- WIADOMOŚCI
W piątek zapłacimy mniej za paliwa. Nowe ceny maksymalne
Cena maksmymalna diesla ponownie spada poniżej progu 8 zł. Tanieją też benzyny.
Zgodnie z obwieszczeniem ministra energii litr benzyny 95 w piątek będzie kosztować nie więcej niż 6,56 zł, benzyny 98 – 7,28 zł, a diesla 7,99 zł. Wszystkie paliwa objęte pakietem CPN będą tańsze niż w czwartek.
Tańsze paliwa w piątek
W czwartek litr benzyny 95 może kosztować maksymalnie 6,63 zł, benzyny 98 – 7,37 zł, a diesla – 8,02 zł. W piątek benzyna 95 będzie więc tańsza o 7 groszy, benzyna 98 – o 9 groszy, a diesel o 3 grosze.
Kolejne obwieszczenie ministra energii w sprawie maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w piątek i ustali ceny na weekend oraz poniedziałek. Kara za niestosowanie się do cen maksymalnych może wynieść nawet 1 mln zł.
Maksymalne ceny paliw są elementem trzeciej odsłony rządowego pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), który ma na celu ograniczenie wzrostu cen paliw na stacjach. W jego ramach wprowadzono również obniżkę VAT i akcyzy na paliwa płynne. Koszty tej edycji pakietu, obowiązującej do końca roku, minister finansów Andrzej Domański szacuje na 4,8 mld zł. Mechanizm uruchomiono po wejściu w życie części przepisów ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Prezydent ustawę podpisał i jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Ile kosztuje pakiet CPN?
Finansowanie pakietu ma pochodzić z 60 proc. podatku od nadzywczajnych zysków uzyskanych przez koncerny paliwowe w okresie od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. Podatek obejmuje przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją paliw oraz podmioty posiadające koncesję na obrót paliwami z zagranicą. Podstawą opodatkowania ma być nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej w 2025 r., powiększonej o 20 proc. Ustawodawca przewidział minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc., a w przypadku firm niewytwarzających paliw wysokość podatku nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. dochodu lub zysku netto.
Według Ministerstwa Finansów wpływy budżetowe z podatku wyniosą około 5,2 mld zł. To kwota zbliżona do kosztu dwóch pierwszych edycji programu CPN – koszty pierwszej szacowane są na 4,7 mld zł (od 31 marca do 1 lipca), a drugiej – 495 mln zł (od 17 do 31 sierpnia).
W pierwotnej wersji podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych miał być naliczany za okres od marca 2026 r. do grudnia 2026 r. Wówczas w ocenie skutków regulacji ustawy przychody z podatku szacowano na 4 mld zł. Później okres rozszerzono, dzięki czemu podatek ma przynieść dodatkowe wpływy w wysokości około 1,2 mld zł.
Resort podkreślił, że ostateczne wielkości dotyczące wpływów z tytułu podatku od nadzwyczajnych zysków będą uzależnione od zaistniałej sytuacji geopolitycznej. „Prezentowane w ocenie skutków regulacji wielkości stanowią ich oszacowanie sporządzone z wykorzystaniem dostępnych danych finansowych” – zaznaczono.
AJ/PAP

