- WIADOMOŚCI
- W CENTRUM UWAGI
Paulina Hennig-Kloska zostaje na stanowisku. Sejm odrzucił wotum nieufności
Sejm odrzucił w czwartek 30 kwietnia wniosek o wotum nieufności wobec ministry klimatu i środowiska, Pauliny Hennig-Kloski. Mimo 213 głosów „za”, większość 238 posłów opowiedziała się przeciwko odwołaniu szefowej resortu.
Wniosek, złożony przez PiS i Konfederację (podpisało się pod nim 80 posłów), zawierał aż 17 zarzutów, w tym oskarżenia o braki kompetencyjne, chaos w programie „Czyste Powietrze” oraz działanie na szkodę bezpieczeństwa energetycznego kraju. Opozycja krytykowała również wpływ „lobby wiatrakowego”.
Hennig-Kloska pozostanie na stanowisku
Głosowanie odbyło się w gorącej atmosferze politycznej, niedługo po rozłamie w Polsce 2050 i utworzeniu przez Hennig-Kloskę nowego klubu parlamentarnego Centrum.
Dziś wygrały klimat i środowisko. Wygrało bezpieczeństwo energetyczne i ochrona przyrody. Wygrała Polska, wygrali Polacy.
— Paulina Hennig-Kloska (@hennigkloska) April 30, 2026
Dziękuję Posłankom i Posłom za zaufanie. Dziękuję Koalicji 15 października za wsparcie. Dziękuję zespołowi @MKiS_GOV_PL za dwa i pół roku ciężkiej i owocnej…
”Dziś wygrały klimat i środowisko. Wygrało bezpieczeństwo energetyczne i ochrona przyrody. Wygrała Polska, wygrali Polacy” - napisała Paulina Hennig-Kloska w komentarzu na platformie X.
Sejm zdecydowaną większością głosów odrzucił wniosek o odwołanie minister Hennig-Kloski: za wotum nieufności opowiedziało się 213 posłów, 238 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Wśród 17 zarzutów przedstawionych przez posłów PiS i Konfederacji znalazły się m.in. te dotyczące:
- nieprawidłowości i chaosu w programie "Czyste Powietrze" (opóźnienia w wypłatach dotacji, problemy z fałszowanymi tabliczkami znamionowymi pomp ciepła)
- działania na szkodę bezpieczeństwa energetycznego oraz gospodarki leśnej (ograniczenia w wyrębie lasów, uderzające zdaniem opozycji w przemysł drzewny Polski)
- wprowadzenia niekorzystnego systemu kaucyjnego i braku działań osłonowych przed negatywnymi skutkami systemu EU ETS
Podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu premier Donald Tusk zdecydowanie odrzucił argumenty wnioskodawców, oceniając działania opozycji jako stale dążące do podziałów i konfrontacji. Podkreślił jednocześnie, że głosowanie udowodniło jedność koalicji 15 października, której „nie da się podzielić”.
Odrzucenie wniosku było możliwe właśnie dzięki uzyskaniu poparcia klubów KO, PSL, Lewicy oraz Centrum, a także - dzięki stanowisku Polski 2050. Poparcie tej ostatniej partii jest szczególnie kluczowe, ponieważ podczas niedawnych wyborów na przewodniczącego klubu partyjnego Hennig-Kloska przegrała z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz (309 do 350 głosów), co jedynie zaostrzyło realcję między polityczkami.
Obecna liderka Polski 2050 poinformowała Hennig-Kloskę o udzieleniu „ostrożnego kredytu zaufania”, po odbyciu merytorycznych rozmów. Poparcie zostało uzależnione od realizacji konkretnych postulatów, takich jak: rozliczenie znacznej części zaległości w programie „Czyste Powietrze” (do połowy maja) oraz włączenia tzw. „Małpek” (małych butelek po alkoholu) do systemu kaucyjnego.
Niedługo po decyzji Sejmu o utrzymaniu przez Hennig-Kloskę stanowiska, Pełczyńska-Nałęcz przypomniała o ustaleniach z minister MKiŚ poprzez wpis na portalu X:
Pierwsze zobowiązanie Minister Klimatu wobec @PL_2050 spełnione. MKiŚ przesłał rachunki pozwalające rozliczyć pierwsze 500 mln zł unijnych funduszy z Czystego Powietrza dla Polski. Kolejne rachunki mają być w maju. Na te pieniądze czekają ludzie w całej Polsce. Dialog,…
— Katarzyna Pełczyńska (@Kpelczynska) April 30, 2026
Paulina Hennig-Kloska stoi na czele MKiŚ od ponad dwóch lat, a bilans jej rządów budzi wiele emocji, także wśród koalicji rządzącej. Sztandarowy projekt walki ze smogiem, jakim był program „Czyste Powietrze” (odziedziczony po rządach PiS) zmaga się z dziedzictwem fali oszustw z lat 2022-2023, przyciągając nawet uwagę CBA.
Również funkcjonujący od października system kaucyjny nadal zmaga się z „chorobami wieku dziecięcego”, a obywatele skarżą się na niedziałające automaty i uciążliwości logistyczne. Z kolei lobby leśne i myśliwskie negatywnie zareagowało na decyzje dotyczące ograniczeń w wycince lasów i wstrzymanie wysyłania surowca do Chin.
Wynik głosowania kończy procedurę o wotum nieufności, która trwa od marca bieżącego roku.
MM / KŁ / PAP
