Timmermans: będziemy obserwować, czy nie blokuje się transformacji energetycznej

13 października 2020, 16:07
48865712988_02e87b77ca_c
Fot. European Parliament / Flickr

Będziemy bacznie przyglądać się, czy projekty dotyczące transformacji energetycznej nie są blokowane z powodów politycznych – zapowiedział we wtorek w Brukseli wiceszef Komisji Europejskiej ds. Europejskiego Zielonego Ładu Frans Timmermans.

Podczas wtorkowej debaty z samorządowcami z Komitetu Regionów wiceszef KE odniósł się do wystąpienia prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, który powiedział, że miastom potrzebny jest bezpośredni dostęp do funduszy unijnych. "Nasz budżet został uszczuplony przez pandemię i trudno implementować w tej chwili zrównoważoną politykę, zwłaszcza że w niektórych krajach trudno zachęcić rząd do współpracy" – mówił Trzaskowski.

Odnosząc się do tej wypowiedzi, Timmermans przyznał, że istnieje "pewne wyzwanie polityczne". "Powinniśmy unikać – spróbuję to łagodnie powiedzieć – takiej sytuacji, że tylko z czysto politycznych powodów nasze wysiłki będą hamowane czy blokowane, wysiłki zmierzające do tego, by w regionach, na poziomie lokalnym i regionalnym te projekty były wdrażane (...). To jest moja obawa i rzeczywiście będziemy bacznie się temu przyglądać" – powiedział Timmermans. 

Jego zdaniem wszystkie dziania na rzecz neutralności klimatycznej powinny się sprowadzać do potrzeb lokalnych i jakości projektów, a jeśli to nie zadziała optymalnie, KE musi być w stanie pomóc realizować to samorządom.

Mówiąc o instrumencie odbudowy, zaznaczył, że na tym etapie KE musi zacieśnić współpracę z regionami. "Ta współpraca musi być bardziej bezpośrednia" - wskazał.

Walka samorządów o decentralizację środków na transformację energetyczną nie jest niczym nowym. Prezydenci stolic państw Grupy Wyszehradzkiej - Warszawy, Bratysławy, Budapesztu i Pragi - apelowali już o to wcześniej w liście otwartym do szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela. Apel o bezpośredni dostęp do funduszy UE na realizację założeń Europejskiego Zielonego Ładu, wystosowany przez 16 europejskich miast, w tym m.in. Warszawę i Gdańsk, trafił również do szefowej KE Ursuli von der Leyen. 

Europejski Zielony Ład ma być "kompasem" przy odbudowie europejskiej gospodarki po kryzysie wywołanym przez epidemię koronawirusa. Wartość nowego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności to 672,5 mld euro, z czego 360 mld euro ma mieć formę pożyczek, a 312,5 mld euro formę bezzwrotnego wsparcia finansowego. To dodatkowe środki dla państw UE obok wynoszącego ponad bilion euro unijnego budżetu.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Nysa
wtorek, 13 października 2020, 18:31

Szantaż zachodniego kapitału wobec Polski. Polska jednak już się poddała. Likwidacja górnictwa jest już zaklepana.

wtorek, 13 października 2020, 19:52

Czasy spalania węgla już minęły i czas przestać się mazać.

Nysa
wtorek, 13 października 2020, 21:55

Pytanie . Jest zima , temperatura -20 , brak wiatru , nie ma słońca . Skąd będziemy brać energię energię elektryczną i czym ogrzejemy nasze domy ?

środa, 14 października 2020, 13:27

Energią z atomu oczywiście.

środa, 14 października 2020, 13:23

W ciągu kilku ostatni lat nie ma mrozu w zimie. Niektórzy używają pomp ciepła powietrzych (bez zakopanych w ziemi kolektorów, poziomych czy pionowych), które słabo się sprawdzają na mrozie, ale w pozostałych warunkach działają bardzo wydajnie. Nawet jeśli zimą będzie -20 przez tydzień, to mozna dogrzać się prądem i i tak w wieloletnim okresie się opłaci.

Nysa
środa, 14 października 2020, 23:20

A prąd skąd ?

KNP prosze nie blokowac
środa, 14 października 2020, 10:05

Nawet gdy wiatraki chodzą i świeci słońce kotły węglowe muszą działać gdyż z definicji OZE to niestabilne źródła energii.

Robert G.
środa, 14 października 2020, 05:02

Sprawa jest prosta. Znikąd. Po dwóch – trzech tygodniach, 80% Polaków umiera z zimna, głodu i chorób.

Pawel
środa, 14 października 2020, 00:32

Miłością do baterii. Używając telefonu nie udisz trzymać go podlaczonego do gniazdka. A poza tym słońce jest chyba trochę bardziej pewne niż dostawy z Rosji.....

Tweets Energetyka24