Realizacja celów klimatycznych doprowadzi do trwałego obniżenia notowań ropy

15 kwietnia 2021, 15:43
industry-4688726_1920
Fot. Pixabay

Realizacja ambitnych planów klimatycznych, zgłaszanych przez poszczególne rządy, doprowadzić może nie tylko do załamania popytu na ropę, ale również trwałego obniżenia jej notowań - informuje agencja Reutera, powołując się na opracowanie firmy doradczej Wood Mackenzie.

W scenariuszu zakładającym podjęcie zdecydowanych działań na rzecz klimatu - obejmujących m.in. elektryfikację transportu - zużycie ropy może zacząć gwałtownie spadać już w 2023 roku. Do 2050 powinno ono wynieść 35 mln b/d, co przełożyć ma się na 60% redukcję emisji dwutlenku węgla. Oczywiście chodzi tutaj o zbiór aktywności związanych z wykorzystywaniem ropy.

Reklama
Reklama

Zapotrzebowanie na ropę naftową osiągnęło rekordowe ok. 100 mln baryłek dziennie w 2019 i oczekuje się, że po załamaniu w 2020 r. wzrośnie w nadchodzących miesiącach.

Analitycy Wood Mackenzie uważają jednak, że ceny surowca zaczną istotnie spadać jeszcze w tej dekadzie. Scenariusz przyspieszonej transformacji energetycznej zakłada, że notowania Brent osiągną średnią cenę na poziomie 40 dol. już do roku 2030. Do 2050 ma być to zaledwie 10-18 dol. Obecnie wynoszą one ok. 65 dolarów, mówimy więc o poważnej obniżce. 

„Gwałtowny spadek popytu uniemożliwi kluczowym producentom ropy naftowej zarządzanie rynkiem i utrzymywanie cen w taki sposób, jak ma to miejsce obecnie” - czytamy. Pomimo tego, wiodącą pozycję na rynku mają utrzymać bliskowschodni „wydobywcy”, którzy mogą poszczycić się niskimi kosztami.

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.
Tweets Energetyka24