Trwają prace przy lądowej części projektu Baltic Pipe

7 kwietnia 2021, 12:29
Baltic_Pipe_DK_Stenderup1-20
Fot. www.baltic-pipe.eu
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Sześć przekroczeń bezwykopowych zrealizowano na trasie gazociągu Goleniów-Lwówek w ramach lądowej części projektu Baltic Pipe – poinformowała PAP rzeczniczka Gaz-Systemu. Prowadzone są też prace m.in. przy rozbudowie i budowie tłoczni gazu.

"Część lądowa projektu Baltic Pipe jest realizowana w podziale na pięć kluczowych elementów, czyli budowę gazociągu łączącego gazociąg podmorski z krajowym systemem przesyłowym odcinek Niechorze-Płoty (41 km), budowę gazociągu Goleniów-Lwówek (191 km), budowę tłoczni gazu Gustorzyn oraz rozbudowę istniejących tłoczni gazu Goleniów i Odolanów" – poinformowała PAP rzeczniczka prasowa spółki Gaz-System Iwona Dominiak. 

Umowy z wykonawcami robót budowlanych na budowę gazociągów Niechorze-Płoty i Goleniów-Lwówek zostały zawarte na przełomie października i listopada ub.r. 

Jak wyjaśniła Dominiak, na gazociągu łączącym Niechorze-Płoty trwają obecnie prace związane z przygotowaniem trasy gazociągu: rozpoczęto nadzór archeologiczny, trwa też odhumusowanie i makroniwelacja terenu terminalu odbiorczego w Konarzewie. Jeszcze w kwietniu ma się rozpocząć rozwózka rur oraz spawanie liniowe, a także budowa drogi dojazdowej do terminalu.

Reklama
Reklama

Z kolei na gazociągu Goleniów–Lwówek – jak podała rzeczniczka – trwają dostawy materiałów i armatury, prace przy odhumusowaniu trasy gazociągu, a także roboty budowlano-montażowe i spawalnicze. 

"Na trasie wykonano już sześć przekroczeń bezwykopowych – kolejne dziewięć jest w trakcie realizacji. Są to przejścia głównie pod drogami i rzekami. Realizowane jest także podziemne przejście pod rzeką Pełcz o długości ok. 700 m w technologii Direct Pipe" – przekazała Dominiak. 

Na całej trasie gazociągu jest do wykonania 98 przekroczeń bezwykopowych. Największe wykonane zostanie w technologii Direct Pipe pod Wartą – będzie miało długość ok. 1,4 km. 

Roboty budowlano–montażowe na gazociągach mają się zakończyć na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2022 r. Gazociągi poddawane będą próbom szczelności i wytrzymałości "tak, aby w połowie 2022 roku można było przystąpić do procedur odbiorowych". 

Zapytana o etap realizacji rozbudowy tłoczni Goleniów i budowę tłoczni Gustorzyn rzeczniczka odpowiedziała, że "rozpoczęto już fazę budowlaną, ponadto na terenie tłoczni w Goleniowie prowadzone są ratownicze badania archeologiczne".

"Kolejnym etapem inwestycyjnym związanym z tłoczniami będą prace konstrukcyjno-budowlane, rozpocznie się prefabrykacja układów technologicznych i montaż na terenie budowy. Równolegle realizowane będą dostawy materiałów przez wykonawców" – zaznaczyła Dominiak. Roboty budowlane mają się zakończyć w drugim kwartale 2022 r., następnie odbędzie się odbiór techniczny i rozpocznie się procedura nagazowania i rozruchu tłoczni. 

Rzeczniczka poinformowała także, że prace budowlane i dostawy inwestorskie materiałów trwają również przy rozbudowie tłoczni Odolanów.

"Gaz-System 30 listopada 2020 r. podpisał z konsorcjum firm: Atrem S.A., JT S.A., PIP Makrum S.A. i PROJPRZEM Sp. z o.o. umowę na wykonanie robót budowlanych związanych z rozbudową tłoczni gazu Odolanów" – podała Dominiak 

Konsorcjum to zostało wybrane już w pierwszym przetargu, unieważnionym po wyroku Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie. Sąd rozpatrywał odwołanie firmy Control Process S.A., która przetarg przegrała. Gaz-System zapowiedział wówczas, że związku z tym, iż inne oferty w przetargu znacznie przekraczały budżet inwestora, unieważni postępowanie, doprecyzuje też Specyfikację Istotnych Warunków Zamówienia tam, gdzie zostały zakwestionowane, bez zmiany ich istoty. 

Baltic Pipe – jak podkreśla Gaz-System - jest projektem o strategicznym znaczeniu dla rozwoju rynku gazu ziemnego w naszym regionie Europy oraz ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski. Powstanie nowy korytarz dostaw gazu na rynek europejski. Budowa Baltic Pipe ma też umożliwić transport gazu ze złóż norweskich na rynki duński i polski, a także do klientów w sąsiednich krajach. 

Projekt składa się z pięciu komponentów: gazociągu na dnie Morza Północnego, rozbudowy duńskiego systemu przesyłowego, tłoczni gazu w Danii, gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego i rozbudowy polskiego systemu przesyłowego.

Uruchomienie transportu gazu planowane jest na 1 października 2022 r.(PAP)

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Buczacza
piątek, 9 kwietnia 2021, 16:04

Czym większy wysyp kom.jak niżej. Tym bardziej mam wrażenie że idziemy w dobrą stronę. Rozwaliliśmy UW RWPG i cały blok wschodni. Teraz też damy radę. Szkoda że tak późno....

syndrom "wyparcia" jak widać wiecznie żywy
niedziela, 11 kwietnia 2021, 01:33

Jak ja wam kibicuje. Może faktycznie jest szansa na "normalność" (ale trzeba ściśle przestrzegać zasad terapii).

Kicia
czwartek, 8 kwietnia 2021, 00:10

To po co ci Rosjanie tyle rur kładą skoro wystarczy 0 tak wynika z artykułu. Takie to proste. Baltic Pipe – jak podkreśla Gaz-System - jest projektem o strategicznym znaczeniu dla rozwoju rynku gazu ziemnego w naszym regionie Europy oraz ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski. Powstanie nowy korytarz dostaw gazu na rynek europejski. Budowa Baltic Pipe ma też umożliwić transport gazu ze złóż norweskich na rynki duński i polski, a także do klientów w sąsiednich krajach. 

Niuniu
środa, 7 kwietnia 2021, 18:43

Super - nic tylko się cieszyć, że sprawnie i zgodnie z harmonogramem realizujemy część budowy BP na terenie lądowym Polski. Rosyjski NS1 i NS2 tęż zostały sprawnie i zgodnie z harmonogramem wybudowane na terenie lądowym Rosji a nawet Niemiec. Schody były z tym co najważniejsze czyli z budową podmorskiej części Gazociągu. Jak tam w związku z tym wygląda sytuacja polskiego BP? A co z lądową częścią systemu przesyłowego danii? Jest już szykowany do przesyłu na Naszą kożyść? I co z rurą z norweskich złóż do trjże Danii? I wreszcie może trochę danych finansowych? Już akontraktowane prace mieszczą się w wyznaczonych ramach finansowych?

rob ercik
środa, 7 kwietnia 2021, 15:09

Tik tak, dotychczas jeszcze żaden z sąsiednich krajów nie wykazał najmniejszego zainteresowania ... ale ... kolejny sukces ...

Komentator
czwartek, 8 kwietnia 2021, 10:48

"Nie wykazał zainteresowania"? Bardzo delikatne określenie. Jakiś rok temu Pan Woźniak sam poinformował że pomimo rozesłania ofert, nikt tego gazu po prostu nie chce i że cały ten gaz będzie zużyty na terytorium Polski. O jakim zaopatrzeniu innych rynków mowa w kontekście rezygnacji z zakupów w Rosji? Skąd weźmiemy gaz by sprzedać go dalej, skoro BP, gazoport i własne wydobycie ledwo starczą na zaspokojenie własnych potrzeb?

Tweets Energetyka24