Korea chce sprzedać Polsce sześć reaktorów APR1400

3 listopada 2021, 14:21
Zrzut ekranu 2021-01-8 o 19.14.09
Fot. Energetyka24
Energetyka24
Energetyka24

Koreański koncern KHNP ogłosił, że zaproponuje dla polskiego programu energetyki jądrowej budowę sześciu reaktorów APR1400, przekaże też swoją wiedzę i doświadczenia. APR1400 spełnia podstawowe wymagania stawiane w polskim programie.

KHNP (Korea Hydro&Nuclear Power) planuje zaproponować Polsce sześć reaktorów APR1400 o łącznej mocy 8,4 GW - poinformowała w środę firma.

"Bazując na ponad 50-letnim doświadczeniu zdobytym podczas udanych realizacji budowy elektrowni jądrowych w kraju i za granicą, KHNP przekaże Polsce swoje doświadczenia i wiedzę w tym zakresie, dzięki czemu uda się sprostać zmianom klimatycznym i zwiększyć skalę dekarbonizacji. Przyczyni się to również do zwiększenia umiejętności Polski w zakresie budowy elektrowni jądrowych oraz do osiągnięcia przez nią samowystarczalności technologicznej" - napisał koreański koncern w oświadczeniu.

Firma wyraziła jednocześnie przekonanie, że będzie w stanie dotrzymać harmonogramu budowy określonego w Polityce Energetycznej Polski do 2040 roku oraz w Programie Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ).

Zgodnie z PPEJ Polska planuje budować nowoczesne, ale sprawdzone i duże reaktory typu PWR. Koreański APR1400 spełnia te wymagania. W Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada się, że w 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok polskiej elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę sześciu bloków o mocy do 9 GW. Polski rząd oczekuje, że partner w programie jądrowym obejmie także 49 proc. udziałów w specjalnej spółce, dostarczy odpowiedniego finansowania i będzie uczestniczył nie tylko w budowie, ale i eksploatacji elektrowni jądrowych.

Jak podkerśliło KHNP, spółka może dostarczyć reaktor jądrowy w pełni zgodny z wymogami europejskimi. Koncern przypomniał, że w 2017 r. Organizacja ds. Wymagań Europejskich Przedsiębiorstw Energetycznych (European Utility Requirements – EUR) oficjalnie zatwierdziła APR1400, a w 2019 r. bezpieczeństwo APR1400 otrzymał certyfikat przyznany przez Amerykańską Komisję Regulacji Jądrowych (NRC).

image

 Reklama

Jak podkreśla wiceprezes KHNP Yoh-Shik Nam, budując energetykę jądrową, Korea Płd. nie poprzestała na korzystaniu z międzynarodowych rozwiązań, ale poprzez prowadzenie intensywnych projektów badawczo-rozwojowych opracowała własną technologię.

"Dzięki temu KHNP dysponuje obecnie zaawansowanymi możliwościami realizacji budowy elektrowni jądrowych z wykorzystaniem rodzimych, wyróżniających się technologii, a także wyposażenia. Korea Południowa nie podlega żadnym ograniczeniom eksportowym w zakresie technologii jądrowej" – podkreślił Yoh-Shik Nam.

W budowie lub eksploatacji jest obecnie 10 bloków z APR1400. Pierwszy - Shin-Kori 3 - rozpoczął działalność komercyjną w 2016 r. APR1400 działa też w bloku Shin-Kori 4, a w Korei Płd. w budowie są dalsze cztery - Shin-Kori 5 i 6, oraz Shin-Hanul 1 i 2. W Shin-Hanul 1 zakończył się już pierwszy załadunek paliwa, a początek komercyjnej eksploatacji jest planowany na połowę 2022 r.

Kolejne 4 bloki APR1400 znajdują się w elektrowni Barakah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Komercyjna eksploatacja pierwszego bloku rozpoczęła się w kwietniu 2021 r. Trwa rozruch drugiego bloku. Budowa dwóch pozostałych dobiega końca.

APR1400 to reaktor wodny ciśnieniowy (PWR) o 60-letnim okresie eksploatacji. Zastosowano w nim zaawansowane rozwiązania z obszaru bezpieczeństwa, takie jak pasywny system bezpieczeństwa. Dodatkowe zabezpieczenia zostały wprowadzone po awarii w Fukushimie.

KHNP pracuje też nad małymi reaktorami SMR. Pierwszy model o nazwie SMART (System-integrated Modular Advanced Reactor) jest w trakcie oceny SDCA (zatwierdzenie zmiany projektu standardowego); oczekuje się, że otrzyma ostateczne zatwierdzenie do grudnia 2022 r. Kolejny projekt to i-SMR o mocy 170 MW. Firma deklaruje, że celem jest uzyskanie licencji do 2028 r. i wejście na rynek eksportowy do 2030 r.

W lutym 2021 r. weszła w życie polsko-amerykańska międzyrządowa umowa ws. "współpracy w celu rozwoju programu energetyki jądrowej wykorzystywanej do celów cywilnych oraz cywilnego przemysłu jądrowego w Rzeczpospolitej Polskiej". Na jej mocy firmy Westinghouse i Bechtel przedstawią w ciągu 18 miesięcy polskiemu rządowi ofertę w oparciu o reaktor AP1000 Westinghouse.

W październiku wstępną, niewiążącą ofertę złożył francuski EDF. Oferta obejmuje budowę i eksploatację czterech lub sześciu reaktorów EPR w 2-3 lokalizacjach.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
kk
czwartek, 11 listopada 2021, 03:42

Oby coś ruszyło. Jakby TVP przestało generować straty to można by zaoszczędzić 2 miliardy rocznie i już w 40 lat by się spłaciło taką inwestycje.

BUBA
niedziela, 7 listopada 2021, 14:21

Brac i nie ogladac sie - oni zaczynaja pracowac juz dzisiaj ...

Jvhb
piątek, 5 listopada 2021, 00:13

Będę zdziwiony jak wybierzemy cokolwiek innego niż USA. Takich mamy polityków że lubią kupować z tamtego regionu.

Pentody
czwartek, 4 listopada 2021, 16:06

Ciekawe, którą ofertę wybiorą ? Chciałem napisać "wybierzemy", ale .... Miejmy nadzieję, że najlepszą ( i najszybszą ).

Kuba
czwartek, 4 listopada 2021, 10:13

Elektrownie są nam potrzebne na już, dlatego moim zdaniem najlepszy wybór to Koreańczycy. Francuzi jak i Amerykanie mogą nas szantażować opóźnieniami w budowie. Z jednej strony pod dyktando francusko niemieckich interesów z drugiej strony lobby żydowskie i mienie bez spadkowe.

Tweets Energetyka24