Za pomocą koreańskiego węgla Amerykanie uderzają w Chiny

9 grudnia 2020, 17:37
coal-842468_1920
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

Chińska stacja telewizyjna CGTN donosi, że Stany Zjednoczone we wtorek umieściły na czarnej liście 6 firm, w tym 4 z siedzibą w Chinach i dwie w Wietnamie. Wysunięty przez Amerykanów zarzut dotyczy „odgrywania ‘nielegalnej’ roli w eksporcie węgla z Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej (KRLD).”

Steven Mnuchin, sekretarz skarbu USA w zaprezentowanym oświadczeniu powiedział, że „KRLD nadal obchodzi zakaz eksportu węgla nałożony przez Organizację Narodów Zjednoczonych, kluczowego źródła dochodów, które pomaga finansować programy broni masowego rażenia.”

Rada Bezpieczeństwa ONZ zakazała eksportu węgla z Korei Północnej w 2017 r., chcąc w ten sposób odciąć finansowanie programów jądrowych i balistycznych Pjongjangu. Przedstawiciele administracji Donalda Trumpa w oświadczeniu stwierdzili, że chiński rząd „nie egzekwuje odpowiednio” sankcji ONZ przeciwko reżimowi Kim Dzong Una.

image

 

Statki, które znalazły się na czarnej liście – Calm Bridge, Asia Bridge, Lucky Star i Star 18 – „ładowały węgiel bezpośrednio z portów północnokoreańskich i transportowały swój ładunek w całym regionie” – przekazał Departament Skarbu USA.

Komunikaty amerykańskich oficjeli wskazują, że objęte sankcjami przedsiębiorstwa żeglugowe odpowiedzialne za transport surowca to Weihai Huijiang Trade Ltd z siedzibą w Chinach, Always Smooth Ltd oraz Good Siblings Ltd. Always Smooth i Good Siblings, które są również zarejestrowane w Wielkiej Brytanii.

W środę rzecznik MSZ Państwa Środka, Zhao Lijian odrzucił oskarżenia Jankesów. „Chiny od dawna dokładnie wywiązują się ze swoich zobowiązań międzynarodowych, jeśli chodzi o sprawy już rozwiązane przez ONZ” – przekazał podczas konferencji prasowej.

„Chińska Republika Ludowa stanowczo sprzeciwia się krajom nakładającym jednostronne sankcje i przepisy obowiązujące długoterminowo w oparciu wyłącznie o własną jurysdykcję” – dodał Zhao, obiecując ochronę praw chińskich firm.

Napięcia między dwoma największymi potęgami ponownie eskalują. Odbijanie piłeczki trwa. Ostatnio Chiny zobowiązały się do podjęcia środków zaradczych po tym, jak Waszyngton nałożył sankcje na urzędników odpowiedzialnych za kwestie związane z Hongkongiem. ChRL w odwecie zawiesiły automatycznie odnawiane akredytacje korespondentom „The New York Times” i stacji telewizyjnej CNN. Chińczycy równolegle obwiniają Amerykanów za pogorszenie bilateralnych relacji ze względu na zatwierdzenie nowego pakietu sprzedaży broni na Tajwan. Krok ten zdaniem Pekinu poważnie naruszył suwerenność i integralność terytorialną Chin.

Dodatkowo, według najbardziej aktualnych oficjalnych danych Korei Północnej (2016 r.) wydobycie węgla w ciągu roku sięgnęło poziomu 34 mln ton. Na wewnętrzne potrzeby państwo Kimów zużyło w tym samym okresie tylko 11 mln ton węgla (w części importowanego), podczas gdy eksportem objęto aż dwukrotnie więcej, bo 25 mln ton. Surowiec ten stanowi istotny element krajowej gospodarki komunistycznego państwa. W ostatnich latach media wielokrotnie komunikowały o sprowadzaniu koreańskiego „czarnego złota” przez państwa zdeklarowane jako antagonistów polityki Kim Dzong Una m.in. przez Koreę Północną czy Japonię. W 2017 r. obiegła świat informacja, że również Rosja jest celem wysyłki węgla pochodzącego z koreańskich kopalni.

Piotr Gładysz

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Niuniu
czwartek, 10 grudnia 2020, 15:14

Sankcje ONZ a tu na boku sprzedają 25 milionów ton rocznie. Nieźle. I to tyle na temat skuteczności sankcji.

Tweets Energetyka24