Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szwedzi łatają polski system energetyczny

Jak wynika z oświadczenia szwedzkiego operatora sieci energetycznej (SvK), w poniedziałek o 5 rano została uruchomiona rezerwowa elektrownia Karlshamn. Wygenerowana energia ma zasilić polski system energetyczny.

Fot. Flickr
Fot. Flickr

„Analizy pokazują, że Polska nie będzie w stanie utrzymać ciągłości dostaw energii elektrycznej w ciagu dnia i prosi o wsparcie kraje sąsiednie, w tym Szwecję” - pisze SvK w swoim oświadczeniu. W związku z tym uruchomiona została rezerwowa elektrownia Karlshamn.

Szacunki pokazują, że deficyt energii w szczytowym momencie może wynieść nawet 1000 MW. Do godziny 9 elektrownia będzie działać na minimalnym poziomie 40 MW. Następnie moc zostaje zwiększona do 330 MW.

- Przewidujemy, że Szwecja będzie miała stosunkowo wysokie zapotrzebowanie na energię elektryczną, jednak będziemy mogli wesprzeć Polskę, jeśli „nie wydarzy się nic nieprzewidzianego” - informuję kierownik operacyjny SvK, Pontus de Maré.

Zgodnie z planem, Karlshamn będzie działać w poniedziałek do godziny 21:00.

Opalana ropą elektrownia Karlshamn jest położona na południu Szwecji i posiada dwa generatory o mocy 340 MW każdy. Powstała w 1980 roku jako elektrownia rezerwowa, gdy dostawy energii wodnej i jądrowej okazywały się wystarczające. 

Reklama
Reklama

Zobacz również

Reklama