Chińczycy budując zapory wytępili gatunek żyjący na Ziemi od 200 mln lat

14 grudnia 2020, 17:30
960px-A_specimen_of_Psephurus_gladius,_Museum_of_Hydrobiological_Sciences,_Wuhan_Institute_of_Hydrobiology_(3)
Fot. By Alneth - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid85605560

Wiosłonos chiński - tak nazywa się gatunek ryby, żyjący na Ziemi od ok. 200 milionów lat, który został ostatnio uznany za - najprawdopodobniej - wymarły ze względu m. in. na budowę zapór na rzece Jangcy.

Jak poinformował National Geographic, powołując się na artykuł z czasopisma Science of the Total Environment, wiosłonos chiński, największa słodkowodna ryba Chin, może zostać uznany za gatunek wymarły. Świadczy o tym przede wszystkim fakt, że nie odnotowano napotkania żywego okazu od 2003 roku.

Według ustaleń naukowców przyczyną wyginięcia wiosłonosa chińskiego jest przełowienie oraz budowa dwóch zapór na rzecze Jangcy - Zapory Trzech Przełomów i zapory Gezhouba. Powstanie tych sztucznych przeszkód na rzece uniemożliwiło migrację na tarło i rozbiło całość populacji na mniejsze grupy.

Wiosłonos chiński był jedynym przedstawicielem rodzaju Psephurus. Istniał na Ziemi od ok. 200 milionów lat.

image

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Tok myślenia
środa, 16 grudnia 2020, 12:55

Ja bardziej byłbym skłonny przypuszczać że Chińczycy tego wiosłonosa już dawno zjedli jeszcze trochę i wygodną nietoperze węże i inne robactwo bo Chińczycy są wszystkożerni.

Bez komentaza
wtorek, 15 grudnia 2020, 01:20

Climate strike, albo Extinction rebelion? Greta Tunberg albo Spurek? Green peace? Ktokolwiek sie do czegos przykuje? Halo! Gdzie jestescie?

T1000
środa, 16 grudnia 2020, 17:32

Chińczykom nikt nie podskoczy i z czasem wytępią nie tylko ryby

Tweets Energetyka24