Reklama
  • WIADOMOŚCI

ME: jeśli chcemy utrzymać moce węglowe, potrzebujemy atomu

Ministerstwo Energii ocenia, że konieczne jest w tym roku określenie przyszłego miksu energetycznego w Polsce - mówił w środę Andrzej Piotrowski, wiceminister energii. Dodał, że jeśli chce się utrzymać moce na węglu, konieczna może być budowa elektrowni jądrowej.

  • Fot. Pixabay
    Fot. Pixabay

"W tym roku musimy określić wstępnie miks energetyczny, by przez najbliższe 10 lat można było kontynuować rozwój energetyki"- powiedział wiceminister podczas Kongresu Powerpol.

 

"Wiemy, że trzeba odnowić możliwości wytwarzania konwencjonalnego. Trzeba odnowić 7-9 GW w oparciu o źródła konwencjonalne" - dodał, wskazując, że nie będzie to możliwe w oparciu o gaz, którego krajowe zasoby są ograniczone.

 

Zauważył, że jeśli chce się utrzymać moce na węglu, konieczna może być budowa elektrowni jądrowej.

 

"Energetyka jądrowa w postaci rozpoczęcia budowy pierwszego bloku jest w pewnym sensie oczywistą konsekwencją polityki dotyczącej emisji"- powiedział Piotrowski.

 

Wskazał, że poparcie społeczeństwa dla energetyki jądrowej rośnie.

 

Jak wynika z opublikowanego we wtorek sondażu przeprowadzonego na zlecenie Ministerstwa Energii, 61 proc. Polaków jest za budową elektrowni jądrowej w Polsce. W porównaniu do 2015 roku odsetek zwolenników budowy elektrowni jądrowej wzrósł o 10 punktów procentowych.

 

Z badania wynika, że 48 proc. badanych zgodziłoby się na budowę elektrowni jądrowej w okolicy swojego miejsca zamieszkania.

 

Zobacz także: Rośnie poparcie społeczne dla elektrowni atomowej w Polsce

 

PAP - mini
Reklama
Reklama