- WIADOMOŚCI
Trump z coraz gorszymi sondażami. Padł nowy rekord
Autor. www.whitehouse.gov
Donald Trump z najniższą oceną w historii sondaży Fox News. Działania prezydenta USA negatywnie ocenia niemal dwóch na trzech wyborców. Przed listopadowymi wyborami do Kongresu drogie paliwa i niezadowolenie z gospodarki obciążają głowę państwa i Republikanów.
Na niespełna trzy tygodnie przed wyborami do Kongresu amerykańską kampanię zdominowały koszty życia i rozliczenia gospodarczych obietnic Donalda Trumpa. Prezydent, który zapowiadał obniżenie cen, mierzy się z niezadowoleniem wyborców odczuwających wzrost wydatków na paliwo i codzienne zakupy, a skalę krytyki pokazuje najnowszy sondaż konserwatywnej stacji Fox News. Słabe oceny administracji towarzyszą staraniom Republikanów o utrzymanie większości w obu izbach Kongresu oraz zabiegom Białego Domu o zwiększenie dostaw paliw i obniżenie ich cen.
Wyborcy rozliczają Trumpa
W najnowszym badaniu największe pogorszenie ocen Trumpa odnotowano wśród osób poniżej 45. roku życia, gospodarstw domowych o rocznych dochodach poniżej 50 tys. dolarów, wyborców niebiałych oraz osób bez wyższego wykształcenia. Wśród Republikanów prezydenta pozytywnie ocenia 76 proc. respondentów, natomiast 23 proc. wyraża dezaprobatę. Wśród Demokratów proporcje wynoszą odpowiednio 2 i 98 proc., a w grupie niezależnych 22 i 78 proc.
Szczególnie słabo wypadają oceny polityki gospodarczej, ponieważ działania Trumpa dotyczące inflacji aprobuje 22 proc. respondentów. Dezaprobatę dla sposobu zarządzania gospodarką wyraża 70 proc. badanych, wobec polityki celnej 69 proc., a w sprawach zagranicznych 64 proc. Negatywnie politykę imigracyjną ocenia 56 proc. wyborców, podczas gdy bezpieczeństwo granic pozostaje najmocniejszym z wymienionych obszarów, z równym podziałem ocen pozytywnych i negatywnych.
Drogie paliwa przed wyborami
Amerykańskie media podkreślają znaczenie cen paliw dla kampanii wyborczej. Średnia cena galonu benzyny wynosiła ok. 4,33 dolara, czyli o 1,25 dolara więcej niż rok wcześniej. To wzrost o ok. 41 proc., choć obniżenie kosztów życia Amerykanów było jednym z głównych zobowiązań wyborczych Trumpa.
Presja związana z drogim paliwem znalazła odzwierciedlenie w rozmowach Waszyngtonu z Moskwą. Trump ogłosił na początku października, że uzgodnił z Władimirem Putinem zwiększenie dostaw rosyjskiego diesla na rynek amerykański i światowy, a administracja czasowo złagodziła sankcje. Pierwsza zapowiedziana dostawa miała przekroczyć 300 tys. ton.

