- WIADOMOŚCI
Więcej darmowych uprawnień ETS? Przemysł może zaoszczędzić
Będzie więcej darmowych uprawnień ETS dla przemysłu? Zdecydowaną większością opowiedziała się za tym Komisja środowiska ENVI w Parlamencie Europejskim. Za projektem zagłosowało 66 europosłów, a 11 było przeciw.
Odpowiedzialny za projekt europoseł Adam Jarubas z PSL stwierdził, że głosowanie jest krokiem w dobrym kierunku, ale „na fanfary jest jeszcze za wcześnie”. Chodzi o zwiększenie puli darmowych uprawnień dla przemysłów energochłonnych w perspektywie do 2030 r.
Dodatkowe 33 mln uprawnień
Ze zmian, które Parlament Europejski proceduje w trybie pilnym, miałyby skorzystać sektory takie jak hutnictwo, cementownie, produkcja nawozów czy chemia. Jak podaje PAP, „instalacje te oszczędzą na kupowaniu pozwoleń na aukcjach”.
My jesteśmy krajem, który w największym zakresie jest obciążony ETS-em. Skoro nie da się go wyrzucić w kosmos, jak chcieliby niektórzy, to trzeba go zmieniać, trzeba go modyfikować i to się już dzisiaj udało przez dosypanie wolnych uprawnień.
Europoseł Adam Jarubas, PSL; za: PAP
Wyjściowa propozycja Komisji Europejskiej zakłada, że do systemu trafi 80 mln darmowych pozwoleń o wartości ok. 6 mld euro. Jak czytamy: „Komisja ENVI w PE w poniedziałek (19 października br. – przyp. red.) przegłosowała poprawkę, która zwiększy tę pulę o dodatkowe 33 mln uprawień. Chodzi o pozwolenia, których wcześniej przemysł nie wykorzystał” (PAP).
Zdaniem Jarubasa, jeśli poprawka Komisji ENVI przejdzie dalej, to Fundusz Modernizacyjny zostanie zwiększony po praz pierwszy od 2014 r. Jak podkreślił polityk, jest to „bardzo dobry sygnał dla Polski, bo jesteśmy największym jego biorcą (Funduszu Modernizacyjnego – przyp. red.)”. Uważa, że w grze może być nawet 1,5 mld zł dla polskiej gospodarki.
DG/PAP

