Rosjanie: budowa pierwszej nitki Nord Stream 2 na morzu została ukończona

11 czerwca 2021, 08:15
nsp2-pioneering-spirit-installing-the-pipeline-in-swedish-waters-1-axel-schmidt-201902_rhqest5_small_rgb-3
Fot. www.nord-stream2.com

Budowa morskiego odcinka pierwszej nitki gazociągu Nord Stream 2 dobiegła końca - ogłosił w czwartek operator rosyjsko-niemieckiego projektu, Nord Stream 2 AG. Jak wyjaśniła spółka, nastąpiło połączenie dwóch części pierwszej nitki rurociągu.

"Morska część pierwszej nitki Nord Stream 2 została technicznie ukończona. 4 kwietnia zakończono układanie rur. Dziś dokonano ich spojenia: morskie sekcje gazociągu układane od strony Rosji oraz Niemiec zostały ze sobą połączone" - podały służby prasowe Nord Stream 2 AG.

Reklama
Reklama

Operator zapowiedział, że 11 czerwca na pierwszej nitce gazociągu rozpoczną się prace związane z zapełnianiem rur surowcem. 

Prace przy budowie morskiego odcinka drugiej nitki nadal trwają - dodano w komunikacie. 

4 czerwca prezydent Rosji Władimir Putin poinformował o zakończeniu układania rur pierwszej nitki Nord Stream 2. Ocenił, że budowa drugiej nitki gazociągu mogłaby zakończyć się w ciągu dwóch miesięcy.

Nord Stream 2 - dwunitkowa magistrala wiodąca z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, ma transportować 55 mld metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie. Budowie rosyjsko-niemieckiego rurociągu sprzeciwiają się Polska, Ukraina i państwa bałtyckie. Krytycy Nord Stream 2 powtarzają m.in., że projekt ten zwiększy zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz rozszerzy wpływ Kremla na politykę europejską.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Kiks
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:21

Gdyby to jeszcze była prawda :D

SPECJALISTA
piątek, 11 czerwca 2021, 10:54

Merkel Angela wygasza u siebie elektrownie atomowe i zastąpiła je rurą od Putina o tranzycie 55 mld. m3 na pewno cena była trakcyjna. Polska ma na ten moment zapotrzebowanie ok. 20 mld m3 z czego 15 mld m3 import, 4mld m3 krajowe wydobycie. Zapotrzebowanie dla Polski będzie rosło do 30 mld m3, wiec skad te 10 mld m3. Po drugie trwały rozmowy rządu Polskiego z USA aby od nich kupić technologię elektrowni atomowych ale po tym jak władzę przejął prezydent Beiden ten projekt jest nierealny. Poza tym Niemcy nie pozwolą na budowę u nas elektrowni atomowych. Mam pytanie do rządzących jak w takim razie ma się uchwalony dokument "Polityka energetyczna Polski do 2040" do opisanych powyżej problemów, chyba ten dokument jest tylko na papierze!

Kiks
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:20

Niemcy nie będą mieli nic do powiedzenia, zwłaszcza gdyby to USA te elektronie by mieli budować. Ochłoń.

Krakowiaczek.ci.ja
piątek, 11 czerwca 2021, 20:35

Tylko na papierze bo inaczej polacy za pare lat zimy energetycznie nie przezyja

Tweets Energetyka24