W wyniku wstrząsu w kopalni w Bytomiu zginął górnik
Nie żyje górnik, który nie zdołał wydostać się z przodka po wstrząsie w kopalni węgla kamiennego Eko-Plus. Akcja ratownicza zakończyła się dopiero wieczorem – poinformowali przedstawiciele Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) i sztabu akcji.
W środę 17 czerwca około 15:30 w prywatnej kopalni węgla kamiennego Eko-Plus w Bytomiu doszło do wstrząsu. W jego wyniku zginął jeden górnik, który nie zdołał wydostać się z wyrobiska. Dwóch innych doznało urazów.
Akcja ratownicza
W zagrożonym rejonie w chwili wstrząsu 650 m pod ziemią przebywało 9 górników. W wyniku wstrząsu chodnik uległ deformacji i zmniejszył się jego przekrój, ale przejście nim wciąż było możliwe. Ośmiu górników wyszło z wyrobiska o własnych siłach, dziewiąty został na miejscu i nie było z nim kontaktu. Ze względu na utrzymującą się aktywność sejsmiczną akcję ratunkową można było rozpocząć dopiero wieczorem około 21.
– Akcja ratownicza zakończyła się o 22.20. Udało się dotrzeć do pracownika, który niestety nie żyje – powiedział Polskiej Agencji Prasowej przedstawiciel sztabu akcji. Dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w rozmowie z PAP doprecyzował, że po przetransportowaniu poszkodowanego do bazy lekarz około 22 stwierdził jego zgon. Według przedstawicieli kopalni, zmarły górnik miał około 40 lat.
Do akcji ratowniczej skierowano m.in. ratowników z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego (CSRG). Robert Wnorowski w Biura Obsługi Medialnej CSRG przekazał PAP, że po informacji o wypadku, około godz. 16.00, na miejsce skierowano dwa specjalistyczne zastępy ratownicze i pogotowie pomiarowe. Dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Łukasz Pach poinformował PAP, że służby medyczne na miejscu przebadały trzech poszkodowanych zaraz po tym, jak znaleźli się oni na powierzchni. Dwóch z nich zabrano do szpitala na obserwację. Jeden doznał urazu głowy, a drugi uda, ale byli w stanie dobrym. Trzeci na swoje życzenie wrócił do domu.
Wstrząsy w kopalniach
Ten wypadek to drugi w tym roku śmiertelny wypadek w polskiej kopalni węgla kamiennego i drugi w górnictwie w Polsce. Pozostałe miały miejsce w kopalniach odkrywkowych. W 2025 r. doszło do 16 wypadków śmiertelnych, w tym 12 w kopalniach głębinowych węgla kamiennego.
Wybuchy metanu i pyłu węglowego oraz podziemne wstrząsy to najczęstsze przyczyny wypadków w branży górniczej. Według danych WUG co roku na obszarze działania polskich kopalń węgla kamiennego notowanych jest ok. 1,5 tys. wstrząsów o magnitudzie powyżej 1,7, czyli wysokoenergetycznych. Większość z nich nie powoduje szkód. Najczęstszą przyczyną wstrząsów jest odprężenie górotworu wskutek eksploatacji węgla, co powoduje uwolnienie skumulowanej w górotworze energii. Niektóre wstrząsy są odczuwalne na powierzchni, inne pozostają niezauważone. Zależy to od warunków geologicznych.
Eko-Plus w Bytomiu to jedna z dwóch w Polsce prywatnych kopalń węgla z polskim kapitałem. Działa od 2010 r. i eksploatuje złoża po dawnej kopalni Powstańców Śląskich. Zatrudnionych jest tam około 400 osób.
AJ/PAP

