- WIADOMOŚCI
Koniec CPN i spór o ceny prądu. Bogucki krytykuje marszałka Sejmu
Autor. Karol Byzdra / Energetyka24
Za zakończenie rządowego programu CPN odpowiada rząd. Zobaczymy, jak na tę decyzję zareaguje rynek, ale wiadomo, jak zareagują Polacy — powiedział szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, pytany przez Energetyka24 o koniec programu dotyczącego cen paliw oraz o działania, które mogłyby obniżyć koszty energii w kraju.
Bogucki odniósł się do decyzji o wygaszeniu programu CPN, wskazując, że jej skutki będą oceniane przede wszystkim przez kierowców. Jak mówił, w kampanii pojawiały się zapowiedzi tańszego paliwa, jednak — jego zdaniem — ceny na stacjach nie spadły do poziomów, których oczekiwali obywatele.
⛽ Od dziś przestaje funkcjonować rządowy program CPN
— Energetyka24 (@Energetyka_24) July 1, 2026
Szef Kancelarii Prezydenta @BoguckiZbigniew został zapytany, jak Pałac Prezydencki ocenia tę decyzję i jakie działania są potrzebne, by realnie obniżyć ceny energii w Polsce.
W tle pozostają pytania o koszty paliw, rachunki… pic.twitter.com/OMQhWN8xp9
„To jest oczywiście odpowiedzialność rządu. Zobaczymy, jak na to zareaguje rynek. Wiem, jak zareagują Polacy” — powiedział szef Kancelarii Prezydenta. Dodał, że kwestia cen paliw pozostaje społecznie istotna, szczególnie w kontekście wcześniejszych obietnic dotyczących ich obniżenia.
Jak obniżyć ceny energii w Polsce?
Pytany o sposoby na zmniejszenie kosztów energii, Bogucki wskazał na prezydencki projekt ustawy dotyczący obniżenia rachunków za prąd. Chodzi o inicjatywę „Tani prąd –33%”, która zakłada m.in. ograniczenie części opłat doliczanych do rachunków, zmiany w systemie kosztów wsparcia energetyki oraz rozwiązania mające przełożyć się na niższe ceny energii dla odbiorców.
Szef Kancelarii Prezydenta podkreślał, że w ocenie Pałacu Prezydenckiego, projekt zawiera rozwiązania, które są zgodne z kierunkiem dyskusji prowadzonej również na poziomie Unii Europejskiej. Jak zaznaczył, propozycje przedstawione przez prezydenta mają być realnym narzędziem do obniżenia kosztów energii, ale ich dalszy los zależy od prac parlamentarnych.
Bogucki zarzucił marszałkowi Sejmu opieszałość w procedowaniu prezydenckiej inicjatywy. Według niego projekt powinien być przedmiotem normalnych prac sejmowych, zamiast pozostawać w obszarze sporów formalnych. „Marszałek Sejmu nie kwapi się do tego, żeby te ustawy podejmować. Woli bawić się w formalne odsyłania tych ustaw, rzekome braki formalne, zamiast zająć się tą ustawą” — mówił.
Co dalej z prezydenckim projektem?
Prezydencki projekt ustawy „Tani prąd –33%” został skierowany do Sejmu jako inicjatywa ustawodawcza prezydenta. Zgodnie z zapowiedziami Kancelarii Prezydenta jego celem jest obniżenie rachunków za energię elektryczną dla gospodarstw domowych i firm, uproszczenie struktury rachunków oraz finansowanie części systemów wsparcia energetyki ze środków pochodzących z handlu uprawnieniami do emisji CO2.
W Pałacu Prezydenckim projekt przedstawiany jest jako odpowiedź na wysokie koszty energii i jeden z elementów presji na rząd w sprawie cen prądu. Rządzący dotąd podchodzili do propozycji krytycznie, wskazując m.in. na skutki budżetowe oraz konieczność zachowania stabilności finansowania systemu elektroenergetycznego.
