W Niemczech wybuchł spór o... Nord Stream 2

23 lipca 2021, 13:26
42341978874_fa3061ed9d_k
Fot. rey perezoso / Flickr

Premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego Manuela Schwesig napomina kandydatkę na kanclerza z ramienia partii Zielonych za jej krytyczną wypowiedź w sprawie porozumienia z USA o NS2. Podkreśla, że ukończenie gazociągu "leży również w interesie Niemiec".

Premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego Manuela Schwesig zarzuciła kandydatce Partii Zielonych na kanclerza Annalenie Baerbock, że odrzucając gazociąg Nord Stream 2, zagraża bezpieczeństwu dostaw energii - informuje w piątek agencja dpa.

Reklama
Reklama

"Duży uprzemysłowiony kraj, jakim są Niemcy, jest uzależniony od ciągłego zapewnienia bezpieczeństwa dostaw i przystępnych cen energii dla wszystkich. Pani Baerbock pomija to w swoich wciąż nowych atakach przeciwko rurociągowi bałtyckiemu" - powiedziała Schwesig.

Niemcy potrzebują rozsądnej polityki energetycznej. Na pierwszy plan wysuwa się rozwój energii odnawialnych oraz rozwój technologii magazynowania. "Ale jeśli chcemy odejść od energii jądrowej i węglowej, potrzebujemy gazu, przynajmniej w okresie przejściowym" - powiedziała Schwesig, tłumacząc swoje poparcie dla budowy gazociągu przez Morze Bałtyckie.

Powiedziała, że po zawarciu umowy między Niemcami a USA rurociąg zostanie niebawem ukończony. "Leży to również w interesie Niemiec. Dzięki porozumieniu groźba sankcji wreszcie zniknęła" - podkreśla Schwesig.

Baerbock skrytykowała wcześniej w wypowiedzi dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung" osiągnięte w tym tygodniu porozumienie między Niemcami a rządem USA w sprawie Nord Stream 2. "Ta wspólna deklaracja nie jest rozwiązaniem - zwłaszcza dla bezpieczeństwa Ukrainy" - powiedziała Baerbock.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Niuniu
piątek, 23 lipca 2021, 21:36

Pani Baerbock i jej partia od zawsze była przeciwna NS2 i w ogóle zakładaniu, że gaz to przejściowe żródło energii w okresie transformacji. Czyli spór nie wybuchł tylko zawsze był. Przy okazji warto zauważyć, że poparcie w sondażach dla Zielonych i pani Baerbock ostatnio silnie spada. Już raczej nie mają szans na zwycięstwo w wyborach. Może to i dobrze bo ta pani nie lubi jeszcze bardziej od NS2 projektu polskiej elektrowni jądrowej nie wspominając o polskich działających elektrowniach węglowych. jej radykalizm może bardziej dotknąć Polski niż gazowych interesów Rosji.

AA
piątek, 23 lipca 2021, 17:15

Dla zielonych NS2 to tylko pretekst bo chodzi o gaz którego też chcą się pozbyć jak węgla ropy i atomu

Tweets Energetyka24