Reklama
  • WIADOMOŚCI

Armenia i USA zawarły porozumienie. Chodzi o atom

Armenia i USA zakończyły negocjacje ws. umowy o współpracy w energetyce jądrowej, co ogłosili wspólnie w Erywaniu wiceprezydent USA J.D. Vance i premier Armenii Nikol Paszynian. Vance poparł Paszyniana przed wyborami parlamentarnymi.

Wiceprezydent USA J.D. Vance i premier Armenii Nikol Paszynian.
Autor. @VP/X.com

Jak powiedział Vance na wspólnej konferencji prasowej z Paszynianem, wynegocjowane porozumienie po finalizacji umowy otworzy ścieżkę do „5 mld dolarów początkowego eksportu USA i długoterminowe wsparcie poprzez kontrakty paliwowe i serwisowe o wartości 4 mld dol.”.

Ciepłe stosunki

Tekst porozumienia nie został dotąd opublikowany, lecz oczekiwano, że będzie ono obejmować m.in. dostawy paliwa z USA do jedynej elektrowni jądrowej w Armenii oraz transfer technologii z USA. Dotychczas uran używany w elektrowni pochodził z Rosji. Negocjacje w sprawie umowy rozpoczęły się jeszcze w ub.r. w ostatnich tygodniach administracji Joego Bidena.

Poza współpracą jądrową Vance i Paszynian ogłosili porozumienie w sprawie zakupu dronów rozpoznawczych o wartości 11 mln dol. oraz chipów AI firmy Nvidia.

Prezydent (Donald) Trump doskonale wie, że najlepszym sposobem na zapewnienie pokoju jest ustanowienie realnego odstraszania. (…) I po raz pierwszy ogłaszamy dużą sprzedaż technologii wojskowej – technologii dronów obserwacyjnych o wartości 11 mln dolarów – Ormianom i naszemu dobremu przyjacielowi, premierowi. Wykorzysta to, aby zapewnić bezpieczeństwo swojemu krajowi i upewnić się, że pokój, który budujemy, będzie trwały” – powiedział Vance, odwołując się do podpisanej w Białym Domu deklaracji pokojowej między Armenią i Azerbejdżanem.

Reklama

Szlak Trumpa na Kaukazie

Wiceprezydent ogłosił też swoje poparcie dla partii Paszyniana w planowanych na czerwiec wyborach parlamentarnych, chwaląc premiera jako zaufanego partnera Ameryki. Podkreślał też, że Armenia jest mu bliska jako jeden z najstarszych krajów chrześcijańskich. Vance jest najwyższym rangą przedstawicielem USA, który odwiedził Armenię.

Po wizycie w Erywaniu wiceprezydent uda się do Azerbejdżanu. Jego wizyta na Kaukazie ma na celu doprowadzić do sfinalizowania wstępnego porozumienia pokojowego podpisanego przez przywódców obu krajów w Białym Domu w sierpniu ub.r.

Kluczowym jego elementem ma być stworzenie TRIPP (Szlak Trumpa na rzecz Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu) międzynarodowego korytarza transportowego łączącego Azerbejdżan z jego eksklawą Nachiczewanem. W wizji Trumpa projekt ten ma przyciągnąć amerykańskie inwestycje do Armenii, która początkowo była przeciwna budowie korytarza.

Oskar Górzyński

Zobacz również

Reklama