Naimski: Nie będziemy przedłużali kontraktu na gaz z rosyjskim Gazpromem

13 września 2021, 09:36
Piotr Naimski
Fot. gov.pl
Energetyka24
Energetyka24

Wszystko wskazuje na to, że 1 października w przyszłym roku do Polski będzie przesyłany gaz gazociągiem Baltic Pipe - powiedział w poniedziałek pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. Nie będziemy przedłużali kontraktu z rosyjskim Gazpromem - dodał.

Naimski na antenie Poranka Rozgłośni Katolickich Siódma9, przyznał, że odchodząc od węgla Polska będzie musiała ten węgiel "czymś" zastąpić.

"Będziemy częściowo zastępować gazem, ilość gazu, który będziemy zużywali w Polsce będzie rosła - nie o 100 proc., ale o 50 proc. do roku 2030, czy pierwszych lat 30- tych" - powiedział Naimski.

Zapewnił, że "z pewnością nie uzależnimy się od rosyjskich dostaw". "Kontrakt rosyjski wygasa w przyszłym roku (z Gazpromem - PAP) i nie będziemy go przedłużali oczywiście" - oświadczył.

Kontrakt PGNiG z Gazpromem kończy się 31 grudnia 2022 roku.

Zdaniem Naimskiego to, co buduje Gaz-System, czyli wejścia do polskiego systemu gazowego, "pozwolą na sprowadzenie koniecznej dla polskiej gospodarki, wszystkich odbiorców ilości gazu z innych, niż rosyjskie źródła".

Odnosząc się do gazociągu Baltic Pipe, Naimski powiedział, że "wszystko wskazuje dzisiaj na to, że 1 października w przyszłym roku gaz Baltic Pipem do Polski będzie przesłany".

Tłumaczył, że opóźnienia, o których było głośno, związane z kwestiami środowiskowymi, ochroną niektórych gatunków zwierząt, zostały przez naszych duńskich partnerów rozwiązane.

"Także trzeba w tej chwili być dobrej myśli. Wydaje się, że możemy powiedzieć po 5 latach realizacji tej inwestycji, że już w przyszłym roku ona będzie ukończona i to w dodatku w terminie" - powiedział. Jak dodał, "to oznacza, że panujemy nad tą sytuacją".

Zdaniem Naimskiego, mając możliwości techniczne przesyłu z Zachodu, będziemy mieli dostępne źródło w postaci europejskiego rynku na giełdzie towarowej, czy giełdach towarowych europejskich.

reklama
reklama

"Będziemy mogli ten gaz w razie potrzeby kupić" - wskazał.

Jak tłumaczył, w Europie na poziomie rynkowym miesza się gaz np. z Norwegii, czy Rosji, ale - jak podkreślił Naimski - "to już nie ma znaczenia w kontekście bezpieczeństwa".

"Jesteśmy na ostatnim etapie realizacji strategii dywersyfikacji różnicowania kierunków i źródeł dostaw gazu do Polski" - powiedział Naimski. Jak dodał, "to jest celem naszego działania i jestem przekonany, że w przyszłym roku będziemy mogli powiedzieć, że cel został osiągnięty".

Baltic Pipe to strategiczny projekt, który ma utworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Gazociąg będzie mógł przesyłać 10 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie do Polski oraz 3 mld m sześc. z Polski do Danii. Inwestorami są operatorzy przesyłowi: duński Energinet i polski Gaz-System.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
xd
poniedziałek, 13 września 2021, 21:41

czyli jak tu wielu pisało będziemy kupować rosyjski gaz od niemców, no brawo

Niuniu
poniedziałek, 13 września 2021, 19:46

Ceny kontraktów terminowych w Europie właśnie osiągnęła kolejne maksimum - 740 dolarów na 1000 m3 gazu (hub Holenderski). Od 2022 dla zapełnienia BP będziemy wg takich kontraktów kupowali 8 miliardów gazu norweskiego. Świetnlana przyszłość. Podobno po 2024 będzie lepiej bo potrzebować będziemy cudzego gazu już tylko 6 mld rocznie. Ale to wg dzisiejszego zużycia.

LeLo
poniedziałek, 13 września 2021, 23:18

Prawie 40% tego "norweskiego" gazu będzie pochodzić ze złóż, których właścicielem jest polska firma.

dd
poniedziałek, 13 września 2021, 11:48

Ja mimo wszystko dałbym szansę rosyjskiemu gazowi jeśli oczywiście zaproponowali by dużo niszczą cenę.

qwert
poniedziałek, 13 września 2021, 23:25

Obawiam się że nie zaproponują żadnej ceny, po prostu nie będą zainteresowani

BUBA
poniedziałek, 13 września 2021, 19:19

Tak niszczą cenę. A jak sie od nich tym samym uzaleznimy to szybko odbija sie to kilka krotnie .... nic z tego ....

freds
poniedziałek, 13 września 2021, 18:50

Będziemy kupować rosyjski gaz od dostawców z Zachodu.

Maria
poniedziałek, 13 września 2021, 15:52

Gazprom to domokrążca co chodzi od drzwi do drzwi aby sprzedac towar?

po trzecie sankcje
poniedziałek, 13 września 2021, 15:45

A Łukaszenka to myślisz że bez porozumienia z Rosją dowozi emigrantów ekonomicznych na naszą granicę?

olo
poniedziałek, 13 września 2021, 14:57

nam zaproponują sporo wyższą cenę, sam byś tak zrobił....

Tweets Energetyka24