Zatoka Perska: niskie ceny ropy hamują rozwój gospodarczy

20 lipca 2017, 14:02
Fot. Pixabay

Bogate w surowce energetyczne kraje Zatoki Perskiej wciąż zmagają się z niską ceną ropy, która osłabiła ich gospodarki. Choć od potężnego spadku notowań tego surowca upłynęło już 6 lat, państwa te nadal nie wypracowały mechanizmów, które pomogłyby zwiększyć zyski niepochodzące ze sprzedaży nośników energii.

Jak podaje serwis Bloomberg, państwa arabskie zrzeszone w Radzie Współpracy Zatoki Perskiej poczyniły starania, które miały zapewnić rozwój sektorów niezwiązanych bezpośrednio z surowcami energetycznymi. Wprowadziły one m.in. nowe podatki oraz obcięły subsydia. Jednakże, działania te jedynie zmniejszyły wzrosty gospodarcze w regionie. Uzyskane oszczędności okazały się za małe, dywersyfikacja dochodów przebiegła tylko w ograniczonym zakresie.

Analitycy zgodnie podkreślają, że kluczowym problemem państw arabskich jest wciąż względnie niska cena ropy. Jeśli notowania tego surowca nie skoczą nagle wzwyż, to kraje Zatoki będą musiały dalej ciąć wydatki, co będzie tylko wstrzymywało wzrost gospodarczy regionu.

Zobacz także: Ekwador wycofuje się z porozumienia o redukcji podaży ropy

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
mruk
sobota, 22 lipca 2017, 18:21

Nalezy rozwijac tradycyjny przemysl arabski, ktory zawsze odnosil sukcesy tzn hodowle koz i wielbladow, ew. handel niewolnikami. W tych obszarach tradycja, wiedza ekspercka i "know how" daje im ogromne przewagi nad reszta swiata :) W kazdej innej dziedzinie arabowie sa zagubieni. Nawet przemysl naftowy u nich musza "robic" obcokrajowcy. Wiem co mowie :) Spedzilem tam kilka lat.

Komodore Schettino
czwartek, 20 lipca 2017, 18:09

Bardzo mnie to martwi :), :), :) :).

Tweets Energetyka24