Reklama
Fot. www.pse.pl / ilustracyjne

Cyberatak na PSE. Wyłączono stronę, trop wiedzie do Rosji

Jak ustaliły portale Energetyka24 i CyberDefence24, wczoraj doszło do cyberataku na Polskie Sieci Elektroenergetyczne oraz Agencję Rynku Energii. W jego wyniku strona operatora systemu miała przestać działać.

Według ustaleń serwisów Energetyka24 i CyberDefence24 w poniedziałek 19 stycznia doszło do cyberataków na Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) oraz Agencję Rynku Energii (ARE).

Jak wskazują informacje przekazane przez Baysec, wskazuje się na możliwy związek incydentów z działalnością grupy cyberprzestępczej określanej jako „QuietSec”, która jest łączona z Federacją Rosyjską.

Atak został potwierdzony przez obie instytucje. W odpowiedzi na pytania E24 PSE przyznało, że „w dniu 19 stycznia 2026 r. systemy bezpieczeństwa PSE wykryły atak DDoS na stronę www.pse.pl. Zidentyfikowano liczne źródła ruchu z wielu krajów. Atak rozpoczął się o g. 19:41 i trwał, z malejącym natężeniem, do g. 21:19. Spowodował krótkotrwałą niedostępność strony www PSE. Incydent został obsłużony w ramach standardowych procedur, a zastosowane środki umożliwiły szybki powrót dostępności usług. Nie odnotowano innych zakłóceń, w szczególności takich, które mogłyby mieć wpływ na prawidłowe działanie KSE”.

Z kolei jak stwierdziła ARE, „w ostatnim czasie doszło do incydentu dotyczącego systemów informatycznych Agencji Rynku Energii. Zdarzenie polegało na czasowym przeciążeniu i spowolnieniu pracy serwerów”.

Warto zaznaczyć, że to nie pierwszy taki incydent związany z polskim sektorem energetycznym. Dokładnie tydzień temu minister energii Miłosz Motyka poinformował, że pod koniec 2025 r. doszło do cyberataków na różne jednostki wytwórcze - w tym elektrociepłownie i źródła odnawialne. Z kolei jak poinformował serwis CyberDefence24, jednym z zaatakowanych obiektów była ciepłownia osiedlowa w Rucianem-Nidzie.

Dorota Kwaśniewska, Jakub Wiech

Reklama

Komentarze

    Reklama