• Partner główny
    Logo Orlen

OZE

Polskie przepisy ws. biopaliw wciąż niezgodnie z unijnym prawem

Fot. Bs0u10e0 / Flickr
Fot. Bs0u10e0 / Flickr

Polskie przepisy dotyczące biopaliw nie są w pełni zgodne z dyrektywą w sprawie odnawialnych źródeł energii – ogłosiła Komisja Europejska w komunikacie przesłanym polskim władzom. Skargi wobec Polski w tej sprawie trwają już od lutego 2014 r.

W maju ubiegłego roku Komisja pozwała nasz kraj do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z wprowadzonymi w polskim prawie ograniczeniami dotyczącymi importu niektórych biopaliw i surowców do ich produkcji.

 

Zastrzeżenia KE dotyczyły m.in. preferencyjnego traktowania podmiotów działających na rynku paliw, które zaopatrują się co najmniej w 70 procentach w biopaliwa u polskich producentów.

Zobacz także: Producenci biopaliw liczą na wsparcie rządu

Zobacz także: Presja polityki klimatycznej - Polska stawia na biopaliwa

 

Od czasu złożenia skargi niektóre przepisy zostały znowelizowane, ale Komisja po przeprowadzeniu dodatkowej analizy stwierdziła, że nadal nie w całości spełniają jej wymagania.

 

"Polskie przepisy dotyczące biopaliw nie są w pełni zgodne z dyrektywą w sprawie odnawialnych źródeł energii oraz z art. 34 Traktatu o funkcjonowaniu UE dotyczącym swobodnego przepływu towarów" - podkreśliła KE w komunikacie.

 

Pierwsze zastrzeżenie dotyczy hydrorafinowanego oleju roślinnego (HVO). Biopaliwo to nie jest w Polsce wytwarzane, ale może być importowane z innych państw członkowskich. Jednak tylko w teorii, bo - jak wskazuje KE - nie można go w naszym kraju wprowadzać do obrotu z powodu braku odpowiednich wymogów dotyczących paliw HVO.

 

"Po drugie, z preferencyjnego traktowania korzystają uczestnicy rynku paliw, którzy co najmniej 70 proc. swoich biopaliw pozyskują od producentów z siedzibą w Polsce oraz z surowców z ograniczonej liczby państw, co oznacza dyskryminację producentów biopaliw i surowców z innych państw" - podkreśliła Komisja.

 

Procedura wobec Polski w tej sprawie trwa już od lutego 2014 r., kiedy to KE po raz pierwszy wezwała Polskę do usunięcia regulacji niezgodnych z prawem unijnym.

 

Dyrektywa w sprawie odnawialnych źródeł energii zawiera wymóg, zgodnie z którym wszystkie państwa członkowskie muszą zapewnić, by do 2020 r. co najmniej 10 proc. całej energii zużywanej w transporcie pochodziło ze źródeł odnawialnych. Do realizacji tego celu mogą być wykorzystywane biopaliwa pod warunkiem, że spełniają kryteria zrównoważonego rozwoju określone w unijnych przepisach.

 

Państwa członkowskie muszą również jednakowo traktować zrównoważone biopaliwa i surowce do ich produkcji niezależnie od ich pochodzenia. Wynika to z konieczności pogodzenia celów w zakresie energii ze źródeł odnawialnych z funkcjonowaniem nieskrępowanego ograniczeniami rynku biopaliw.

 

Polska ma teraz dwa miesiące na powiadomienie Komisji o działaniach przyjętych w celu poprawienia tej sytuacji. Później Komisja może podjąć decyzję o skierowaniu sprawy kolejny raz do Trybunału Sprawiedliwości UE.

KN/PAP

Komentarze