Reklama
  • WIADOMOŚCI

Awaria we Włocławku częściowo usunięta, wraca ogrzewanie

Awaria ciepłownicza we Włocławku spowodowała, że bez ogrzewania od nocy z poniedziałku na wtorek pozostawało ponad pół miasta. Na ten moment jest już częściowo usunięta. Ciepło wróciło na dwa duże osiedla: Śródmieście i Kazimierza Wielkiego. Nadal na jego przywrócenie czekają mieszkańcy osiedla Południe.

kobieta ubrana w sweter, czapkę i rękawiczki siedzi przy świeczkach przy biurku nad rachunkami, zrozpaczoną twarz ma ukrytą w dłoniach
Autor. Envato / @stockasso

„Trwają intensywne prace związane ze stabilizacją systemu ciepłowniczego. Ciepło zostało przywrócone na osiedlu Śródmieście oraz Kazimierza Wielkiego. Przywracane są dostawy w rejonie ul. Kolskiej i Długiej. Bez dostaw ciepła pozostaje część osiedla Południe. Proces ponownego uruchamiania i stabilizacji tak rozległej sieci odbywa się etapowo. W niektórych budynkach ciepło może pojawiać się stopniowo wraz z wyrównywaniem parametrów i ciśnienia w systemie” – poinformowało w środę wieczorem Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej we Włocławku. Zespoły techniczne MPEC pracują nieprzerwanie od wielu godzin, aby przywrócić pełną sprawność systemu. Część mieszkańców Włocławka czeka na przywrócenie ogrzewania z sieci już prawie dwie doby.

Najgorsze miejsce na awarię

„Obecnie uwaga pracowników miejskiej spółki jest skupiona na uzupełnieniu brakującego czynnika grzewczego w sieci oraz podaniu go na osiedle Południe przy wykorzystaniu pierścieniowego połączenia sieci ciepłowniczej. Według założeń ciepło w większości domów (oprócz budynków przy ul. Kruszyńskiej 31 i 41) na osiedlu Południe i Mielęcin pojawi się w godzinach porannych” – doprecyzował MPEC przed godziną 21.00 w środę.

YouTube cover video

Jak informowała wcześniej PAP, miejsce usterki sieci ciepłowniczej zlokalizowano w nocy z poniedziałku na wtorek. Do rana trwały prace przygotowawcze, a przez cały wtorek naprawcze, aby jak najszybciej przywrócić ogrzewanie w budynkach, które zostały go pozbawione.

– Awaria dotyczy trzech dzielnic, czyli ok. 50 tys. osób, a obszarowo ok. 60 proc. miasta. Uszkodzona została główna rura, do tego w bardzo niefortunnej lokalizacji, bo ok. 300-400 m od miejskiej ciepłowni. Można powiedzieć, że to usterka na autostradzie dostarczającej ciepło do miasta – powiedział PAP we wtorek prezydent Włocławka Krzysztof Kukucki.

Przyznał, że to najgorsze miejsce awarii, bo nie można ograniczyć jej skutków. Pozbawiła ona dostępu do ciepła sieciowego ok. 50 tys. osób, czyli około połowy mieszkańców miasta na Kujawach. W środę w nocy naprawiono główną rurę podającą ciepło, ale rano okazało się, że jest kolejny wyciek z jednej z bocznych rur.

Reklama

Co mają robić mieszkańcy?

Wśród zaleceń dla mieszkańców są: ograniczenie wychładzania pomieszczeń, zalecenie zamykania okien i drzwi, zasłanianie rolet i żaluzji i ograniczenie wietrzenia do niezbędnego minimum.

„Używaj elektrycznych grzejników, farelek lub termoforów, pamiętając o zasadach bezpieczeństwa pożarowego. Nie używaj kuchenek gazowych, piekarników ani grilli do ogrzewania mieszkań. Gotowanie w ramach normalnego użycia kuchenki gazowej jest dopuszczalne, ale nie jako źródło ogrzewania pomieszczeń” – poinstruował mieszkańców urząd miasta.

Odwołane zostały zajęcia w przedszkolach, szkołach i żłobkach na osiedlach, które obejmuje awaria, czyli w Śródmieściu, na osiedlach Południe i Kazimierza Wielkiego. Nieczynna jest też kryta pływalnia Delfin. Ciepłownia Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (MPEC) we Włocławku jest największą w mieście.

Prezydent Kukucki powiedział PAP, że tylko Zazamcze ma swoją ciepłownię, a inne źródła ciepła mają m.in. osiedla domów jednorodzinnych. Ciepłownia MPEC zasila osiedla: Południe, Kazimierza Wielkiego, część Michelina i całe Śródmieście.

Reklama

Zobacz również

Reklama