Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zambia ograniczy eksport miedzi. Chce wzmocnić własny sektor wydobywczy

Envato by bnenin
Envato by bnenin miedź copper
Autor. Envato by bnenin

Drugi co do wielkości producent miedzi w Afryce, Zambia, ogranicza eksport nieprzetworzonego surowca. W ten sposób chce zmusić przedsiębiorstwa górnicze i przemysłowe (szczególnie z Chin) do budowy lokalnych zakładów przetwórczych.

Podejmowanie negocjacji podkreśla rosnącą determinację rządów państw afrykańskich do tego, by z wydobywcy surowców naturalnych stać się również przetwórcą i producentem – w efekcie napędzając rozwój przemysłowy, gospodarczy i społeczny kraju.

Nowe warunki

Jak informuje Business Insider Africa, Zambia prowadzi rozmowy z dużymi międzynarodowymi firmami przemysłowymi (w tym z chińską firmą Wuxi Jiangnan Cable), negocjując budowę lokalnych zakładów produkcyjnych.

Przetwórstwo na terenie kraju staje się kluczowym warunkiem długoterminowego dostępu do surowców mineralnych dla zagranicznych spółek. Zambijski rząd zamierza osiągnąć swój cel poprzez kontrolę eksportu surowej miedzi, połączonej z ukierunkowanymi zachętami przemysłowymi.

Budowa lokalnych zakładów hutniczych, rafinacyjnych i produkcyjnych pozytywnie wpłynęłaby na sytuację gospodarczą i społeczną Zambii: utworzyłaby miejsca pracy, ośrodki kształcenia wykwalifikowanej kadry, zwiększyła dochody budżetowe i poprawiła bezpieczeństwo poprzez budowę krajowych łańcuchów dostaw.

Jak podaje Reuters, zambijskie władze oświadczyły, że nie planują zmiany stawek podatku górniczego. Inwestorzy będą jednak śledzić wdrażanie ustawy o lokalnym wydobyciu, która zobowiąże firmy górnicze do podniesienia krajowego podatku od zakupów z 20-40 proc. w ciągu trzech do czterech lat.

Druga miedziowa potęga Afryki

Miedź stanowi filar zambijskiej gospodarki, generując ok. 60-70 proc. dochodów z eksportu. Sektor górniczy jest również kluczowym źródłem dochodów rządowych, inwestycji i miejsc pracy. Jednak obecnie kraj ten czerpie zyski przede wszystkim z wydobycia surowca, sprzedając surową rudę miedzi podmiotom zagranicznym.

The International Institute for Sustainable Development (IISD)
The International Institute for Sustainable Development (IISD)
Autor. The International Institute for Sustainable Development (IISD)

Jeżeli porównamy ceny w całym łańcuchu wartości, to wytapianie, rafinacja i wybrane produkty końcowe (np. rury miedziane, przewody skręcone czy kable) osiągają znacznie wyższe ceny jednostkowe w porównaniu z koncentratami. Naturalnie wyższe ceny niekoniecznie przekładają się na wyższą krajową wartość dodaną, ponieważ zależy ona jeszcze od innych czynników (m.in. kosztów produkcji czy zużycia energii), jednak poszerzenie łańcucha dostaw przez Zambię przyniesie wymierne, pozytywne skutki dla rozwoju w pozostałych sektorach gospodarki.

Jak zaznaczono w raporcie The International Institute for Sustainable Development (IISD), Zambia posiada korzystne warunki do rozszerzenia swojej roli w łańcuchu dostaw – obecnie przetapia ok. 67 proc. wydobytej miedzi i rafinuje 30 proc. w postaci katod miedzianych. Jedynie ok. 1 proc. metalu jest przetwarzane na produkty na bazie miedzi, głównie przewody miedziane.

„Analizy handlowe prowadzą do jednoznacznego wniosku: w sytuacji, gdy Zambia dąży do potrojenia produkcji miedzi do 2031 r., rozbudowa hutnictwa i rafinacji stanowi najbardziej realistyczną podstawę dla tworzenia wartości dodanej w perspektywie krótkoterminowej, przed podjęciem działań na dalszych etapach łańcucha wartości” – zaznaczają analitycy z IISD

Reklama

Zobacz również

Reklama