Uniper wydał już 700 milionów euro na Nord Stream 2

7 maja 2020, 11:55
Nord Stream
Fot. Flickr

Niemiecki Uniper wydał na Nord Stream 2 już 700 milionów euro i oczekuje zwrotu z tych inwestycji w wysokości kilkudziesięciu milionów euro - powiedział dyrektor finansowy firmy Sascha Bibert podczas połączenia konferencyjnego.

"Myślę, że ukierunkowane inwestycje wyniosły 700 milionów euro" - powiedział kierownik.

"Jeśli chodzi o zwrot z inwestycji, nie mamy dokładnej liczby, ale rozmawialiśmy o wkładzie do naszego zysku w wysokości kilkudziesięciu milionów euro" - kontynuował.

Druga nitka gazociągu Nord Stream na dni Morza Bałtyckiego od początku wzbudza ogromne kontrowersje. Wspólny projekt rosyjskiego Gazpromu, niemieckich Unipera i Wintershell, brytyjsko-holenderskiego Shella, francuskiej Engie i austriackiego OMV wyklucza Europę Środkowo-Wschodnią z tranzytu gazu i stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego całego regionu, w tym również dla Polski. 

W grudniu prezydent USA Donald Trump nałożył sankcje na firmy uczestniczące w projekcie. W styczniu doszły dodatkowe sankcje na dostawców m.in. na Swiss Allseas. Amerykański przywódca zdążył w ostatniej chwili, gdyż do zakończenia budowy gazociągu pozostało 100 km. Kreml jednak odgraża się, że Nord Stream 2 zostanie ukończony.  

Gazprom wysłał z lutym z portu nakhodka jedyny rosyjski statek, który byłby w stanie ukończyć gazociąg - Akademik Czerski. Opłynął on całą Azję i Afrykę i zawinął niedawno do portu w Kaliningradzie.  

KomentarzeLiczba komentarzy: 3
GB
czwartek, 7 maja 2020, 16:35

Według portalu vesselfinder Akademik Czerski od 2 maja stoi na kotwicy na Zatoce Gdańskiej, parę mil od Bałtijska i nie wszedł jeszcze do Kaliningradu. Tak pokazuje jego AIS.

MS
czwartek, 7 maja 2020, 15:50

Dlaczego redaktorze odgraża się, myślałem że on poinformował. Powinno nas cieszyć, że wszyscy dokładają do tego upadłego interesu, im więcej tym lepiej. Szybciej zbankrutują a my zostaniemy z dochodową instytucją. Chyba nie jest inaczej?!

HeHe
sobota, 9 maja 2020, 17:20

Nie ma żadnych informacji mówiących o tym, żeby interes ten był "upadły". Wręcz przeciwnie - przed epidemią pierwsza nitka NS "kwitła" dostarczając Europie rekordową ilość gazu - 42% całości sprowadzanego "błękitnego paliwa" a wszystko wskazuje na to, że po zakończeniu epidemii tak samo będzie z NS 2.

Tweets Energetyka24