USA wzywa inne kraje do uwolnienia zapasów ropy

18 listopada 2021, 09:42
577bdc85c361888d778b45b9
Fot. Flickr

Administracja prezydenta Joe Bidena zwróciła się do państw zużywających największe ilości ropy naftowej, w tym Chin i Indii, o uwolnienie przetrzymywanych zapasów surowca w ramach wspólnych wysiłków na rzecz obniżenia globalnych cen energii - podała w czwartek Agencja Reutera.

Apel pojawia się w momencie, gdy przywódca Stanów Zjednoczonych stoi w obliczu presji politycznej powodowanej rosnącymi kosztami konsumenckimi, powiązanymi z reaktywacją gospodarczą i odbiciem ekonomicznym od najniższych poziomów z czasu początku pandemii koronawirusa.

Krok administracji amerykańskiej wynika też z rozczarowania USA brakiem reakcji ze strony państw Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) i ich sojuszników na wezwania Waszyngtonu o przyspieszenie wzrostu produkcji pożądanego na świecie surowca - zauważa Reuters.

W 2011 roku w czasie trwającej w Libii wojny Stany Zjednoczone wraz z partnerami zagranicznymi koordynowały uwalnianie rezerw ropy naftowej. Czwartkowy apel ma jednak charakter bezprecedensowy, bowiem dotyczy największego światowego importera tego surowca - Chin.

"Dokładnie analizujemy wniosek USA (...). Moglibyśmy uwolnić rezerwy (ropy) w przypadku rozchwianej podaży, ale nie w reakcji na rosnące ceny surowca" - skomentował sytuację przedstawiciel administracji Korei Południowej, do której również, obok Japonii, skierował wezwanie Biały Dom. 

Reklama
Reklama

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Niuniu
niedziela, 21 listopada 2021, 04:18

Panie Szept - trochę się pPan jednak myli. Wprawdzie jeden amertkanin konsumuje prawie 10x więcej energii niż jeden chińczyk ale proszę uwzględnić, że chińczyków jest tak ze 4-5 razy tyle co amerykanów. Ale w sumie to ma Pan rację, że to dzięki USA mamy kryzys w podaży ropy i gazu. To USA skutecznie blokuja dzieki nielegalnym sankcjom dostęp do swiatowego rynku tych surowców wielkim producentom - Iranowi i Wenezueli. Jeśli USA zrezygnowało by ze swj wielko mocarstwowej polityki i zniosło sankcję to natychmiast na rynkach przybyło by dzienie o kilka milionów baryłek ropy więcej - irańskiej i z Wenezueli. I by było po kłopocie.

Szept
niedziela, 21 listopada 2021, 13:55

Amerykanie są największym producentem ropy i gazu. Uwzględniając amerykański kaputał ta przewaga jedt jeszcze większa niż to wynika z wydobycia krajów. W ich interesie wcale nie jest tania ropa czy gaz.

Szept
czwartek, 18 listopada 2021, 12:42

Pozorowane działania. Dobry przykład daje się czynem a nie komunikatami. Gdyby Amerykanie uwolnili swoje rezerwy mogli by apelować do świata i brzmiało by to bardziej szczerze. Ale nic takiego się nie zdarzyło. Poza tym zabawnie wygląda to apelowanie do krajów rozwijających się jeszcze przez kraj który jest w czołówce konsumentów. Dane ze stycznia 2020 źródło CIA World Factbook. 1000 Amerykanów zużywa dziennie 60.02 bbl/day, 1000 Chińczyków 7, a 1000 Hindusów 2,64. Wnioski proszę wyciągnąć sobie samemu.

Michal
niedziela, 21 listopada 2021, 22:23

No bo po prostu mało im ,mało ekspansja konsumpcja, żarłoczność? Tego chcieliście od cywilizacji rozwoju Kiedyś nas próbowano uczyć było takie słowo z wielu Umiar, pycha itd komu miały służyć Nie dla niewolników

Tweets Energetyka24