- WIADOMOŚCI
Rafako powstanie z ruin? Już w tym roku ma ruszyć produkcja zbrojeniowa
Zapowiedzi wskrzeszenia przemysłowego potencjału Raciborza są szerokie: dziesięciokrotny wzrost produkcji, fuzja spółek i strategiczne znaczenie dla polskiej armii. W siedzibie RFK Sp. z o.o. uroczyście podpisano list intencyjny w sprawie połączenia tej spółki z należącym do PGZ Jelczem oraz porozumienie dotyczące dzierżawy majątku po upadłym gigancie – Rafako S.A..
Autor. @MAPGOVPL/X.com
Połączenie Jelcza i RFK jest planowane na przełom I i II kwartału 2027 roku. Do tego czasu obie firmy muszą przejść przez szereg skomplikowanych procedur. Po przeprowadzeniu analiz biznesowych oraz czynności formalnoprawnych, obejmujących m.in. wycenę spółek oraz uzyskanie zgody Prezesa UOKiK na koncentrację - przekazano w komunikacie prasowym ARP.
Międzynarodowe łańcuchy
Celem projektu jest stworzenie silniejszego i bardziej efektywnego ośrodka produkcyjnego dla sektora obronnego, zdolnego do realizacji rosnących potrzeb Sił Zbrojnych RP oraz do uczestnictwa w międzynarodowych łańcuchach dostaw - poinformowano.
🚛 Racibórz – zaczynamy nowy projekt! Co się dziś będzie działo? Posłuchajcie 👇
— Polska Grupa Zbrojeniowa🇵🇱 (@PGZ_pl) April 30, 2026
Dziś jesteśmy na terenie byłej fabryki Rafako, gdzie Polska Grupa Zbrojeniowa rozpoczyna kolejny ważny projekt rozwojowy dla przemysłu obronnego 🇵🇱
💬 Jak zapowiada @AdamLeszkiewicz, Prezes Zarządu… pic.twitter.com/GUcTL4ZvVZ
Wiceminister Aktywów Państwowych Konrad Gołota zapowiedział, że: „W bieżącym roku z Raciborza wyjedzie 40 pojazdów”. W przyszłym roku produkcja ma wzrosnąć ponad dziesięciokrotnie.
Jelcz ma zapewnić naszym siłom zbrojnym najwyższej klasy sprzęt. Jeszcze w tym roku wyjedzie stąd 40 pojazdów. Szacujemy, że w przyszłym roku będzie ich ponad 10 -krotnie więcej w stosunku do tego roku.
Konrad Gołota
Wiceminister Aktywów Państwowych Konrad Gołota zaznaczył, że Agencja Rozwoju Przemysłu staje się inicjatorem procesów gospodarczych.
Produkcja Jelcza w Raciborzu coraz bliżej!
— Ministerstwo Aktywów Państwowych 🇵🇱 (@MAPGOVPL) April 30, 2026
Jelcz (należący do @PGZ_pl) podpisał dzisiaj porozumienie o dzierżawie kluczowych aktywów dawnego RAFAKO. Otwiera to drogę do adaptacji hal produkcyjnych, co pozwoli na szybsze uruchomienie pełnej produkcji pojazdów ciężarowych – w tym… pic.twitter.com/CU2wnK6YZe
Tak olbrzymie zwiększenie skali produkcji w ciągu zaledwie 12 miesięcy, i to w halach wymagających dostosowania do nowych zadań (przejście z produkcji kotłów energetycznych na pojazdy wojskowe), będzie wymagało nie tylko ogromnych nakładów, ale i perfekcyjnej logistyki. Sami przedstawiciele Agencji Rozwoju Przemysłu przyznają, że projekt obarczony jest ryzykiem i wymaga „odwagi w podejmowaniu decyzji” ze względu na „margines nieprzewidzianych zdarzeń”.
Fundamentem całego przedsięwzięcia jest majątek Rafako S.A. w upadłości. Obecnie Jelcz opiera swoją działalność w Raciborzu na umowie dzierżawy Zorganizowanej Części Przedsiębiorstwa od syndyka. Choć spółka zagwarantowała sobie prawo pierwokupu nieruchomości, ich ostateczne nabycie będzie możliwe dopiero w drodze przetargu.
Wyjaśniając pomysł PGZ na zagospodarowanie nieruchomości po dawnym Rafako Rafał Leszkiewicz, prezes PGZ, zaznaczył, że odtąd głównym kontekstem funkcjonowania tej fabryki będą obronność, bezpieczeństwo, polskie wojsko i Polska Grupa Zbrojeniowa. Podkreślił przy tym, że PGZ chce pełnić w polskim przemyśle role lidera i integratora, angażując się w trudne projekty, za jaki uznał ten dotyczący Raciborza.
Jak pisaliśmy na łamach E24, blisko 80-letnia historia spółki Rafako zakończyła się 22 lipca wraz z wycofaniem jej akcji z obrotu na GPW. W 2024 r. Rafako odnotowała blisko 700 mln złotych straty na działalności operacyjnej. Agencja Rozwoju Przemysłu poinformowała pod koniec kwietnia 2025 r., że spółka RFK, w której udziały mają ARP, Polimex Mostostal i Towarzystwo Finansowe Silesia, ma przejąć kluczowe aktywa Rafako i działać w sektorach kolejowym i zbrojeniowym.
Sprawa Rafako stała się kwestią polityczną. W październiku 2025 r. premier Donald Tusk pojechał do Raciborza, by odwiezić RFK. Zapowiedział wówczas, że w miejscu, gdzie dawniej istniała fabryka kotłów Rafako, powstanie oddział Jelcza, w którym zatrudnienie znajdzie ponad 500 osób.

