Niemieckie media: Nord Stream 2 to prezent Merkel dla Putina

22 lipca 2021, 10:22
22822053373_e73e4a8725
Fot. Flickr
Energetyka24
Energetyka24

Niemieckie media komentują porozumienie ws. gazociągu Nord Stream 2 zwarte między RFN a Stanami Zjednoczonymi. Może wydawać się to ogromnym sukcesem Berlina, jednak w zderzeniu z faktami Nord Stream 2 szkodzi Niemcom - tłumaczy komentator dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung.

- Nawet w świetle porozumienia między Niemcami a Stanami Zjednoczonymi w sprawie Nord Stream 2, nic nie zmienia opinii wielu, że projekt ten jest przykładem niemieckiego neomerkantylizmu. Co gorsza - to przykład niemieckiego unilateralizmu, który w niewielkim stopniu uwzględnia zastrzeżenia i obawy bliskich partnerów - wyjaśnia. 

Tak, kanclerz zgodziła się na amerykański postulat nałożenia sankcji na Rosję w przypadku nasilenia przez Moskwę agresywnej polityki wobec Ukrainy. Zgodziła się zainwestować w ukraiński sektor energetyczny i zmodernizować go. Co więcej, Ukraina ma pozostać krajem tranzytowym dla rosyjskiego gazu po 2024 roku.

Nie zmienia to jednak faktu, że Nord Stream 2 jest geopolitycznym instrumentem w repertuarze Kremla, pomaga finansować jego działania w kraju i za granicą - i jeszcze bardziej uzależnia Niemcy. Nigdy nie był to projekt czysto ekonomiczny, jak się często twierdzi. To była i jest bajka. Fakt, że były kanclerz Niemiec odgrywa w tej sprawie znaczącą rolę, stanowi rozdział sam w sobie, i to rozdział niechlubny. 

Reklama
Reklama

Kanclerstwo Angeli Merkel kończy się prezentem pożegnalnym. Nie dla niej, ale od niej: prezent dla Władimira Putina. Rosyjski prezydent jest beneficjentem kompromisu, jaki Angela Merkel zawarła z prezydentem USA Joe Bidenem w sprawie bałtyckiego gazociągu Nord Stream 2. Merkel - w przeciwieństwie do swojego poprzednika i innych europejskich polityków - nie będzie czerpać korzyści finansowych ze swoich dobrych kontaktów z Kremlem po zakończeniu kadencji. To nie jest jej styl i nie jest jej charakter.

Kanclerz nie przystała nawet na tzw. klauzulę "kill-switch". Według niej Berlin mógłby wyłączyć gazociąg, gdyby Kreml szantażował kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Putin zasugerował zaledwie kilka miesięcy temu, że właśnie do tego dąży. Ukraina, nad której głową toczyły się negocjacje, została zwiedziona. Zwiedziona została Polska i demokracje bałtyckie, które jeszcze długo będą przypominać Niemcom w Brukseli i w innych miejscach o tym układzie. 

deutschewelle.com

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Niuniu
czwartek, 22 lipca 2021, 15:24

To komentarz jednej gazety. Nie wszystkich niemieckich mediów. Może NS2 jest prezentem - ale prezentem dla dwóch Państw (co najmniej). Rosji i Niemiec. Gdyby nie był to projekt potrzebny dla RFN to Merkel nigdy by go nie poparła. Pani Kanclerz przez 16 lat udawadniała, że pracuje dla Niemie. Insynuowanie, że pracuje dla Rosji i Putina jest pozbawione podstaw i sensu. NS2 to gwarancja rozwoju niemieckiego przemysłu w okresie transformacji klimatycznych. Merkel pełni funkcję przywódcy Niemiec i za dobrostan tego kraju odpowiada. Nie za Polskę, Ukrainę czy nawet UE.

mc.
czwartek, 22 lipca 2021, 12:51

Mam świadomość że dla ludzi z otoczenia Pani Merkel (i jej samej) nasze zdanie jest nieistotne, to chciałem zwrócić uwagę, że w naszym kraju nastąpiła radykalna zmiana w stosunku do Niemców (zaufania do nich, oceny ich działań). Oczywiście jest pewien całkiem spory odsetek naszej populacji (ja ich oceniam w Polsce na maksymalnie 20%) która ślepo im wierzy, ale takie działania (konszachty z Rosją) pokazały całej Europie że dla Niemców nie ma umów, są tylko pieniądze. Tak, znam te słowa: „Wielka Brytania nie ma wiecznych sojuszników ani wiecznych wrogów; wieczne są tylko interesy Wielkiej Brytanii i obowiązek ich ochrony” - ale w dzisiejszym świcie nawet cynizm trzeba maskować. Niemcy nie tylko utraciły zaufanie w Polsce, jestem pewien że cała Europa Środkowo-Wschodnia plus Ukraina, Gruzja itd. nigdy nie uwierzy Niemcom. A zaufanie to dzisiaj pieniądze. Nawet nasz szybki zakup 250 Abramsów, jasno pokazał Niemcom, że wolimy wspierać się uzbrojeniem innych krajów (USA, tureckim) niż szukać współpracy z Niemcami... i Francją.

HeHe
niedziela, 25 lipca 2021, 15:13

Niemcy nie utraciły zaufania Polski tylko tej części Polski która cierpi na rusofobiczne zapalenie mózgu ale i tak zaufania tej części Polski nigdy nie miały bo rusofobia najczęściej idzie w parze z germanofobią. Europa środkowo-wschodnia czyli Austria, Czechy, Słowacja i Węgry będą beneficjentem NS2 i w ogóle przeciw niemu nie protestowały a więc dlaczego niby Niemcy mieliby stracić ich zaufanie? Zakup amerykańskiego uzbrojenia jest natomiast motywowany zupełnie czym innym niż "zaufanie".

Tweets Energetyka24