Panika na rynkach naftowych. Ceny ropy spadają najmocniej od 1991 roku [KOMENTARZ]

9 marca 2020, 03:06
stock-2463798_1920(1)
Fot. Pixabay

Ceny ropy Brent i WTI spadły najmocniej od prawie 30 lat – wszystko za sprawą działań, jakie podjęła Arabia Saudyjska w związku z wywołanymi przez koronawirusa problemami na rynkach oraz kryzysem wewnątrz OPEC+.

Jak podaje Agencja Reutera, ceny ropy Brent oraz West Texas Intermediate (WTI) w kontraktach futures poszybowały w dół o odpowiednio 22 i 21,8%, osiągając pułap 35,32 i 32,29 dolarów za baryłkę. Jest to drugi największy dzienny spadek w historii – pierwsze miejsce zajmuje w tej kategorii pikowanie ze stycznia 1991 roku, kiedy to ceny tych dwóch odmian ropy spadły o 30%. Wtedy giełdy zareagowały na sytuację w ogarniętej wojną Zatoce Perskiej.

Sytuacja ta wynika z decyzji Arabii Saudyjskiej, która obcięła swą oficjalną cenę sprzedażową i zapowiedziała zwiększenie dziennego wydobycia. Jak podaje Reuters, są to sygnały nadchodzącej wojny cenowej.

Działania Saudyjczyków to reakcja na rosyjskie blokowanie zmniejszenia wydobycia w ramach grupy OPEC+. Kartel planował obniżyć dzienną produkcję, by ustabilizować zaburzoną przez koronawirusa sytuację na globalnym rynku naftowym.

Teraz jednak organizacji grozi wewnętrzny kryzys. Taki stan rzeczy bardzo mocno uderzy w interesy i gospodarkę Rosji, dla której zysk ze sprzedaży ropy to główne źródło wpływów do budżetu.

Rozprzestrzenianie się wirusa uderzyło w światową konsumpcję ropy naftowej. Jak prognozowała Międzynarodowa Agencja Energii (IEA), w pierwszym kwartale 2020 roku popyt na ten surowiec w skali globu skurczyć się ma o ok. 435 tysięcy baryłek dziennie w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. IEA obniżyła też prognozę wzrostu zużycia na cały 2020 rok.

Jak podaje portal Bloomberg, na gwałtowny spadek cen ropy zareagowały natychmiast rynki finansowe. Korona norweska osłabła w stosunku do dolara najbardziej od lat 80-tych XX wieku, kurs meksykańskiego peso spadł o 6%, rekordowe spadki zanotowały obligacje rządów Australii i Nowej Zelandii.

 „Jeśli krach naftowy się utrzyma, to przewróci światową politykę (…), utrudniając pracę banków centralnych oraz ich szacunki dotyczące wpływu koronawirusa na gospodarki (…). Ekonomiści będą musieli napisać nowe prognozy, choć na poprzednich nie wysechł jeszcze tusz” – twierdzą analitycy Bloomberga.

KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Koleś
poniedziałek, 9 marca 2020, 15:14

Ciekawe kto kosi największe siano podpierając się korona wirusem haha.Moze mali nie zarobią ale przynajmniej na paliwie zaoszczędzą

Wieczysław
poniedziałek, 9 marca 2020, 14:49

Spokojnie. Dziś Federacja Rosyjska podała, ze niskie ceny ropy nie grożą stabilności temu zasobnemu krajowi przez następne 10 lat - oficjalnie na Sputniku. I co? Rosja znowu pokazała że umie zaskoczyć, że prowadzi przewidującą i odpowiedzialną politykę nastawioną na realną gospodarkę a nie jakieś wskaźniki lub wartości wirtualnych majątków (Facebook). Rosja doskonale dywersyfikuje swoją gospodarkę i coraz mniej obchodzi ją ropa i gaz. Ma wiodące technologii wojskowe (pokazał w Syrii) po które ustawia się kolejka, jakość życia nie odbiega już od zachodnich standardów. Ludzi są zasobni i szczęśliwi. Opłacało się zawierzyć Panu Prezydentowi Putinowi.

MacGawer
poniedziałek, 9 marca 2020, 17:10

A komu sprzedadzą swoją ropę skoro nawet Łukaszenkę udało im się zrazić do Rosji? Arabia Saudyjska nastawiła się nie tylko na zbicie cen ale także fizyczne wyparcie ropy Ural z rynku. Dzięki większemu rabatowi dodatkowe wydobycie u Arabów szybko znajdzie nabywców. A Rosja może liczyć tylko na odbiorców sztywno podłączonych do ich rury oraz tych co podpisali kontrakty. Do czasu bo kontrakty i tak będą indeksowane i w końcu wygasną. A tych co się fizycznie uzależnili od rosyjskich dostaw na palcach można policzyć, nawet Białoruś zaczyna rozglądać się nad możliwością dywersyfikacji... Nie wiem co mają takiego, że każdemu muszą nadepnąć na odcisk. W 2020r najpierw Łukaszence, następnie Turcji teraz OPEC z Saudami na czele. A z KRLD i Wenezuelną jako jedynymi wiernymi partnerami daleko nie zajadą więc rewelacje ze Sputnika traktuję z duża rezerwą.

jeżeli fakty nie pasują do "wizji" tym gorzej dla faktów
wtorek, 10 marca 2020, 09:45

Problemem fanbojów na tym jest to, że nie potrafią zaakceptować faktów jeżeli te szkodzą USA a nie (bądź w znacznie mniejszym stopniu) Rosji. Inni się z tego śmieją ale oni traktują to śmiertelnie poważnie. Cóż kult wielkiego Ronalda Regana dalej zbiera swoje żniwo.

Szach mat w jednym ruchu.
wtorek, 10 marca 2020, 11:32

Nie rozumiesz. Ciągle nie rozumiesz. To jest Polska a my jesteśmi Polakami. Nie wami i nie tobą. I my tak nie chcemy. I tak dalej nie rozumiesz. Taka twoja praca i takie twoje państwo.

Stary Grzyb
poniedziałek, 9 marca 2020, 10:32

Oczywiście, to tylko fakt, nie trend, tym bardziej nie trend długofalowy, ale jednak wiadomość bardzo dobra - ceny ropy, i tak ostatnio dołujące, spadły o 25% :):):) Na dodatek, spadły w wyniku podjęcia przez Arabię Saudyjską działań mających na celu postawienie do pionu, przez poziom, matuszki Rasiji. Oby tak dalej, zwłaszcza w sytuacji, kiedy USA są nie tylko w pełni samowystarczalne energetycznie, ale są znaczącym i rosnącym eksporterem gazu, a zaczynają być i ropy, zaś koszt wydobycia baryłki łupkowej ropy naftowej w USA zszedł już poniżej 15 USD. Dla Polski, będącej importerem ropy i gazu, taki spadek cen to doskonała wiadomość, i oby poziom 30 USD za baryłkę utrzymał się jak najdłużej. Powtórzę - to jeszcze nie jest trend, ale wyobraźmy sobie scenariusz optymalny na najbliższe 5 lat: 1) Donald Trump wygrywa listopadowe wybory prezydenckie i, kontynuując swoją dotychczasową słuszną politykę, silnie wspiera rozwój wydobycia ropy i gazu w USA, wzmacnia amerykański przemysł technologiczny i wytwórczy, rozbudowuje amerykańska armię i jej zaangażowanie w Europie Środkowej (w tym zwłaszcza w Polsce) oraz dalej dusi sankcjami Rosję (vide NS 2) i Chiny (vide cła). 2) Cena ropy przez cały ten czas utrzymuje się w granicach 30 USD za baryłkę. 3) Łącznym skutkiem koronawirusa, spadku kosztów wytwarzania w USA (m. in. wskutek niskiego poziomu cen ropy i gazu) oraz polityki gospodarczej prezydenta Trumpa następuje gruntowne załamanie roli Chin w światowym łańcuchu dostaw. Utrzymanie takiego stanu rzeczy przez najbliższe 5 lat przyniosłoby skutek w postaci zasłużonego upadku Rosji, nie mniej zasłużonego powrotu Chin do Trzeciego Świata, i sprowadzenie różnych kacyków naftowych do należnej im roli poganiaczy kóz. Co daj Panie Boże, amen.

wtorek, 10 marca 2020, 14:09

Typowa Polska wieszczka! Cena opłacalna produkcji ropy z łupków w USA to 45-50 za baryłkę plus koszty transportu tankowcami każdy dolar poniżej to olbrzymie straty , natomiast u Rosjan jest to 30 z baryłkę i transport zdecydowanie tańszy rurociągami . A Polacy zamiast się cieszyć z tanie ropy to się martwią stratami Amerykanów! To jakieś kuriozum biznesowe!

Pan Ferdek
poniedziałek, 9 marca 2020, 21:58

Człowieku co ty za bzdury piszesz? Tobie już to wszech uwielbienie USA i rusofobia zaćmiły zdolność percepcji realnej rzeczywistości? Żeby się nie rozwodzić nad tymi bzdurami zacytuję dzisiejszy komentarz do zaistniałych wydarzeń polskiego eksperta: "..Niska cena ropy wpłynie na wydobycie w Stanach Zjednoczonych, które w wyniku rewolucji łupkowej wyrosły na giganta jeśli chodzi o wydobycie węglowodorów. Jak wskazuje Paweł Poprawa z Instytutu Studiów Energetycznych, średni koszt produkcji na tamtejszych złożach to 35-40 dol. Ale oczywiście są pokłady trudniej dostępne, dla których barierą jest już nawet 50 dolarów. Obecna sytuacja na pewno zachwieje amerykańską produkcją. Podobnie było w 2016 r., gdy doświadczaliśmy ogromnego spadku cen ropy. Wtedy w Stanach Zjednoczonych na złożach łupkowych dość szybko zmniejszono liczbę wierceń, a to przełożyło się na produkcję. Z kolei zmniejszenie produkcji dawało impuls do powolnego odbudowywania się cen ropy - poinformował Poprawa...Nie sposób uniknąć wrażenia, że Arabia Saudyjska swoją decyzją chciała dać prztyczka w nos opornemu partnerowi, który niechętnie zapatrywał się na możliwość dalszych cięć produkcji. Koszty produkcji w Rosji są niskie. Oczywiście każde pole jest inne, ale - jak szacuje Paweł Poprawa - na złożach konwencjonalnych mogą one wynosić kilkanaście dolarów za baryłkę. - Rosjanie w tej sytuacji dalej zarabiają, tyle że mniej - informuje ekspert. A zależałoby im na wyższych wpływach. - Rosja na pewno odczuje obecną przecenę. Każdy miesiąc niskich cen będzie dla tego kraju niekorzystny, bo państwo praktycznie utrzymuje się ze sprzedaży surowca. Jakakolwiek zmiana na rynku ropy ma wpływ na tamtejszy budżet - powiedział Paweł Poprawa. W ubiegłym tygodniu Władimir Putin informował, że w założeniach makroekonomicznych na ten rok Rosja przyjęła cenę ropy Brent na poziomie 42,4 dol. za baryłkę. Zaznaczał wtedy jednocześnie, że trzeba być przygotowanym na różne scenariusze. Jak się okazało - słusznie...". I to chyba tyle, no chyba, że ten ekspert to też "sowiecki agent" jak to zwykle tłumaczycie, kiedy fakty nie przystają do waszych "wizji".

Nysa
poniedziałek, 9 marca 2020, 21:15

@Stary Grzyb Proszę podać źródło tego , że "koszt wydobycia baryłki łupkowej ropy naftowej w USA zszedł już poniżej 15 USD "? USA owszem dusi ale Polskę. Polska kupuje amerykański LNG za cenę dwukrotnie większą niż kupuje od Rosji. To nawet za więcej niż płacą odbiorcy tego gazu z innych krajów.

wtorek, 10 marca 2020, 21:28

Proszę podać źródło tego że Polska kupuje amerykański gaz za cenę dwukrotnie większą niż od rosji.

Xd
poniedziałek, 9 marca 2020, 16:31

Przeczytaj coś raz ze zrozumieniem

Stary Grzyb
poniedziałek, 9 marca 2020, 18:22

Z czym konkretnie nie dałeś rady?

Szach mat w jednym ruchu.
poniedziałek, 9 marca 2020, 08:14

Jeden z inteligentnych inaczej nie tak dawno pisał,że matuszki rasiji to nie dotyczy! Przez litość nie będę pisał kogo ta mądrość dotyczy. Chłopaki nie wiem czy w przyszłym m-cu będzie na wypłatę! W końcu jest tyle innych zajęć gdzie możecie spożytkować swoje genialne umiejętności! Pozdrawiam w szczególności rob ercik,niuniu,nysa . I gorąco fanklub daviena!

diagnostyk
poniedziałek, 9 marca 2020, 22:07

Zwrot "matuszki rasiji" (podkreślenia wymaga fakt użycia jak oczywiście na "prawdziwego patriotę" przystało nazwy Rosja raz: z małej litery dwa: w pseudo-rosyjskiej "formie" mający zapewne być czynem porównywalnym współcześnie do namalowanie na murze "kotwicy" w latach 1943-45) powtarzający się jakże często bez względu temat dyskusji a stosowany w stosunku do jakiegokolwiek adwersarza prezentującego poglądy niezgodne z "jedyną właściwą linią" może świadczyć o znacznym zaburzeniu percepcji i możliwości rzeczowej reakcji. Charakteryzuje byty niestabilne emocjonalnie, żyjące w wirtualnym świecie gier komputerowych często niezdolne do racjonalnej oceny sytuacji. Potwierdza to zresztą nieudolna próba dyskredytowania adwersarzy poprzez (w zamyśle inteligentne a w realu zaś żenujące) określenie ich płatnymi moskiewskimi trollami. Oczywiście to diagnoza wstępna. Właściwa wymaga bardziej szczegółowych badań.

Szach mat w jednym ruchu.
wtorek, 10 marca 2020, 00:17

Przepisujesz to bezwiednie od 3-mcy! Słowo w słowo . Są tylko dwie możliwości albo bardzo cie to boli albo problemy egzystencjonalne! Może mogę jakoś pomóc daj znać !

disgnostyk
wtorek, 10 marca 2020, 13:09

Staram się pomóc, wzbudzić refleksję, że może jeszcze nie jest za późno, że jest jeszcze szansa. A że prawda boli-cóż, tak to już jest.

Xd
poniedziałek, 9 marca 2020, 07:19

Panie komentatorze to twierdzi pan że rosjanie to samobójcy i blokując porozumienie nie przewidzieli takiego obrotu sprawy Ps. Może pan przytoczyć oficjalne dane tych głównych wpływów tylko nie ogólniki jak zwykle tylko cyfry konkretne

Stary Grzyb
poniedziałek, 9 marca 2020, 18:51

W 2019 r. ropa, produkty naftowe i gaz stanowiły 63% przychodów Rosji z eksportu (7% maszyny i urządzenia, wraz z bronią, reszta to rudy metali, węgiel i trochę produktów rolnych) oraz 50% przychodów przychodów budżetu Rosji.

Nysa
poniedziałek, 9 marca 2020, 21:16

@Stary Grzyb Proszę podać źródło tych rewelacji.

wtorek, 10 marca 2020, 21:31

Podaj wpierw swoje źródła.

Davien
wtorek, 10 marca 2020, 15:39

A teraz ty @Nysa podaj swoje zródło ze rosyjski gaz dla Polski jest dwa razy tanszy od amerykanskiego:) Czas start:)

Nysa
czwartek, 12 marca 2020, 15:43

Jeszcze raz zastartuję bo portal cenzuruje moje wpisy . Od dowolnego pracownika pgnig ( nawet sprzątaczki , która w tej firmie pracuje )

mc.
wtorek, 10 marca 2020, 10:02

Federalna Służba Celna Rosji - to są ich oficjalne dane

Tweets Energetyka24