Wintershall Dea jednak nie wycofa się z finansowania Nord Stream 2? "Telenowela trwa"

26 lutego 2021, 12:01
marshalling-yard-slite-sweden_3397_20120425
Fot. www.nord-stream.com

Koncern Wintershall Dea jest gotów dalej wywiązywać się ze zobowiązań dotyczących projektu Nord Stream 2 - powiedział dziennikowi "Kommiersant" prezes Mario Mehren. Zapewnił, że jego koncern przekazał na budowę gazociągu takie fundusze, o jakie był proszony.

Mehren powiedział, że "doszło do nieporozumienia" w związku z jego wypowiedzią o zakończeniu finansowania Nord Stream 2. "Nie powiedzialem, że zakończyliśmy finansowanie, a że przekazaliśmy je w kwocie 730 mln euro. Zrealizowaliśmy wszystkie wnioski o przekazanie środków zgodnie z kontraktem o finansowaniu" - powiedział szef Wintershall.

Reklama
Reklama

Jak relacjonował, koncern zobowiązał się do przekazania maksymalnie 950 mln euro, a do tej pory został poproszony o 730 mln euro. "Obecnie nie ma żadnych przesłanek, by sądzić, że w tym roku konieczne będzie przekazanie dalszych środków, dlatego nie uwzględnialiśmy tego punktu w planach na rok 2021" - wyjaśnił Mehren. 

Szef koncernu nie odpowiedział na pytanie "Kommiersanta", czy koszt projektu wzrósł z powodu opóźnienia w budowie Nord Stream 2. Odparł, że jest to pytanie do operatora projektu. Pytany o to, czy koncernowi grozi utrata bądź zamrożenie zainwestowanych środków, z powodu sankcji USA nałożonych na projekt, Mehr oświadczył, że sankcje nie dotyczą 730 mln euro, które dotąd Wintershall przekazał na budowę. 

Jeśli chodzi o możliwość dalszych sankcji, to "tę kwestię powinni rozwiązywać politycy i dyplomaci, a nie biznes" - oświadczył, dodając, że on sam "jest nastawiony optymistycznie". 

Fundusze przekazane przez Wintershall Dea, jak i cały projekt Nord Stream 2 "uzgodniono i zaplanowano zgodnie z ustawodawstwem UE" - przekonywał prezes koncernu. Oświadczył, że kraje europejskie potrzebują większej ilości gazu. "Własne wydobycie w Europie nadal nieuchronnie spada, dlatego pilnie potrzebujemy wszelkiej infrastruktury pozwalającej na dostarczanie gazu z Rosji, Norwegii i innych krajów do Europy Północno-Zachodniej" - powiedział szef Wintershall Dea.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Niuniu
sobota, 27 lutego 2021, 00:07

Tak rozwiewają się mity - niskie temperatury w czasie normalnej zimy najlepiej weryfikują różne fantastyczne koncepcję o możliwości fajnego egzystowania Europy bez rosyjskiego gazu. A sami Rosjanie nie zwiększając eksportu gazu mimo technicznych możliwości, wysokich cen i chętnych do jego zakupu "delikatnie" dają do zrozumienia czyj to gaz i kto tu jest jego właścicielem. Bo chyba to najważniejsza lekcja jaką powinniśmy odrobić - gaz jest rosyjski, Rosja może funkcjonować bez jego eksportu do UE a UE jeszcze przez wiele lat nie bardzo może go nie importować (oczywiście kiedyś to się skończy) - w związku z tym ani UE ani tym bardziej USA czy Polska nie mogą określać którędy Rosja ma eksportować gaz do Europy. Niestety wszystkie atuty (gaz) Kiedyś są w rękach Moskwy. Można próbować tak jak Hitler to zmienić - czyli przejąć kontrolę nad zasobami Rosji - ale to ryzykowne i może skończyć się tak jak to już w historii bywało.

Krakowiaczek.ci.ja
niedziela, 28 lutego 2021, 17:37

_to unaocznil Amerykanom Brzezinski mowiac ze USA nigdy nie beda hegemonem jak nie opanuja Syberii i Jedwabnego Szlaku. Jankesi jak zwykle wykonali pierwszy w najglupszy sposob jaki byl mozliwy. Popierali upadajacego szacha i stworzyli bardzo silnego wroga na drodze do tego celu: antyamerykanski Iran. Bo ani przez Rosje ani Chiny do tego celu nie dojda. A droge od strony Bliskiego Wschodu zablokowal im Iran Ajatolahow.

rob ercik
piątek, 26 lutego 2021, 13:55

Do kategorii mydlanych oper bardzej nadzieję się Polska niby_argumentacja ... niestety

Krakowiaczek.ci.ja
niedziela, 28 lutego 2021, 17:28

To wycofanie bylo dla picu bo tylko Wintershall jako corka BASF jest mocno zalezna od aamerykanskiego rynku zbytu. Ale nawet jak sie BASF wycofa z NS2 to i tak bedzie jechal na ruskim gazie jak tarnowskie i pulawskie Azoty Bo ruski gaz w Europie nie ma konkurenta Ciekaw jestemskad Ukraina bedzie brala gaz jak sie skonczy ruski tranzyt a oni beda ciagle obrazeni ns Rosje. Beda brali amerykanski ciekly przez Odesse? To bedzie cyrk. Tym bardziej ze Musk eksperymentuje z silnikami kosmicznymi na paliwo z gazu ziemnego.

Tweets Energetyka24