- ANALIZA
- W CENTRUM UWAGI
Rynek kręci się wokół słońca. Nowy raport potwierdza rolę PV
Autor. @bilanol/Envato
Energetyka słoneczna ma zostać najszybciej rozwijającym się źródłem energii do 2035 r. Przewidywanie te mają wymiar globalny i zostały opisane w raporcie „Global. Solar Power & Renewables Report. Biannual Report: Forecasts to 2035” przygotowanym przez BMI a FitchSolutions Company.
Wzrosty w sektorze energetyki słonecznej wciąż opierają się głównie na Chinach i Stanach Zjednoczonych, jednak ekspansja staje się coraz bardziej nierównomierna. Wynika to z ryzyk ograniczeń produkcji, przeciążeń sieci oraz niższych cen odkupu energii. Wszystkie te kwestie negatywnie wpływają na kondycję dojrzałych rynków.
Słońce w centrum
Energia ze słońca ma pozostać w najbliższej dekadzie w centrum rozbudowy mocy, jednak popyt na nią ma stać się bardziej zlokalizowany i „trudniejszy do zaspokojenia pod względem operacyjnym”.
Spodziewamy się, że globalny popyt na energię słoneczną pozostanie strukturalnie silny do 2035 r., ponieważ zużycie energii elektrycznej przesuwa się w kierunku bardziej energochłonnych zastosowań końcowych, w tym centrów danych, produkcji, transportu elektrycznego i budynków.
„Global. Solar Power & Renewables Report. Biannual Report: Forecasts to 2035”, BMI a FitchSolutions Company
Badacze prognozują przy tym, że globalne zapotrzebowanie energetyczne wzrośnie o ok. 32% do roku 2035. Taki stan rzeczy będzie napędzany pojazdami elektrycznymi, pompami ciepła i centrami danych. Każde z nich wymaga bowiem wzrostu produkcji energii elektrycznej i zwiększenia poziomu elastyczności systemu.
Autor. „Global. Solar Power & Renewables Report. Biannual Report: Forecasts to 2035”, BMI a FitchSolutions Company
„W sytuacji, gdy sektor boryka się z nadpodażą, konsolidacją i nasilającymi się barierami handlowymi, głównym wyzwaniem staje się przejście od budowania mocy do ich integracji, kierując wartość w stronę umów opartych na magazynowaniu energii, wytwarzania rozproszonego oraz bardziej elastycznych struktur projektowych” – czytamy w publikacji.
Jeśli chodzi o globalną moc zainstalowaną w energetyce słonecznej, ma ona wzrosnąć z 2,798 tys. GW w 2026 r. do 6,065 tys. GW w roku 2035. Co istotne, za 64% przyrostu netto będzie odpowiadał sam region Azji i Pacyfiku – moc ma tam wzrosnąć z 1,863 GW do 3,947 GW. Twórcy analizy twierdzą, że tegoroczny spadek globalnej produkcji szacowany na 23% nie jest spowolnieniem strukturalnym, ale raczej „odzwierciedleniem skali chińskiego rynku”. Spadek ten miał być bowiem spowodowany niemal wyłącznie przejściem Chin kontynentalnych ze stałych taryf gwarantowanych na ceny rynkowe.
Europa Zachodnia i Ameryka Północna pozostają głównymi ośrodkami wzrostu, dodając w tym okresie odpowiednio około 506 GW i 308 GW. Prognozuje się, że produkcja energii słonecznej wzrośnie z 3,116 tys. TWh w 2026 r. do około 7,5 tys. TWh do 2035 r., zwiększając udział energii słonecznej w całkowitej produkcji energii do około 17,6%.
„Global. Solar Power & Renewables Report. Biannual Report: Forecasts to 2035”, BMI a FitchSolutions Company
Potrzeba elastyczności i rozproszenia
Najszybszy względny wzrost, przez wzgląd na łagodniejsze regulacje i rosnące ceny energii elektrycznej, wystąpi prawdopodobnie na terenach Afryki Północnej i Lewantu (in. Bliskiego Wschodu). Autorzy analizy podkreślają także, że konkurencyjność kosztowa ma być w dalszym ciągu wspierana postępem technologicznym – trwający od dekad spadek kosztów instalacji ma jednak ulec spowolnieniu.
Moc w Lewancie i Afryce Północnej ma wzrosnąć z 48,6 GW do 163,6 GW, a w Afryce Subsaharyjskiej z 14,2 GW do 43,3 GW. Jak przekonują autorzy, „pomimo tych korzystnych perspektyw, rosnące ryzyko ograniczeń produkcji i przeciążenia sieci stanowi przeszkodę na kilku kluczowych rynkach”.
Autor. „Global. Solar Power & Renewables Report. Biannual Report: Forecasts to 2035”, BMI a FitchSolutions Company
Zdaniem twórców raportu, krajami, które mają osiągnąć ponadprzeciętne wyniki w sektorze PV, są Hiszpania i Turcja. Inwestycje w Hiszpanii są coraz atrakcyjniejsze ze względu na opłacalność projektów w skali przemysłowej. Moc ma tam osiągnąć poziom 112 GW w 2035 r. (w 2026 r. jest to 52,5 GW). Jeśli chodzi o Turcję, dzięki przetargom YEKA (tur.Yenilenebilir Enerji Kaynak Alanları; turecki program aukcyjny, którego celem jest rozwój wielkoskalowych projektów wiatrowych i słonecznych w wydzielonych strefach energetycznych), reformie systemu wydawania zezwoleń oraz wczesnemu przejściu na rozwiązania jak „energia słoneczna plus magazynowanie”. Pozytywnie wyróżniają się też rynki Brazylii i RPA.
Uwagę analityków przykuł także rynek pakistański – rozproszone wytwarzanie energii rozwija się tam bowiem szybciej niż sugerowałyby oficjalna polityka i dane urzędowe. I to właśnie energetyka rozproszona i integracja z siecią mają mieć coraz większy wpływ na sposób funkcjonowania energetyki słonecznej w systemach elektroenergetycznych.
Moce produkcyjne nadal przewyższają popyt, przy czym same chińskie moce pokrywają około 200% globalnego zapotrzebowania, wywierając stałą presję na spadek marż. Spodziewamy się gwałtownego spadku chińskiego eksportu modułów po zniesieniu 90-procentowego zwrotu podatku VAT od eksportu od 1 kwietnia 2026 r.; jednak wysokie ceny energii elektrycznej oraz obawy o bezpieczeństwo energetyczne będą nadal wspierać popyt na rynkach końcowych na całym świecie.
„Global. Solar Power & Renewables Report. Biannual Report: Forecasts to 2035”, BMI a FitchSolutions Company
Koszty obecne na przestrzeni łańcucha dostaw znajdują się pod presją rosnących cen surowców, takich jak srebra, miedzi i aluminium. Twórcy prognozują przyspieszenie tej konsolidacji w tym roku, co ma doprowadzić do „wycofania się niektórych podmiotów z rynku, stopniowej normalizacji cen oraz dywersyfikacji źródeł importu w kierunku takich centrów, jak Indie”.
Zwrócono uwagę także na ewentualny wpływ ujemnych cen i ograniczeń produkcji na rozwój energetyki słonecznej. Zdaniem autorów, nie zahamują one postępu, ale „w coraz większym stopniu zmieniają sposób generowania przychodów przez projekty, lokalizację inwestycji oraz to, które rynki odgrywają wiodącą rolę”.

