- WIADOMOŚCI
Polska droga do atomu. Jest decyzja środowiskowa dla kluczowej stacji PSE
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gdańsku wydał decyzję środowiskową dla stacji elektroenergetycznej w gminie Choczewo. Ma to znaczenie, bo dotyczy projektu polskiej elektrowni jądrowej – dokument ten oficjalnie otwiera operatorowi, Polskim Sieciom Elektroenergetycznym (PSE), drogę do kolejnych etapów inwestycji.
Decyzja z 15 maja 2026 roku określa warunki, jakie PSE musi spełnić podczas realizacji budowy. Priorytetem jest zminimalizowanie wpływu gigantycznej infrastruktury na otaczające środowisko naturalne oraz życie lokalnej społeczności - czytamy w informacji prasowej dostępnej na stronie PSE.
Serce sieci przesyłowej
Nowa stacja elektroenergetyczna to obiekt o powierzchni blisko 21 hektarów. Powstanie w pobliżu miejscowości Biebrowo w gminie Choczewo. Będzie to pierwsza w Polsce stacja tej skali zaprojektowana bezpośrednio do odbioru i dalszej dystrybucji energii pochodzącej z atomu. Dzięki niej prąd wygenerowany w elektrowni jądrowej trafi do milionów gospodarstw domowych i przedsiębiorstw w głębi kraju.
Prąd do stacji popłynie tzw. liniami blokowymi, za budowę których odpowiadają Polskie Elektrownie Jądrowe. Natomiast dalej, w głąb kraju, energia zostanie przesłana trzema napowietrznymi liniami 400 kV, które wybudują PSE.
PSE
Stacja musi znajdować się stosunkowo blisko samej elektrowni, aby ograniczyć straty energii na początkowym etapie jej transportu.
Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) odpowiadają za budowę tzw. linii blokowych, którymi prąd popłynie bezpośrednio z elektrowni do nowej stacji PSE. Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) wybudują trzy napowietrzne linie 400 kV, które przejmą moc ze stacji i przetransportują ją w głąb Polski.
Zgodnie z przyjętym harmonogramem, początek prac budowlanych elektrowni jądrowej jest planowany na 2030 rok. W 2025 roku PSE przeprowadziło otwarty proces informacyjno-konsultacyjny. W rozmowach dotyczących budowy stacji oraz linii wysokiego napięcia brali udział przedstawiciele władz gminy Choczewo oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości, co miało zapewnić transparentność i uwzględnienie głosu lokalnej społeczności w projekcie o znaczeniu strategicznym dla całego kraju.
KŁ/PSE - materiały prasowe

