Reklama
  • WIADOMOŚCI

Protest związkowców w elektrowni w Rybniku. „To nie transformacja, to destrukcja”

Związkowcy protestowali 4 marca rano w elektrowni w Rybniku przeciwko „przedwczesnemu” wygaszaniu bloków węglowych. Miało to nastąpić „co najmniej do 2030 roku”, zgodnie z porozumieniem społecznym z 2020 r., a najprawdopodobniej już w tym roku zostanie wyłączony jeden z bloków węglowych.

Ireneusz Oleksik, szef „Solidarności” w Elektrowni Rybnik.
Ireneusz Oleksik, szef „Solidarności” w Elektrowni Rybnik.
Autor. https://solidarnosckatowice.pl/dlaczego-protestujemy-poniewaz-czujemy-sie-oszukani/

To nie jest transformacja, to nagła destrukcja naszego regionu” – grzmiał Ireneusz Oleksik, szef Solidarności w Elektrowni Rybnik, cytowany przez lokalny portal rybnik.com.pl.

Wiele pytań związkowców

W punkcie 9. porozumienia zapisano, że będziemy pracować do 2030 roku. Tymczasem zarząd PGE podjął decyzję o zamknięciu, ignorując nasze głosy i obawy” – stwierdził Oleksik.

YouTube cover video
Stawianie tylko na energetykę gazową stanowi olbrzymie zagrożenie. Gaz płynie daleko i jest paliwem niepewnym. My mamy swoje paliwo z pobliskich kopalń. Bezpieczeństwo polega na dostępie do paliwa taniego i łatwego. Jeśli pójdziemy w niepewne źródła, społeczeństwo po prostu nie będzie miało prądu.
Ireneusz Oleksik

W Rybniku trwa budowa bloku gazowego, który ma częściowo zastąpić wyłączane jednostki węglowe. Gaz uważa się w Polsce za paliwo przejściowe, konieczne dla przeprowadzenia bezpiecznej transformacji energetycznej. Związkowcy są niezadowoleni, bo w ich ocenie nowa inwestycja „nie jest w stanie przejąć ani mocy produkcyjnej starego zakładu, ani – co najważniejsze – jego pracowników”.

Reklama

Oleksik przekazał, że Elektrownia Rybnik miała 8 bloków (1800 MW). Wyłączono już cztery. Związkowcy zwracali także uwagę na gazową niepewność związaną z globalnymi zależnościami, co pokazuje trwająca wojna na Bliskim Wschodzie.

Związkowiec wskazał jednak na skalę redukcji etatów. W starej elektrowni pracuje obecnie 440 osób. Nowa jednostka gazowa ma zatrudnić zaledwie około 50-60 osób” – pisze rybnicki portal.

Dziś w elektrowni w Rybniku podpisywana jest umowa na nowy blok gazowy. W uroczystości bierze udział minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. To wielomiliardowa inwestycja.

Reklama