• Partner główny
    Logo Orlen

Elektroenergetyka

Rząd zajmuje się rekompensatami za podwyżki cen prądu

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

We wtorek, przed godz. 10.30 rozpoczęło się posiedzeniu rządu, który zajmie się projektem noweli prawa energetycznego, który zakłada możliwość uzyskania rekompensat od 34,08 zł do 306,75 zł przez gospodarstwa domowe w związku z podwyżką cen prądu.

Zgodnie z projektem, gospodarstwo domowe, które zużyje od 63 kWh do 500 kWh energii elektrycznej, otrzyma 34,08 zł; od 500 kWh do 1200 kWh energii - 82,80 zł; powyżej 1200 kWh do 2800 kWh energii - 190,86 zł; powyżej 2800 kWh - 306,75 zł.

W grudniu prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy na sprzedaż trzem sprzedawcom energii - Enei, Enerdze Obrót i Tauronowi. URE poinformował wówczas, że łączne rachunki odbiorców energii w gospodarstwach domowych będą wyższe w 2020 r. o ok. 9 zł w przypadku korzystania z usług Enei i Energii Obrót (kolejno o 12,2 proc. i 11,3 proc.), a w przypadku Taurona o ok. 12 proc.

Rada Ministrów zajmie się też projektem, który ma wprowadzić w 2021 r. dodatkowe świadczenie pieniężne dla emerytów i rencistów, czyli tzw. czternastą emeryturę. Wypłata tzw. trzynastych i czternastych emerytur była jedną z obietnic PiS przed wyborami parlamentarnymi. O wprowadzeniu tego rozwiązania mówił także premier Mateusz Morawiecki podczas swojego exposé. Po raz pierwszy "trzynastki", w kwocie 1100 zł brutto, zostały wypłacone w 2019 r. Wsparcie trafiło wówczas do 9,8 mln osób.

Z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów wynika, że w 2021 r. "czternaste świadczenie" w wysokości najniższej emerytury (która od marca będzie wynosić 1200 zł brutto) otrzymają emeryci i renciści, których wysokość świadczeń nie przekracza 2,9 tys. zł (przed dokonaniem odliczeń, potrąceń itd.). W przypadku osób, których świadczenia przekraczają 2,9 tys. zł, "czternastka" będzie wypłacana na zasadzie "złotówka za złotówkę", czyli w kwocie pomniejszonej o różnicę między wysokością renty lub emerytury a kwotą 2,9 tys. zł.

Źródło:
PAP

Komentarze