Niemieckie media: USA zastraszają firmy zaangażowane w Nord Stream 2

25 listopada 2020, 15:43
pig-traps-at-the-russian-landfall-facility_3414_20120918
Fot. www.nord-stream.com

Stany Zjednoczone kontaktują się z firmami zaangażowanymi w realizację Nord Stream 2 i „ostrzegają” je przed możliwością objęcia sankcjami - informuje niemiecka agencja DPA.

„Stany Zjednoczone nie chcą nakładać sankcji na europejskie firmy. Kontaktujemy się, aby je ostrzec i dać im czas na odejście” - mówi anonimowy przedstawiciel amerykańskiej administracji, cytowany przez agencję.

Nie jest to pierwsza sytuacja, w której USA ślą wyraźny sygnał ostrzegawczy podmiotom zaangażowanym w budowę kontrowersyjnego projektu. Na początku roku 2019 list w tej sprawie wystosował Richard Grenell, natomiast w sierpniu br. trzej senatorowie USA oświadczyli, że terminal portowy w Sassnitz może zostać objęty „miażdżącymi” sankcjami.  Celem miało być zablokowanie portu Mukran, węzła logistycznego NS2.

W obronie projektu po raz kolejny wystąpił niedawno niemiecki biznes. Jego przedstawiciele zrzeszeni w OAOEV wystosowali list do Nancy Pelosi.„Wraz ze zwycięstwem wyborczym Joe Bidena w Niemczech i niemieckiej gospodarce odżyły wielkie nadzieje związane z odrodzeniem partnerstwa transatlantyckiego” - pisali. Z dalszej części wynika, że w pewnym momencie „z niepokojem” zorientowali się oni, że „kosztem europejskich firm Demokraci chcą nałożyć nowe, eksterytorialne sankcje na projekt Nord Stream 2”. List kończy się apelem o wstrzymanie się przed takimi działaniami.

KomentarzeLiczba komentarzy: 17
GB
czwartek, 26 listopada 2020, 16:38

A tymczasem... Główny certyfikator gazociągu Nord Stream 2 odmówił dalszego udziału w projekcie. Taką decyzję podjął norweski Det Norske Veritas - Germanischer Lloyd (DNV GL) - poinformowała firma. Sypie się projekt NS2.

HeHe
środa, 25 listopada 2020, 17:06

Partner Nord Stream 2, czyli Wintershall Dea zapewnił, że utrzymuje poparcie dla tego spornego projektu pomimo groźby poszerzenia sankcji USA wobec niego. – Krytyka nadchodzi falami i nie było dotąd żadnych konkretnych gróźb sankcji – powiedział prezes Wintershall Dea Mario Meheren gazecie Frankfurter Allgemeine Zeitung. To odpowiedź na nieoficjalne doniesienia niemieckiej agencji prasowej DPA.

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 22:00

Heheszku a certyfikujaca NS2 firma DNV-GL własnie sie z tego wycofała:) oni sa znacznie ważniejsi od niemickiej firmy z sektora gazowego:)

czwartek, 26 listopada 2020, 11:48

Utrzmymwać poparcie w gazetach to naszczęście nic nie kosztuje. Akademik Cherski nadal w porcie.

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 22:00

Nie, wypłynał juz w kierunku Kaliningradu.

HeHe
czwartek, 26 listopada 2020, 15:35

Przedstawiciele prawie wszystkich firm biorących udział w finansowaniu Nord Stream 2 zapewniają, że pomimo ryzyka sankcji amerykańskich nie opuszczą tego kontrowersyjnego projektu. Rainer Seele, dyrektor generalny austriackiej firmy OMV, – Nadal jesteśmy oddani projektowi Nord Stream 2. Nie ma na moim biurku propozycji wyjścia z finansowania projektu. jednego z głównych sponsorów projektu Nord Stream 2, powiedział, że Unia Europejska musi realizować własne interesy energetyczne. Zdaniem prezesa austriackiego koncernu, nie ma przewidywalnego ryzyka, które mogłoby zatrzymać projekt. Prezes Wintershall, Mario Mehren wraz z prezesem Uniper Andreasem Schierenbeckiem jest przekonany, że gazociąg zostanie ukończony. Judith Hartmann, dyrektor finansowy Engie, powiedziała niedawno, że spodziewa się rozmów z partnerami Nord Stream 2 w grudniu w celu rozważenia dalszych kroków.

GB
czwartek, 26 listopada 2020, 18:50

Za to firmy mający realny wpływ na zakończenie budowy i jej odbiór wycofują się jedna po drugiej. Najpierw była to szwajcarska firma budująca gazociąg, potem firmy ubezpieczeniowe, , następnie rosyjski dzierżawca barki Fortuna (która mogła układać gazociąg), a teraz norweska firma certyfikujaca gazociąg. A następców nie widać...

HeHe
czwartek, 26 listopada 2020, 22:39

Firmy które finansują NS2 są na tyle bogate, że następca z pewnością będzie. kwestia czasu i to niedługiego .. .

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 22:01

A kto ci zaryzykuje sankcje i odciecie od wielokrotnie większego rynku USA dla paru groszy od tych firm o których piszesz:)

HeHe
poniedziałek, 30 listopada 2020, 16:33

Nikt Davienku nie będzie niczego i nikogo odcinał od rynku USA ani od rynku Europy pomimo kontynuacji prac i uruchomienia NS2 - sankcje to nie embargo na wzajemny handel pomiędzy USA a Niemcami :) Widzę, że jesteś następnym "rozumiejącym" o czym pisze .. .

HeHe
poniedziałek, 30 listopada 2020, 11:53

Nikt Davienku nie będzie niczego i nikogo odcinał od rynku USA ani od rynku Europy pomimo kontynuacji prac i uruchomienia NS2 - sankcje to nie embargo na wzajemny handel pomiędzy USA a Niemcami :)

GB
piątek, 27 listopada 2020, 16:11

Niedługo tzn za ile lat?

HeHe
piątek, 27 listopada 2020, 20:16

Jeśli pytasz mnie (choć nie wiem dlaczego) to ja to widzę w miesiącach a szczególnego pośpiechu (co pisałem wielokrotnie) nie ma.

czytelnik D24
poniedziałek, 30 listopada 2020, 01:09

Rok temu tez widziałeś w miesiącach.

HeHe
poniedziałek, 30 listopada 2020, 16:36

Nie możesz tego wiedzieć bo rok temu nie komentowałem na D24. Faktycznie jednak, rok temu też nie miałem wątpliwości, że ten projekt będzie uruchomiony.

GB
czwartek, 26 listopada 2020, 20:35

No muszę koniecznie dodać... Jest już lodołamacz.

Buczacza
czwartek, 26 listopada 2020, 13:47

Za to lodołamacz w poniedziałek ruszył?

Tweets Energetyka24