Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ceny ropy spadają. Możliwa stabilizacja przed wyborami w USA?

Prezydent Donald Trump uśmiecha się - zdjęcie poglądowe
Autor. The White House / Wikimedia Commons / Public Domain

Negocjacje między USA i Iranem na razie utknęły w martwym punkcie, ale Donald Trump zapowiada chwilowe wstrzymanie bombardowań. Na rynek trafi niedługo ropa i diesel z rezerw krajów G7.

Reklama

W piątek ceny ropy na światowych giełdach spadły. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że przed wyborami połówkowymi do Kongresu (ang. midterm elections) zaplanowanymi na 3 listopada nie zaatakuje Iranu. Mimo wzmożonych ataków na statki w cieśninie Ormuz szlakiem płynie ropa, ale na sytuację na rynku wpływa także huragan w Zatoce Meksykańskiej.

Czy Donald Trump dotrzyma słowa?

Baryłka ropy WTI w dostawach na listopad zniżkuje na NYMEX w Nowym Jorku o 0,67 proc. do 90,87 USD. Cena Brent na ICE na grudzień spada o 0,8 proc. do 103,47 USD za baryłkę. W ujęciu tygodniowym ceny ropy Brent są na drodze do wzrostu o około 4 proc., podczas gdy dla ropy WTI prognozowany jest niewielki spadek.

Prezydent USA Donald Trump poinformował w czwartek 8 października, że przed wyborami do Kongresu USA (midterms), zaplanowanymi na 3 listopada, Stany Zjednoczone nie będą atakować Iranu. Dodał przy tym, że blokada irańskich portów jest skuteczna, ale z Zatoki Perskiej przez cieśninę Ormuz jest transportowana ropa naftowa. W nocy z 8 na 9 października tym szlakiem handlowym przepłynęły 22 miliony baryłek ropy i produktów naftowych – więcej niż przed wybuchem wojny (21 mln baryłek na dzień) – zaznaczył analityk firmy Reflex Rafał Zywert.

treść częściowo streszczona w artykule
Wpis prezydenta USA Donalda Trumpa na Truth Social 8.10.2026
Autor. Truth Social / @realDonaldTrump

Według portalu Axios, który powołał się na informacje podane przez amerykańskich urzędników, kilka dni temu Pentagon polecił Centralnemu Dowództwu USA (CENTCOM) zakończenie przygotowań do wznowienia większych operacji bojowych w Iranie.

Kluczową kwestią dla rynków jest to, czy Trump dotrzyma słowa w przypadku nasilenia się irańskich ataków. Każdy sygnał świadczący o tym, że Biały Dom rozważa podjęcie działań zbrojnych, mógłby doprowadzić do gwałtownego wzrostu cen ropy, zwłaszcza w sytuacji, gdy ruch tankowców w cieśninie Ormuz znajduje się nadal pod dużą presją.
Nick Twidale, główny strateg rynkowy w ATFX Global
Reklama

Czy wojna zakończy się po wyborach?

Donald Trump kilkukrotnie twierdził, że wojna z Iranem zakończy się po listopadowych wyborach. Jednocześnie potwierdzał, że może wznowić ataki po 3 listopada.

Według portalu Axios negocjacje między USA a Iranem, wznowione we wrześniu, nie przyniosły dotąd żadnych postępów. Mediatorzy z Kataru czekają na odpowiedź Teheranu na amerykańską ofertę, w której żądają ustępstw w sprawie programu nuklearnego. Kilka dni temu wiceprezydent USA J.D. Vance mówił, że aby zakończyć wojnę, Iran musi dokonać „znaczącej” redukcji swoich zdolności wzbogacania uranu.

„Jeśli nie chcesz broni jądrowej, to po co ci paliwo wzbogacone w 60 proc.? A jeśli chcesz pokazać, że nie tworzysz broni jądrowej, nie produkuj paliwa wysoko wzbogaconego. To bardzo podstawowa kwestia. Myślę, że jeśli chcą pokazać, że nie budują broni jądrowej, powinni zrobić coś znaczącego w zakresie swoich możliwości wzbogacania uranu” – mówił Vance.

Irańska agencja prasowa Tasnim podała, że minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi przekazał, że Iran analizuje amerykańską propozycję. Jednocześnie Stany Zjednoczone zwiększają presję gospodarczą na Iran. W czwartek nałożyły nowe sankcje – m.in. na kolejne osoby oraz 17 jednostek pływających zaangażowanych w transport irańskiej ropy naftowej, produktów ropopochodnych i petrochemikaliów.

Reklama

Co jeszcze wpływa na ceny ropy?

W tygodniu ceny ropy ulegały znacznym wahaniom. Wpływały na to m.in. wzmożone ataki na statki w cieśninie Ormuz dokonywane przez Iran. Według informacji UK Maritime Trade Operations (UKMTO) do 7 października doszło już do co najmniej 9 ataków na tankowce w tej kluczowej cieśninie. To połowa łącznej liczby ataków, jakie odnotowano przez cały wrzesień. Ponadto irańska agencja prasowa Fars, powołując się na źródła wojskowe, poinformowała o kilku eksplozjach w cieśninie, do jakich miało dojść w czwartek wieczorem. Wybuchy miały spowodować tankowce, które trafiły na miny.

Z kolei na Atlantyku rozwinął się pierwszy w tym roku huragan, który wpłynął na produkcję ropy w Zatoce Meksykańskiej. Produkcję ograniczono o 1,3 mln baryłek na dzień, co stanowi ponad 60 proc. wydobycia ropy w Zatoce Meksykańskiej i 9 proc. całkowitej amerykańskiej produkcji ropy – pisał Rafał Zywert z firmy Reflex. Europa sprowadza obecnie około 20 proc. swojej ropy i 50 proc. oleju napędowego z USA. Większość amerykańskich rafinerii i główne terminale eksportowe są zlokalizowane wzdłuż amerykańskiego wybrzeża Zatoki Meksykańskiej.

Jednakże na rynek zaczną trafiać przetworzone paliwa z Chin – największego importera ropy – które wznawiają eksport po przerwie związanej z obchodami Złotego Tygodnia – podała agencja Reutera. Do tego w tym tygodniu Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) ustaliła uwolnienie 100 mln baryłek oleju napędowego i ropy naftowej z rezerw krajów G7 w ciągu najbliższych czterech miesięcy.

Reklama

AJ / PAP

Reklama