• Partner główny
    Logo Orlen

Wiadomości

Rosja właściwie podtrzymała produkcję ropy. Niewielki spadek w porównaniu z początkiem roku

kreml
Kreml
Fot. Fot. Pexels

Po sześciu miesiącach wojny Rosji z Ukrainą, wydobycie ropy w tym kraju nadal przekracza oczekiwania, choć eksperci ostrzegają, że Moskwa będzie miała coraz większe trudności z utrzymaniem produkcji, gdy zachodnie sankcje zaczną być odczuwalne.

Według najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), eksport rosyjskiej ropy spadł w lipcu o 115 kb/d do 7,4 mb/d z około 8 mb/d na początku roku. Spadek ten nie zbliża się do przewidywanego przez niektórych ekspertów spadku o 2-3 mln b/d. Przepływ ropy i produktów naftowych do USA, Wielkiej Brytanii, UE, Japonii i Korei spadł o prawie 2,2 mb/d od wybuchu wojny, z czego dwie trzecie zostało przekierowane na inne rynki. Przychody z eksportu spadły z 21 mld w czerwcu do 19 mld w lipcu, zarówno z powodu zmniejszonych ilości, jak i niższych cen ropy.

Czytaj też

Eksport do Indii był w stanie zrekompensować dużą część zmniejszonych przepływów do krajów zachodnich. Pojawiły się nowe doniesienia, że w drugim kwartale Indie zmniejszyły import ropy ze Stanów Zjednoczonych o milion ton, jednocześnie gwałtownie zwiększając import przecenionej ropy rosyjskiej.

Indyjski miks energetyczny wygląda teraz zupełnie inaczej niż rok temu. W ubiegłym roku udział rosyjskiej ropy w indyjskim koszyku surowcowym wynosił zaledwie 2,2%, podczas gdy amerykańska stanowiła 9,2%; obecnie Rosja odpowiada za prawie 12,9% indyjskiego importu ropy, podczas gdy udział amerykańskiej spadł do zaledwie 5,4%.

Indie nigdy nie były wielkim nabywcą rosyjskiej ropy, mimo że muszą importować 80% swojego zapotrzebowania. W typowym roku Indie importują zaledwie 2-5% swojej ropy z Rosji, czyli mniej więcej tyle, ile kupowały Stany Zjednoczone przed ogłoszeniem zakazu importu rosyjskich surowców energetycznych. W rzeczywistości Indie zaimportowały tylko 12 milionów baryłek rosyjskiej ropy w 2021 roku, a większość pochodziła z Iraku, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Nigerii.

MAE twierdzi jednak, że Rosji będzie coraz trudniej utrzymać ten poziom produkcji.

"Przy braku zachodnich firm, przy braku dostawców technologii, przy braku firm usługowych, Rosji będzie znacznie trudniej utrzymać produkcję" - powiedział Reutersowi szef MAE Fatih Birol.

Komentarze