Nord Stream 2 znów przegrywa. Tym razem w Sądzie UE

20 maja 2020, 16:42
Zrzut ekranu 2020-05-15 o 10.23.24
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Sąd UE odrzucił w środę skargi spółek Nord Streamu na przyjętą w ubiegłym roku nowelizację dyrektywy gazowej, która przewiduje, że podmorskie części gazociągów na terytorium UE będą podlegały przepisom restrykcyjnego trzeciego pakietu energetycznego.

Unijne prawo zakłada, że podmioty eksploatujące gazociąg są zobowiązane do zapewnienia rozdziału pomiędzy systemami przesyłowymi a ich operatorami oraz do ustanowienia niedyskryminującego systemu dostępu operatorów trzecich do systemu przesyłowego oraz dostaw gazu na podstawie publikowanych taryf.

Spółki Nord Stream AG i Nord Stream 2 AG wniosły skargi do sądu Unii Europejskiej w Luksemburgu domagając się stwierdzenia nieważności części dyrektywy oraz uchylenia jej w całości.

Operator Nord Stream 2 wskazywał, że nowe obowiązki spowodowałyby istotne zmiany w sytuacji spółki, bo wywiązanie się z nich wymagałoby sprzedaży całego gazociągu Nord Stream 2 lub całkowitego zmodyfikowania struktury organizacyjnej gazociągu oraz całego przedsięwzięcia. To z kolei - jak wynika z argumentacji ujawnionej przez Trybunał Sprawiedliwości UE - miałoby zdestabilizować zasadniczo podstawy finansowania struktury, w której uczestniczyły przedsiębiorstwa europejskie.

Sąd UE uznał jednak, że nowelizacja dyrektywy nie dotyczy bezpośrednio skarżących spółek (zarówno właściciela Nord Stream 1 jak i Nord Stream 2). Wskazał, że oddziaływać na nie będą dopiero przepisy, które przyjęły bądź przyjmą państwa członkowskie.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
www
czwartek, 21 maja 2020, 10:02

W maju 2019 r. weszły w życie zmiany do unijnej dyrektywy gazowej, zgodnie z którymi zasady obowiązujące na rynku europejskim mają zastosowanie do gazociągów (lądowych i morskich) z krajów spoza UE. Wymagania w szczególności zakładają rozdzielenie działalności związanej z produkcją i transportem gazu, co oznacza, że ​​firma produkująca nie może jednocześnie posiadać rurociągu, przez który dostarczany jest jego gaz. Kolejnym wymogiem jest dostęp do gazociągu przez innych dostawców gazu. Oznacza to, że Gazprom będzie mógł wykorzystać tylko połowę przepustowości gazociągu Nord Stream 2, którego uruchomienie planowane jest na koniec 2020 r. Ale teraz te zmiany unijnej dyrektywy nie beda obowiązywać Gazpromu przez 20 lat. Niemiecka Federalna Agencja Sieci podjęła decyzję w sprawie wyłączenia gazociągu Nord Stream 2 spod unijnej dyrektywy gazowej na terytorium kraju na okres 20 lat – podaje spółka Nord Stream AG.

Davien
piątek, 22 maja 2020, 13:40

I po co kłameisz, bo Niemcy podjęły decyzję ze nowelizaca dotyczy NS-2 ze wszystkimi skutkami :)

antyDavien
piątek, 22 maja 2020, 09:40

czyli to jednak Gazprom górą ....... a nie jakby chciały nasze media ... i stado trolli za nimi podążające ...

Ara
czwartek, 21 maja 2020, 09:43

Co to znaczy ? "Sąd UE uznał jednak, że nowelizacja dyrektywy nie dotyczy bezpośrednio skarżących spółek (zarówno właściciela Nord Stream 1 jak i Nord Stream 2). Wskazał, że oddziaływać na nie będą dopiero przepisy, które przyjęły bądź przyjmą państwa członkowskie."

Moskwicz w F1
czwartek, 21 maja 2020, 19:56

Jak wy fajnie wyczytujecie z tekstu to co chcecie a nie to co tam jest. Zapomnieliście tylko zauważyć że na terenie Niemiec obowiązują przepisy wynikające z trzeciego pakietu energetycznego.

Szach mat w jednym ruchu
czwartek, 21 maja 2020, 08:13

Biedny ten gazprom. Tak złej passy nie miał chyba nigdy? Chau chau zgodzisz się ze mną?

Janek
czwartek, 21 maja 2020, 20:05

Rosjo daj nam gaz za darmo a my będziemy dopłacać do amerykanskiego(bilans musi być na zero)

Moskwicz w F1
piątek, 22 maja 2020, 15:13

Rosja odbija sobie tani gaz dla Niemiec cenami sięgającymi nawet 500-600 USD na rynkach zmonopolizowanych.

piątek, 22 maja 2020, 13:56

niech nam Rosja już lepiej nic nie "daje"...

Tweets Energetyka24