Reklama

Gaz

Rosja wychodzi z kryzysu. Jaka reakcja Polski?

  • robot podwodny AHTI, fot. SKN Robotyki Podwodnej via Facebook
    robot podwodny AHTI, fot. SKN Robotyki Podwodnej via Facebook

W wyniku zachodnich sankcji i niskich cen ropy Rosja znalazła się w niezwykle trudnym położeniu. Niestety okres ten wydaje się powoli odchodzić do przeszłości. Jak powinna zareagować Polska?

Cena baryłki Brent rośnie[1]. W styczniu br. jej wartość wynosiła mniej niż 30 $, a dziś to prawie 50 $. Nie jest to co prawda poziom satysfakcjonujący dla budżetu federalnego, ale pozwoli Kremlowi ustabilizować trudną sytuację. Tym bardziej, że w IV kwartale roku spodziewane jest wchłonięcie nadwyżki surowca na rynkach światowych.[2] Jak podkreślają eksperci zjawisko to powinno być korygowane wzrostem wydobycia w USA, niemniej okres najniższych poziomów cenowych mamy już raczej za sobą, a za kilka lat rynek odczuje skutki rezygnacji z wielu projektów naftowych. 

Podobnie jak w przypadku ropy także dane dotyczące rosyjskiej waluty zdają się coraz lepsze. Na początku roku za dolara płacono 85,9 rubla, dziś jest to już tylko 65[3]. Widać więc, że następuje stabilizacja, a o trwałej dewaluacji raczej nie ma mowy. 

Interesująco wygląda także stan rezerw finansowych Federacji Rosyjskiej. Według danych Banku Centralnego w styczniu br. wynosiły one 368 mld $, a na początku czerwca 387 mld $[4]. Innymi słowy wzrosły. –Jest  mało prawdopodobne by przed końcem 2018 r. zaistniała konieczność skupowania obcych walut na rynku w celu uzupełnienia rezerw walutowych – poinformowała Elvira Nabiullina, prezes instytucji w czerwcowym wywiadzie dla Reuters.[5]

Rosyjski Bank Centralny obniżył na początku tego miesiąca główną stopę procentową o 0,5 punktu procentowanego, co tłumaczył „stabilizacją gospodarki”. Zmniejszyły się także oczekiwania inflacyjne. Inflacja wynosi aktualnie nieco ponad 7%.[6]

Niepewny pozostaje także dalszy los sankcji (technologicznych i finansowych) nałożonych na państwo rosyjskie za jego agresywne poczynania na Ukrainie. Restrykcje zostaną najprawdopodobniej przedłużone o kolejne pół roku o czym informują źródła z otoczenia Przewodniczącego Rady Europejskiej[7]. Niemniej wśród głównych gospodarek UE rośnie niechęć do ich utrzymania. Za ich zniesieniem opowiedział się francuski Senat[8]. W Niemczech coraz częściej mówi się natomiast o możliwości „stopniowego” znoszenia obostrzeń w zamian za postępy w procesie pokojowym na Ukrainie[9]. Rosjanie bardzo dobrze wyczuwają nastroje w Berlinie i zapewne m.in. tym należy tłumaczyć zwolnienie Nadii Sawczenko – ukraińskiej pilotki, która stała się symbolem wojny toczącej się w Donbasie. Tymczasem Wielka Brytania, jedyny duży kraj UE, który opowiada się za utrzymaniem sankcji wobec Rosji, być może niebawem przestanie być członkiem Wspólnoty. O ewentualnym „Brexicie” zdecydują jej obywatele w referendum, które odbędzie się 23 czerwca.

Sygnały sprzyjające Rosji płyną także z Komisji Europejskiej. Jej przewodniczący, Jean Claude Juncker, odwiedzi Forum Ekonomiczne w St. Petersburgu. Od momentu aneksji Krymu było ono bojkotowane przez oficjeli. Spekuluje się, że podróż, to ukłon w stronę Władimira Putina i początek większej odwilży. Rozmowy dwustronne mają dotyczyć stosunków UE-Rosja, a może nawet palącej kwestii budowy Nord Stream 2 – jak spekuluje Bloomberg.[10]

Sprawa nowego gazociągu Gazpromu nad Bałtykiem jest zresztą symptomatyczna w kontekście interesów jakie Europa Zachodnia chce robić z agresywną, zaborczą Rosją. Projekt jest forsowany mimo niekompatybilności z Unią Energetyczną (której nadrzędnym celem ma być zerwanie z zależnością od rosyjskiego gazu), a także bez oglądania się na interesy członków UE z Europy Środkowej. Szczególnie symboliczne może okazać się zwolnienie spod zasad unijnego prawa energetycznego rurociągu OPAL (lądowa odnoga Gazociągu Północnego) i przekazanie jego pełnej przepustowości Gazpromowi. Decyzja w tej sprawie zostanie najprawdopodobniej podjęta w lipcu[11]. Warto przypomnieć, że wszelkie rozstrzygnięcia w tym zakresie zamrożono na czas nieokreślony po aneksji Krymu przez Rosję[12].

Napływające dane z sektora finansowego i surowcowego, a także poprawa koniunktury politycznej, pokazują, że Rosja przeżywająca dotkliwy kryzys ekonomiczny (dla społeczeństwa jest on dużo bardziej odczuwalny aniżeli ten z 2008 r.) wkracza w fazę "małej stabilizacji". Nie oznacza to oczywiście sanacji rosyjskiej gospodarki, której model rozwojowy oparty o dochody ze sprzedaży węglowodorów, wyczerpał się. Niemniej aktualna sytuacja pokazuje, że władze Federacji będą w stanie trwać przez lata, a gwałtowny kryzys, który zmusiłby je do zmiany kursu ekonomicznego i politycznego raczej nie będzie miał miejsca w najbliższej przyszłości. 

W sferze gospodarczej Polska powinna uczynić wszystko co możliwe, aby wypracować przynajmniej jeszcze jedno przedłużenie sankcji wobec Moskwy za sześć miesięcy (oczywiście to zadanie ekstremalnie trudne). Restrykcje są deprecjonowane przez propagandę rosyjską niemniej ich znaczenie jest duże. Odcinają one Rosjanom dostęp do wielu technologii i kredytów o zapadalności powyżej 30 dni. Skutkuje to dużymi problemami z rozwojem nowych złóż, co znajdzie odzwierciedlenie w kondycji rosyjskiego budżetu w nadchodzących latach (długofalowe skutki). Już dziś obostrzenia powodują natomiast problemy z jakością ropy eksportowanej na rynki ościenne np. do Polski.[13]

Konieczne wydaje się także ograniczenie importu węglowodorów z Rosji przez państwo polskie (nie chodzi o całkowitą rezygnację), co przełoży się na redukcję wpływów budżetowych Kremla w trudnym okresie wzrastającej konkurencyjności rynków naftowych i gazowych. Takie działania już mają miejsce o czym świadczy zawarcie umowy długoterminowej Orlen-Saudi Aramco[14] oraz budowa Korytarza Północnego.[15]



[1] http://www.money.pl/gielda/surowce/dane,ropa.html

[2] http://www.energetyka24.com/358650,glowny-ekonomista-orlenu-duzy-wzrost-cen-ropy-dopiero-za-kilka-lat

[3] http://pl.investing.com/currencies/usd-rub-historical-data

[4] http://www.cbr.ru/hd_base/default.aspx?Prtid=mrrf_m

[5] http://www.pb.pl/4552697,9957,bank-rosji-o-rezerwach-brexicie-i-stopach-fed

[6] http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/rosja-tnie-stopy-procentowe-pierwszy-raz-od-blisko-roku,651604.html

[7]http://www.bankier.pl/wiadomosc/Sueddeutsche-Zeitung-Sankcje-wobec-Rosji-zostana-przedluzone-3543149.html

[8] http://wyborcza.biz/biznes/1,148286,20212940,senat-francji-za-zniesieniem-sankcji-na-rosje.html

[9] http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/niemcy-msz-nie-wyklucza-zniesienia-sankcji-dla-rosji,647376.html

[10] http://www.bloomberg.com/news/articles/2016-06-12/putin-could-sketch-deal-on-europe-gas-link-in-talks-with-juncker

[11] http://www.energetyka24.com/385994,ue-zezwoli-rosji-na-opanowanie-gazociagu-opal-decyzja-w-lipcu

[12] http://www.energetyka24.com/65342,twarda-odpowiedz-ue-na-kryzys-krymski-ke-wymierza-energetyczny-cios-w-rosje

[13] http://www.energetyka24.com/381447,problemy-z-jakoscia-rosyjskiej-ropy-trafiajacej-do-polski

[14] http://www.energetyka24.com/366427,tylko-pr-saudyjska-ropa-w-polsce-zmienia-wszystko-3-dowody

[15] http://www.energetyka24.com/372044,polska-gazowym-hubem-europy-srodkowej-irytacja-zwolennikow-nord-stream-2

Reklama

Komentarze

    Reklama