Biden: Przyszłość motoryzacji jest elektryczna, nie ma od tego odwrotu

6 sierpnia 2021, 13:00
48548340801_8c0993ba51_k
Fot. Gage Skidmore / Flickr

To jest wizja przyszłości która zaczyna się urzeczywistniać - przyszłości, w której przemysł motoryzacyjny jest elektryczny. Nie ma od tego odwrotu - uważa prezydent Joe Biden.

„W maju odwiedziłem fabrykę Forda, jak wspomniałem – najnowocześniejszy zakład w Dearborn – gdzie pracownicy UAW (…) budują pierwszego w historii całkowicie elektrycznego Forda F-150. I jak powiedziałem, najlepsze jest to, że mogę nim jeździć. To niesamowite (…) To wizja przyszłości, która teraz zaczyna się urzeczywistniać, przyszłości przemysłu motoryzacyjnego, który jest elektryczny – akumulatorowy, hybrydowy typu plug-in, elektryczny z ogniwem paliwowym. Jest elektryczny i nie ma odwrotu” - mówił prezydent Stanów Zjednoczonych podczas spotkania z amerykańską branżą motoryzacyjną. 

Reklama
Reklama

Joe Biden umiejscowił rozwój elektromobilności w kontekście globalnej rywalizacji z Chinami: „Obecnie liderem wyścigu są Chiny, które są jednym z największych i najszybciej rozwijających się rynków pojazdów elektrycznych na świecie”. Prezydent zwrócił uwagę, że praca w fabrykach produkujących akumulatory i pojazdy elektryczne jest dobrze płatna oraz wzmacnia klasę średnią. Właśnie dlatego „one muszą być robione tutaj, w Ameryce”. 

„A kluczową częścią pojazdu elektrycznego – co oczywiste – jest akumulator. A teraz 80 procent mocy produkcyjnych tych baterii jest zlokalizowana w Chinach” - kontynuował Biden. „Jesteśmy liderem w rozwoju tej technologii. I nie ma powodu, dla którego nie moglibyśmy odzyskać przywództwa i ponownie przewodzić. Ale musimy po prostu działać, i to szybko” - dodał.

Obecny przywódca USA zarzucił również swojemu poprzednikowi zaprzepaszczenie wcześniejszych starań na rzecz rozwoju elektromobilności. Zapowiedział również intensyfikację prac w tym zakresie: „Dziś ogłaszam kroki, które podejmujemy, aby nadać nowe tempo rozwojowi pojazdów elektrycznych” - oświadczył.

„Po pierwsze, realizuję zobowiązanie kampanii do odwrócenia krótkowzrocznego wycofywania się przez poprzednią administrację z norm emisji” - mówił. Rządowe agencje mają za zadanie opracowanie standardów dla szerokiej klasy pojazdów — dla samochodów osobowych, SUV-ów, pick-upów, pojazdów o średniej i dużej ładowności.

Prezydent przypomniał, że przedstawiciele przemysłu motoryzacyjnego zapowiedzieli, iż do 2030 znaczna część sprzedawanych w USA samochodów będzie napędzana energią elektryczną: „Co ważne, mamy dziś zapowiedzi od producentów samochodów, reprezentujących prawie cały rynek przemysłu motoryzacyjnego (…) którzy postawili sobie za cel, aby do 2030 roku od 40 do 50% wszystkich pojazdów sprzedawanych w Ameryce było elektryczne. To wielka sprawa” - powiedział Joe Biden.

KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Wawiak
poniedziałek, 9 sierpnia 2021, 13:09

Czyli przyszłością są samochody na węgiel? Bo w skali globalnej, najwięcej prądu wytwarzane jest ciągle z węgla lub z gazu. Według ourworldindata.org. 36,7% prądu jest z węgla, 23,5% z gazu.

Formaldehyd
piątek, 6 sierpnia 2021, 16:33

Właśnie dlatego przy pierwszej okazji kupię duże i wygodne kombi w 2 litrowym dieslu. Mam pewność, że auta spalinowe były udoskonalane przez dekady rozwoju a nie na rozkaz tego czy innego polityka w 5 lat. Kto jechał choćby 200 km jednego dnia ten wie jak bardzo samochód jest ważny.

Jan z Krakowa
sobota, 7 sierpnia 2021, 14:01

Oczywiście. W dodatku taki diesel ma przebieg ok. 500 tys. km do remontu silnika. A potem znowu. Piszę tu o konkretnym samochodzie.

Tweets Energetyka24