- WIADOMOŚCI
Baltica 2 z kolejnym kamieniem milowym. W maju start prac instalacyjnych
Morska elektrownia wiatrowa Baltica 2 wchodzi w intensywną fazę realizacji. Po uzyskaniu promesy koncesji z URE i zakończeniu kluczowych prac przygotowawczych, w maju na Bałtyku ma rozpocząć się instalacja 107 fundamentów turbin.
Inwestorzy przechodzą teraz do jednego z najtrudniejszych etapów budowy, czyli instalacji monopali. Jak poinformowała PAP dyrektor ds. komunikacji w Orsted Polska Beata Głuszcz, „już w maju rozpoczynamy instalację 107 monopali na Morzu Bałtyckim”. Dodała, że obecnie trwa ich transport z zakładów produkcyjnych do portu instalacyjnego.
Ważny etap
Przed rozpoczęciem tego etapu konieczne było przygotowanie dna morskiego oraz infrastruktury kablowej. Jak zaznaczyła przedstawicielka Orsted, instalacja monopali jest „jednym z najbardziej skomplikowanych technicznie elementów inwestycji”.
Przygotowania obejmowały kilka miesięcy usuwania głazów i innych przeszkód z dna morza, a także wytyczanie rowów pod kable. „Kończymy ten proces tak, abyśmy byli w pełni gotowi z rozpoczęciem instalacji w maju” – wskazała Beata Głuszcz.
Równolegle zakończono też jeden z najważniejszych elementów łączących część morską z lądową. Chodzi o przewierty sterowane morze–ląd, czyli tzw. HDD, które umożliwiają bezwykopowe przeprowadzenie kabli eksportowych pod linią brzegową. Jak podkreśliła Głuszcz, „w ubiegłym tygodniu ukończyliśmy zaawansowaną strukturę połączeniową między morzem a lądem, która pozwoli nam na przesył energii”.
Przedstawicielka Orsted zwróciła uwagę, że była to operacja złożona zarówno pod względem technicznym, jak i środowiskowym. „Jest to bardzo zaawansowana technicznie i środowiskowo infrastruktura, która pozwoliła nam na przygotowanie połączenia kablowego między morzem a lądem. Zajęło nam to około dziewięciu miesięcy” – powiedziała. Jak dodała, przewierty zostały wykonane pod plażą, co pozwoliło przeprowadzić prace z poszanowaniem środowiska.
Znaczenie projektu potwierdza URE
Obecny etap budowy jest efektem prac prowadzonych już wcześniej. W ubiegłym roku projekt koncentrował się przede wszystkim na produkcji niezbędnych komponentów, natomiast teraz ciężar realizacji przesuwa się na działania instalacyjne prowadzone bezpośrednio na morzu. To oznacza wejście inwestycji w najbardziej widoczną i operacyjnie wymagającą fazę.
Znaczenie projektu potwierdza także decyzja regulatora. Prezes URE pod koniec lutego wydał promesę koncesji na wytwarzanie energii dla Baltici 2. Dokument będzie ważny do 12 grudnia 2029 roku. URE podkreślił, że to druga taka promesa dla morskiej farmy wiatrowej w Polsce. Pierwszą, w kwietniu 2025 roku, otrzymał projekt Baltic Power realizowany przez Orlen i Northland Power.
Rozwój Baltici 2 ma również znaczenie dla krajowego rynku dostaw i usług dla sektora offshore. Jak zaznaczyła Beata Głuszcz, „już dziś obserwujemy bardzo duże zainteresowanie polskich firm, które są gotowe albo przygotowują się do tego, aby wejść do łańcucha dostaw dla morskiej energetyki wiatrowej”. Wraz z postępem realizacji projektu może więc rosnąć także udział polskich przedsiębiorstw w budowie zaplecza dla morskiej energetyki wiatrowej.
Jedna z najważniejszych inwestycji w polskim offshore powstaje w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego, na wysokości Choczewa i Łeby. Planowana moc farmy wynosi 1498 MW. Po uruchomieniu, przewidywanym na 2027 rok, Baltica 2 ma być największą morską farmą wiatrową na polskich wodach i dostarczać energię elektryczną do około 2,5 mln gospodarstw domowych.
KB / PAP