożliwią bezpieczne dostawy gazu do wszystkich obecnych i przyszłych klientów bez ryzyka zależności systemowej od dostaw ze wschodu. Warunek dywersyfikacji źródeł i bezpieczeństwa dostaw jest dla nas nadrzędny przy planowaniu rozwoju infrastruktury gazowej w Polsce” - podkreślił.

image

 

W planie znajdują się takie projekty, jak Baltic Pipe, rozbudowa o ponad połowę mocy regazyfikacyjnych gazoportu w Świnoujściu, budowa nowego terminalu LNG w Gdańsku oraz interkonektorów z Litwą i ze Słowacją, zdolnych przesyłać gaz w obydwu kierunkach.

Jak dodał prezes Stępień, z analiz, które operator przeprowadził w ramach nowego KDPR, wynika, że na rynku istnieje konieczność rozbudowywania zarówno pojemności magazynowych gazu w Polsce, jak i infrastruktury poprawiającej zdolności zatłaczania i wytłaczania gazu z tych magazynów. „W zależności od szybkości wzrostu rynku, powinniśmy zwiększyć w Polsce pojemności magazynów minimum od 700 mln m sześc. do 2,5 mld m sześc. w perspektywie ponad 10-letniej. Przeprowadzone analizy wskazują, że najbardziej optymalne będą magazyny typu kawernowego” - powiedział.

Podkreślił, że przy takiej skali wzrostu rynku oraz pojawienia się kluczowych odbiorców gazu w obszarze wytwarzania energii i ciepła, Gaz-System będzie rekomendował podjęcie pilnych działań w zakresie rozbudowy pojemności magazynowej gazu w Polsce. „Chcę podkreślić, że nasza rekomendacja nie określa ani lokalizacji, ani typu magazynu, ani podmiotu, który będzie realizował budowę. Wskazujemy jednak, że powinniśmy mieć w Polsce strategię rozbudowy magazynów gazu, wdrażaną równolegle z inwestycjami liniowymi Gaz-Systemu” - zaznaczył prezes.

Obecnie Gaz-System realizuje ponad 30 strategicznych projektów w zasadzie w każdym województwie w Polsce. W budowie znajduje się około 1300 km gazociągów przesyłowych, a na etapie dokumentacji projektowej i uzyskiwania pozwoleń - kolejne 860 km. Dodatkowo trwa budowa lub rozbudowa pięciu tłoczni gazu w Polsce, która przełoży się na 50 proc. wzrost łącznej mocy sprężania w krajowym systemie przesyłowym.

„Nasze inwestycje są finansowane z trzech źródeł – dofinansowania unijnego, środków własnych oraz kredytów bankowych. Jeśli chodzi o pozyskiwanie i użycie środków unijnych to jesteśmy jednym z liderów wśród polskich spółek. W latach 2014-2019 pozyskaliśmy ok. 4,5 mld zł dotacji unijnych na inwestycje związane z systemem przesyłowym w Polsce” - wyjaśnił prezes Stępień.

Obecnie w Unii Europejskiej trwają dyskusje na temat ewentualnego ograniczenia finansowania inwestycji związanych z gazem ziemnym, jako paliwem kopalnym. Jaj zaznaczył prezes Gaz-Systemu, te rozważania nie mają jednak żadnego wpływu na inwestycje, obecnie realizowane przez operatora. Finansowanie dla tych projektów, przyznane już przez UE, nie jest zagrożone - podkreślił.

Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz-System jest firmą strategiczną dla polskiej gospodarki oraz bezpieczeństwa energetycznego kraju. Kluczowym zadaniem spółki jest transport paliw gazowych siecią przesyłową na terenie całego kraju, w celu ich dostarczenia do sieci dystrybucyjnych oraz do odbiorców końcowych podłączonych do systemu przesyłowego.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Niuniu
poniedziałek, 22 marca 2021, 16:42

O ile trudno jest określić ile gazu będziemy potrzebować za 10-15 lat to to ile go będzie potrzeba za 2,3 czy 5 lat jest wykonalne. I zapewne takie dane są. Tyle, że ie są one poprawne politycznie i dla tego nie są publikowane. Gazu będziemy z całą pewnością potrzebowali znacznie więcej niż zużywamy dziś. Rozbudowuje się intensywnie sieć odbiorców indywidualnych i to zarówno terytorialnie - gaz jest doprowadzany do nowy chobszarów Polski ale jednocześnie zwiększa się liczba odbiorców na oszarach gdzie gaz był dostępny wcześniej. Choćby w efekcie wymiany "kopciuchów". Powstają pierwsze duże bloki energetyczne na gaz w polskich elektrowniach i elektrociepłowniach. polski przemysł chemiczny (azoty) dynamicznie się rozwija. Wobec wzrostu cen paliw zwiększa się konsumpcja lng przez motoryzację. To tylko przykłady. Zapewne jest to bilansowane na poziomie zarówno PGNIG jak i rządowym. Z drugiej strony wiemy ile gazu i z jakich źródeł w kolejnych latch będziemy dostawać. Cóż prostrzego jak zrobić tabelki i je pokazać? Można przy okazji skonfrontowa życzenia z realiami. A nie ma co chować głowy w piasek bo to nie zastąpi gazu jeśli go zabraknie 2 2023 czy 24 roku.

po trzecie sankcje
poniedziałek, 22 marca 2021, 20:49

Tak - zużycie rośnie, ale zabezpieczenie mamy przynajmniej na dekadę. Jak na razie to mamy BP 10mld m3, Świnoujście 8,3mld m3, Gdańsk (w planach) 4mld m3. Razem jakieś 22mld m3. Potencjalne tanie rozbudowy to Świnoujście do 10mld m3 i zapewne podwojenie Gdańska. Na razie wystarczy, bo mamy jeszcze około 4mld m3 krajowego wydobycia, co daje jakieś 32mld m3. Ne bojsa towariszcz Niuniu. Mamy też interkonektor z Litwą, a ta ma własne FSRU z nadwyżkami mocy.

Nysa
czwartek, 25 marca 2021, 16:53

Unia Europejska ma jednak inne plany a mianowicie rezygnacja z gazu jako paliwa . Mamy się napędzać wiatrakami i słońcem.

Tweets Energetyka24