Reklama
  • WIADOMOŚCI

Cieśnina Ormuz nadal zamknięta. Ceny ropy rosną

Świat zastanawia się nad tym, jakie mogą być kolejne kroki w kierunku rozmów pokojowych między USA a Iranem, a cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana. Ceny ropy naftowej wciąż rosną.

Autor. Envato

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VI kosztowała na NYMEX w Nowym Jorku 98,68 USD - wyżej o 2,40 proc. Brent na ICE na VI jest wyceniana po 111,02 USD za baryłkę, w górę o 2,58 proc.

Trudne negocjacje

Inwestorzy zastanawiają się nad kolejnymi krokami w kierunku wznowienia rozmów pokojowych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem po tym, jak w poniedziałek portal Axios podał, że Iran przedstawił Stanom Zjednoczonym propozycję ponownego otwarcia cieśniny Ormuz i zakończenia wojny, która zakłada jednak odłożenie na później amerykańsko-irańskich negocjacji nuklearnych - przekazała PAP.

YouTube cover video

Prezydent USA Donald Trump powiedział doradcom, że nie jest usatysfakcjonowany najnowszą propozycją Iranu dotyczącą ponownego otwarcia cieśniny Ormuz i zakończenia wojny, jak poinformowały w poniedziałek osoby zaznajomione z sytuacją. W propozycji wezwano również Stany Zjednoczone do zniesienia blokady morskiej, ale pozostawiono na boku kwestie dotyczące irańskiego programu nuklearnego. Iran wielokrotnie odrzucał amerykańskie propozycje zawieszenia programu nuklearnego i pozbycia się zapasów wysoko wzbogaconego uranu.

Prezydent USA z kolei wielokrotnie podkreślał, że Iran nie może posiadać broni jądrowej. Anonimowy amerykański urzędnik stwierdził również, że przyjęcie propozycji Trump uznałby za zwycięstwo Iranu. Biały Dom odmówił komentarza na temat stanowiska prezydenta, ale przekazano, że dyskusje na temat wojny i wysiłków Teheranu w zakresie wzbogacania uranu będą kontynuowane.

Stany Zjednoczone nie będą negocjować za pośrednictwem prasy – jasno określiliśmy nasze „czerwone linie”, a prezydent zawrze tylko porozumienie korzystne dla narodu amerykańskiego i świata” – przekazała w oświadczeniu Olivia Wales, rzeczniczka Białego Domu.

Reklama

Żywa dyskusja

Irańska propozycja otwarcia cieśniny była przedmiotem ożywionej debaty w administracji na temat tego, czy Stany Zjednoczone, czy Iran mają większe wpływy i który kraj jest lepiej przygotowany do radzenia sobie z trudnościami gospodarczymi spowodowanymi zamknięciem cieśniny.

W poniedziałek Trump omówił propozycję z doradcami, po tym jak minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi przekazał ją Pakistanowi w niedzielę. W zeszłym tygodniu Trump odrzucił kolejną propozycję Iranu i odwołał rundę rozmów pokojowych w Islamabadzie w weekend.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w poniedziałek w telewizji Fox News, że jego zdaniem Iran poważnie podchodzi do negocjacji i chce porozumienia pokojowego. Jednocześnie ocenił, że największą przeszkodą na drodze do porozumienia są podziały wewnątrz reżimu.

Myślę, że oni poważnie chcą wydostać się z tarapatów, w których się znaleźli, Iran ma wiele problemów.
Marco Rubio

Rubio zaznaczył, że Teheran mierzy się z wielkimi problemami gospodarczymi i stratami wojskowymi. Jednocześnie ocenił, że Iran chce grać na czas. Szef dyplomacji USA zaznaczył, że Waszyngton nie pozwoli, by w ramach porozumienia Iran kontrolował tranzyt przez cieśninę Ormuz i pobierał opłaty, choć tego właśnie chce Teheran.

Irańskie media podały tymczasem, że konflikt może się zakończyć, jeśli USA zniosą blokadę morską w cieśnienie Ormuz, zgodzą się na nowe ramy prawne dla ruchu tranzytowego przez ten szlak wodny i zagwarantują, że nie zostaną podjęte żadne dalsze działania militarne przeciwko Iranowi.

Na rynkach wciąż przeważa jednak przekonanie, że przepływy w Zatoce Perskiej zaczną się normalizować w maju i czerwcu, co pomaga utrzymać ceny ropy na pewnym poziomie” - powiedziała Rebecca Babin, starsza traderka energii w CIBC Private Wealth Group, cytowana przez PAP.

Reklama

Ale czas ucieka” – ostrzegła.

Każdy dzień zacieśnia sytuację na rynkach fizycznych ropy, zmniejsza konieczne bufory i zwiększa ryzyko bardziej przesadnych wzrostów cen surowca.
Rebecca Babin

KŁ/PAP

Reklama