Reklama
Reklama
Reklama
  • W CENTRUM UWAGI

Tusk chce zmian w polityce klimatycznej. Polska napisała list do KE

Premier Donald Tusk na organizowanej przez Energetykę24 konferencji PowerConnect Energy Summit.
Premier Donald Tusk na organizowanej przez Energetykę24 konferencji PowerConnect Energy Summit.
Autor. E24

Polska wraz z grupą dziesięciu innych krajów unijnych wystosowała list do KE, by naciskać na kontynuację darmowych uprawnień do emisji dwutlenku węgla dla przemysłu w systemie EU ETS – poinformował premier Donald Tusk na organizowanej przez Energetykę24 konferencji PowerConnect Energy Summit w Gdańsku.

Już w czwartek 19 marca odbędzie się unijny szczyt ws. systemu handlu emisjami EU ETS. To mechanizm wprowadzony przez UE  w celu ograniczania emisji gazów cieplarnianych. Uzyskane poprzez taką daninę pieniądze miałyby być wydawane w danym kraju na cele transformacyjne.

Polska jako plac budowy

Obecnie działa EU ETS, które obejmuje energetykę i przemysł ciężki, a zgodnie z aktualnymi postanowieniami w 2028 r. ma zostać wdrożony ETS 2, który obejmie transport drogowy i ogrzewanie budynków. I to ETS 2 bardzo bezpośrednio wpłynie na opłaty choćby za ogrzewanie w gospodarstwach wykorzystujących do tego węgiel i inne paliwa kopalne.

Wspólnie z grupą państw wystosowałem list do Komisji Europejskiej, jest to tak naprawdę bardzo twardy manifest Polski, Włoch, Belgii, Austrii, Bułgarii, Słowacji, Grecji. Wiem, że także inne państwa są skłonne poprzeć nas w tym żądaniu, aby możliwa była kontynuacja darmowych uprawnień do emisji dla przemysłu, w tym oczywiście dla polskiego przemysłu.
Donald Tusk

Donald Tusk podkreślił, że celem transformacji energetycznej jest obniżenie cen energii i bezpieczeństwo energetyczne. Zapowiedział także, że będzie apelował do UE o dostosowanie podejścia do polityki klimatycznej do indywidualnych potrzeb i możliwości poszczególnych krajów UE.

Chodzi o zmianę filozofii, o głęboką korektę, aby każde państwo członkowskie mogło liczyć na konkretne podejście uwzględniające jego specyfikę.
Donald Tusk

Wprowadzony w 2005 roku system ETS zmusza elektrownie i przemysł do zakupu uprawnień do emisji CO2, ale sektor wytwórczy i energochłonny mogą otrzymać część uprawnień bezpłatnie. Polska jest szczególnie uzależniona od przydziału bezpłatnych uprawnień w celu ograniczenia kosztów.

Reklama

Szef polskiego rządu odniósł się także w swoim wystąpieniu do zagrożeń międzynarodowych, które mogą uderzać w polskie bezpieczeństwo energetyczne.  

Wojna w Ukrainie, wojna na Bliskim Wschodzie, bardziej niż kiedykolwiek w przeszłości, bardziej niż inne konflikty zbrojne, pokazują, jak kluczowe dla bezpieczeństwa narodów i państw są energia, bezpieczne dostawy i racjonalne ceny.
Donald Tusk

Bezpieczeństwo i energia znaczą praktycznie to samo” – stwierdził. Do słów tych nawiązał w czasie późniejszego panelu Ambasador USA w Polsce Tom Rose, stwierdzając, że to jest właśnie sedno zmian w energetyce.

Premier zapowiedział, że w ciągu najbliższych dziesięciu lat Polska zainwestuje bilion złotych w energetykę. Z tej kwoty ponad 220 mld zł ma zostać przeznaczonych na źródła odnawialne i magazyny energii, 234 mld zł – na dystrybucję, a 160 mld zł – na energetykę jądrową.

Polska to największy plac budowy w sektorze energetycznym – podkreślił premier Donald Tusk.

Reklama
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama