Słowacja atomową potęgą. „Będą mieli prawie bezemisyjną energetykę za dwa lata”

18 sierpnia 2021, 11:09
slovakia-4847785_1920
Fot. Pixabay

Według dokumentów rządowych, Słowacja w 2023 roku będzie miała prawie bezemisyjną energetykę. Jest to głównie zasługa potężnego parku jednostek jądrowych.

Według prognoz przedstawionych w słowackim „Raporcie z wyników monitoringu dostaw energii elektrycznej za 2019 rok” w ciągu najbliższych dwóch lat Słowacja cieszyć się będzie praktycznie bezemisyjną energetyką. Za ok. 95% zapotrzebowania na elektryczność odpowiadać będą źródła bezemisyjne - energetyka jądrowa (ok. 70%) oraz OZE (ok. 25%).

Scenariusze przewidują, że Słowacy będą w stanie eksportować swoją energię elektryczną. Pozwolą na to niewielkie nadwyżki produkowane przy wykorzystaniu paliw kopalnych.

https://sklep.defence24.pl/produkt/globalne-ocieplenie/image

 Reklama

Na wyniki te zwrócił uwagę Adam Błażowski z organizacji FOTA4Climate. „Słowacy za 2 lata będą mieli prawie bezemisyjną energetykę” - napisał.

Tak głęboka dekarbonizacja możliwa była głównie dzięki rozbudowanej energetyce jądrowej. Atom już teraz odpowiada za pokrywanie ok. 50% słowackiego zapotrzebowania na elektryczność. Generacja energii z tego źródła wzrośnie dzięki dwóm nowym reaktorom (nr 3 i nr 4), które będą oddawane do użytku w elektrowni jądrowej Mochovce. 13 maja 2021 roku trzeci blok dostał zgodę słowackiego dozoru jądrowego na eksploatację. Czwarty blok ma zostać podłączony do systemu do 2023 roku.

KomentarzeLiczba komentarzy: 21
po trzecie sankcje
wtorek, 24 sierpnia 2021, 19:31

Państwo 5,5mln mieszkańców czyli tyle ile u nas w mazowieckim potrafiło zbudować EJ, modernizować i rozbudowywać. Tymczasem u nas w 38mln PL nie ma sukcesu od lat. Jakie wyroki dostali sabotujący ten proces budowy?

sss
czwartek, 16 września 2021, 00:44

Obecny koszt rozbudowy Mochovców – 6,2 miliardów koron – oznacza, że będzie ona co najmniej 2,2 razy droższa niż szacowano w momencie wznowienia budowy bloków 3 i 4 w listopadzie 2008 roku, i prawie 3,3 razy droższa niż Enel szacował w lutym 2007 roku

Realista
sobota, 28 sierpnia 2021, 23:16

Zadne? Ewentualnie, gdyby im cos grozilo ze strony panstwa, albo z inicjatywy oddolnej, to tradycyjnie uciekna do pewnego panstwa, ktore nie deportuje takich jak oni...

Jerzy Lipka
sobota, 21 sierpnia 2021, 14:11

W Polsce potrzebna jest po prostu znacznie większa presja społeczna na polityków, bo to że nie mamy dotąd EJ jest wynikiem tylko i wyłącznie patologii decyzyjnej, w której liczą się interesy zorganizowanych lobby w energetyce, a nie interes kraju. A politycy niestety prowadzą tchórzliwą grę, ustępując tym grupom interesu, świadomie opóźniają atom. Ale jeśli energia atomowa stałaby się istotnym czynnikiem, od którego zależałby ich wybór, to ciężko byłoby im dalej tą grę prowadzić, czyli wiele gadać, a nic nie robić. Zwolenników atomu w Polsce sa miliony, trzeba przekonywać, by wywierali presję na swoich posłów z włąsnych okręgów. Choćby przez pisanie listów, telefonowanie do biur poselskich itp.

po trzecie sankcje
czwartek, 26 sierpnia 2021, 14:49

Nie można wykluczyć też wątku obcej agentury. Ostatecznie jest kilka krajów w okolicy, które nie są zainteresowane polską EJ.

Prixus
czwartek, 19 sierpnia 2021, 17:51

Ciekawy materiał. Dzięki Jakubie, że zamiast pisać10 razy o tym samym piszesz krótko i zwęźle

Juras
środa, 18 sierpnia 2021, 15:44

To są rosyjskie reaktory wybudowane przez Rosatom.Ręczę ,że ten prąd nie śmierdzi kacapem .Nosa nie zbliżać bo może nieźle trzepnąć. Słowakom też nie będzie śmierdzieć gaz z Nord Streamów .Popłynie łukiem poza Polską przez gazociąg EUGAL.Jestem ciekawy czy Amerykanie odblokują budowę Baltic Pipe(naiwni ,że to duńskie myszki zablokowały budowę).W najbliższych latach Polska będzie potrzebowała ok 30 mld m3 gazu. Zasłużmy , że będzie czynny Baltic Pipe ,to z Norweskiego szelfu popłynie max 5mld m3 reszta ok 5 mld z EUROPIPE II a to już będzie ruski gaz. Dalej będzie brakowało 20mld m3 gazu. Taką ilością dysponują tylko Rosjanie. Oparcie się na gazu LNG to mrzonka. Ten gaz zawsze będzie droższy a w tej chwili Amerykanie praktycznie nie posyłają LNG do Europy ponieważ w Azji cena poszybowała kosmicznie. Ale bez obawy .Niemcy poślą tyle gazu ile potrzeba. Ostatecznie polskie manufaktury pracują pełną parą dla niemieckiej gospodarki.Jest jak jest.

RP
wtorek, 24 sierpnia 2021, 09:40

Polska potrzeboje 30 mld m3 gazu juz teraz a w niedalekiej przyszlosci bedzie potrzebowala 60 mld m3, biorac pod uwage dynamiczny wzrost zapotrzebowania. Jak zwykle polskie wladze maja problemy z planowaniem perspektywicznym. Niemcy o tym wiedza i dlatego uruchamiaja Nord Stream 2 zeby niedolegom nie zabraklo gazu kiedy bedzie takie zapotrzebowanie. To samo sie tyczy elektrycznosci. Wszystkie panstwa sasiedzkie buduja albo powiekszaja elektrownie atomowe na gwalt, bo za kilka lat Polska zaplaci kazda cene za ich nadwyzki energii elektrycznej.

MacGawer
środa, 18 sierpnia 2021, 23:46

Dobry żart tymfa wart. Poczekamy do zimy i zobaczymy jak NS2 daje Niemcom przewagę. Na razie ich magazyny są w połowie pełne, a słanie gazu "łukiem przez EUGAL" wymagać będzie wsparcia z ich strony. Podobno z pustego nawet Salomon nie naleje ale zapewne Niemcy są sprytniejsi i to potrafią. Nie wiem komu zależało na takim rozdęciu zużycia gazu w Polsce ale problem mają ci co wdepnęli w to paliwo. Skoro nie potrafili myśleć strategicznie pozostaje płakać i płacić...

krzys
środa, 18 sierpnia 2021, 14:07

Aż tak cudnie tam raczej nie będzie. Nie widze w necie, a z pamięci nie podam, ale tam jest rozpisany harmonogram zamykania bloków, który będzie się odbywał w nieodległej przyszłości. To są stare bloki, mające ok 40 lat, ich żywot chyba dobiega już końca. Te dwa nowe, to raczej latanie dziury, do tego nie całej, bo zamykanych bloków będzie więcej.

nieźle
czwartek, 16 września 2021, 11:05

Obecny koszt rozbudowy Mochovców – 6,2 miliardów koron – oznacza, że będzie ona co najmniej 2,2 razy droższa niż szacowano w momencie wznowienia budowy bloków 3 i 4 w listopadzie 2008 roku, i prawie 3,3 razy droższa niż Enel szacował w lutym 2007 roku

gtr
czwartek, 19 sierpnia 2021, 02:35

Nie zamkną tych reaktorów, będą wydłużać ich resurs. Finowie takie same reaktory chcą bezpiecznie eksploatować 70 lat lub dłużej. W USA dla reaktorów PWR już są wydawane zezwolenia na eksploatację 80 lat, a dozór jądrowy mówi, że bada możliwość wydłużenia do 100 lat.

MacGawer
środa, 18 sierpnia 2021, 23:38

Dokładnie, lada dzień tzreba będzie likwidować 40-to letnie reaktory. Z "zeroemisyjnością" energetyki też jest "nieco" inaczej. Tak sie składa, że elektroenergetyka to tylko wycinek całości, a tylko tu będą "zeroemisyjni". W 2019r Słowacja emitowała 6.6 tony CO2 per capita. To wiecej niż UK (5.45) chociaż mniej niż Polska (8.35). Ale gdzie im do europejskich liderów jak Czechy (9.94) lub Belgia (9.03), a w obu państwach bardzo wysoki udział atomu w miksie.

Tweets Energetyka24